Wrzesień wrzosami strojny, lecz od pracy znojny
Dzisiaj jest 02.09.2014
Imieniny: Izy, Stefana, Juliana
Wyszukaj: w PPR W Internecie

Reklama
PPR » Izby Rolnicze » Zobacz artykuł

Jak wyliczyć dochód z hektara ziemi

20.01.2010

Rolnicy z woj. łódzkiego chcą zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego  niejednolite przepisy dotyczące obliczenia dochodu z 1 ha. Ministerstwo Rolnictwa twierdzi, że ustalenie rzeczywistego poziomu dochodu uzyskiwanego z danego gospodarstwa nie jest możliwe, ponieważ rolnicy nie prowadzą ewidencji dochodów. Ustalenie poziomu dochodu na podstawie liczby hektarów przeliczeniowych jest w chwili obecnej – podobnie jak w przypadku podatku rolnego – jedynym sposobem określenia dochodowości danego gospodarstwa.
Obecnie dochód rolnika jest obliczany na różne sposoby w przypadku ustawy o świadczeniach rodzinnych dochód z 1 hektara przeliczeniowego wynosi 252 zł
na podstawie ustawy o pomocy społecznej dochód przyjmuje się w kwocie 194 zł
według corocznego obwieszczenia Prezesa GUS wynosi 90,50 zł z 1 hektara przeliczeniowego  
Z tego wynika, że z jednej strony dochód jest zbyt wysoki aby  dostać pomoc socjalną w tym również uczniowie ubiegający się o stypendia a z drugiej zbyt niski aby dostać kredyt.

Źródło: WWW.izbarolnicza.lodz.pl
(tok)

Waszym zdaniem (komentarzy: 49)

Dodaj komentarz

Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl, Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu. Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Użytkownik zalogowanykellyq [09.10.2011 09:43] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Gdyby wprowadzono kasy fiskalne rolnikom wtedy wszystko było by jasne i każdy zobaczyłby że nie jest tak wesoło. Nie rozumiem też podejścia a do dopłat unijnych. Gdyby ich nie było wtedy każdy w mieście zrozumiałby że są one WYRÓWNANIEM szans za niższe ceny rolniczych produktów.


Michał [30.09.2011 16:37] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Mam pytanie jeśli dzierżawie pole od wujka i nie przekracza 1h przeliczeniowego a ubezpieczyłem się na wniosek w kursie i te pole dałem sąsiadowi by coś sobie na nim uprawiał to będę musiał rozliczać się z fiskusem gdy tak naprawdę nie będe miał żadnych dochodów


mira [30.09.2011 08:27] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

dane dotyczą rocznego czy miesięcznego dochodu?


NoName [29.09.2011 23:07] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

nik nie wie jak naprawde wyglada sprawa rolnika na wsi, ktos moze tylko liznal informacji i na tym koniec. Stypendia dla rolnikow? buaha wiekszej bzdury nie widzialem. Tak jak wszyscy tez musza placic skladki, placa KRUS bo taniej aby jakos miec jeszcze grosza i co do garnka wlozyc. Doplaty z uni? sa owszem, trzeba sie znac na tym ;] i wiele nie dostaniesz. Masz pole... trzeba uprawic ziemie ( paliwo i czas odejmujemy od dochodow) pozniej siejemy...( paliwo, ziarno ktore trzeba przygotowac pod siew, tzn znow koszty, czassss) zasiane pole... trzeba pilnowac (paliwo, opryski, nawozy, czas.... PSYCHIKA siada, zalezy to od wielu czynnikow m.in. warunki atmosferyczne itp) zbior... (kombajn jesli ktos nie ma musi zabookowac i oplacic, paliwo, czas, pogoda, uszczerbek na psychice) sprzedaz (paliwo, czas, ceny... psychika znow cierpi...) no i zalezy czy dobry rok czy zly... ;D wiele wiele innch.


natali [29.03.2011 16:39] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

[...]ja nigdy przez właśnie dochody z ha nie dostałąm żednej pomocy, ani rodzinnego, ani nic innego, tylko dlatego,że mój tata mial 5.5. ha i wszystki przepijał... ja klepałam biedę przez całe liceum, mama wiązała ledwo koniec z końcem a GOPS wypinał się, bo mamy dużo ha więc nie uważaj, że jest tak słodko. jakby tak było to wzięłabyś na siebie gospodarstwo rodziców, czy kogóś i "brałą majątki z GOPS czy z dopłąt"! a dopłąty WSZYSTKIE są traktowane równo- na otwrcie działalności też się bierze prawie 30tys i każdy robi z tym co chce- oby paragon pokazać jakś i SIĘ NIE WYMĄDRZAJ, bo najlepiej po obserwacji jednostek oceniać całość![...] ja teraz kończę studia, i styp też nie mam, bo liczą siędochody męża i ... ha taty... i jest też ciężko, bo nawet z rodzicami nie mieszkam... dopłat każdy zazdrości,ale nie jeden rolnik powiedziałby, że wolałby nie mieć tych dopłat i żebyśmy w Unii nie byli i mieli swój rynek taki jaki był wcześniej, bo co po dopłątach jak wszystki podrożało a rolnik jest usidlony z każdej strony paragrafami, bo nawet jak sobie świnkę uchoduje to nie może jej przerobić na kiełbasę, bo musi ubojnia to odchaczyć... dobrze, że jeszcze ze zjedzonych jajek od kury nie rozliczają:)


Kaśka [10.03.2011 19:14] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Z całym szacunkiem dla rolników, ale jesteście czarną strefą w naszej gospodarce. Sama mieszkam na wsi,ale nie posiadam hektara przeliczeniowego. Dopóki mieszkałam w mieście nie zdawałam sobie sprawy z tego co dzieje się na wsi:
- wyłudzanie przez rolników pieniędzy z Gminnych Ośrodków Pomocy Społecznej, ponieważ większość rolników pracuje na czarno, opłaca groszowy KRUS a emerytury i tak dostają i tak nie mniejsze niż najniższe świadczenie tak jak pracownik, któremu od groszowych wypłat URZĘDY zabierają miesięcznie ok 34% dochodu
-rolnicy czemu nie płacicie podatków i składek emerytalnych od dopłat unijnych oraz od zwrotu podatku VAT od zakupionego paliwa - można by tak wyliczać...
- dzieci rolników mają stypendia socjalne, dofinansowania do zakupu podręczników, dożywiania w szkołach chociaż rodzice jeżdżą ekstra samochodami, ale dochody wykazywane do różnych zapomóg są takie, że nie wystarczyłyby na paliwo do tych samochodów.
Dlaczego nikt z tym nie zrobi porządku.
A tak na marginesie to składki emerytalne rolnicy płacą chyba od 1987 r., a ilu jest rolników emerytów, więc komu muszą zabrać, żeby im wypłacić świadczenie skoro na jednego emeryta/rolnika miesięcznie powinno opłacić KRUS 7-9 rolników. Wnioski wyciągnijcie sami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


ewka [17.11.2010 16:22] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jak rolnik stara się o jakiś zasiłek to mu odmawiają bo za dużo zarabia , ale jak chce załatwić kredyt to nagle nie ma zabezpieczenia i gdzie są Ci co to obiecywali ujednolicić przepisy i dbać o nasze sprawy o zmniejszeniu wydatków na niepotrzebnych urzędasów nie wspomnę . Dorwali się do władzy i tylko o swoje portwele dbają i mają ciągle mało.


ewka [17.11.2010 16:21] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jak rolnik stara się o jakiś zasiłek to mu odmawiają bo za dużo zarabia , ale jak chce załatwić kredyt to nagle nie ma zabezpieczenia i gdzie są Ci co to obiecywali ujednolicić przepisy i dbać o nasze sprawy o zmniejszeniu wydatków na niepotrzebnych urzędasów nie wspomnę . Dorwali się do władzy i tylko o swoje portwele dbają i mają ciągle mało.


Natala [28.07.2010 11:15] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja również poopieram taką inicjatywę - dopóki mnie to nie dotyczyło nie wiedziałam że życie na wsi jest tak skomplikowane i pod każdym względem utrudniane przez urzędy. Jeśli rolnicy nic nie będą robić to nic nie będą mieć. Chętnie się podpisze po taką petycją chociaż nie jestem z łódzkiego. POWODZENIA I MAM NADZIEJE ŻE TY E DURNE PRZEPIS UDA SIĘ ZMIENIĆ


BEATA M. [02.06.2010 11:55] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

całkowicie zgadzam się z rolnikami z łódzkiego,
żyje na wsi od 43 lat,pracuje ciężko i ,,mam
dużo goryczy,, z tej mojej pracy.Tak nie moze
być żeby urzędy państwowe wybierały sobie
wariant dochodowości w zależności od potrzeb,
tzn.pomoc społeczna za bogaty , jak bank- za biedny.Tego w całym świecie nie ma .Tak skutecznie można się pozbyć problemu polskiej
biednej wsi- przecież jak mówia ,,pies na śmieciach przeżyje,,. POZDRAWIAM ODWAZNYCH ROLNIKÓW Z ŁÓDZKIEGO!!!!!!


vvojtas1 [21.01.2010 23:08] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Do "do vvojtas" nie jestem urażony się tylko proszę aby nie wyciągać pochopnych wniosków, nawet jeśli miałyby one być w 100% prawdziwe. Jeśli się gniewam to tylko na pseudo anonimowość jak ktoś pisze to niech się podpisze imię, nazwisko, nik, pseudo cokolwiek, byle by to nie były same spacje lub tylko do kogo to pisze. Nie sądziłem że cokolwiek odpowiesz - zyskałeś tym dużo w moich oczach mimo, że nadal jesteś pseudo anonimowy. Do Krzyś wydaje mi się że myślimy i chcemy to samo tylko używamy innych sformułowań, też chcę równych przejrzystych zasad dla wszystkich, tylko tak do końca się nie da zasady mogą być co najwyżej prawie równe, ja chcę tylko żeby to prawie nie robiło wielkiej różnicy.


do vvojtas1 [21.01.2010 21:50] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

vvojtas1 - nie gniewaj się - wcale nie miałem zamiaru Ciebie urazić.


rolnik polski [21.01.2010 15:49] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Gdzieś czytałem ostatnio wypowiedź jakiegoś vice ministra, że mają wprowadzić dla rolników rozliczanie dochodu tak jak dla przedsiębiorców. W pierwszej kolejności ma to być na zasadzie dobrowolnej tak jak z przejściem na VAT. Zachęta to możliwość korzystania z ulg podatkowych na dzieci itd. Pewnie z czasem stanie się to obowiązkowe i jeden problem się rozwiąże. O ile się nie mylę to w Pulsie Biznesu była w tym temacie krótka wzmianka.


MICHAŁ [21.01.2010 13:59] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Absolutnie zgadzam się z tym, że należy obdzielić ziarno od plew, że w rolniczej rzeczywistości funkcjonuje wielu cwaniaków itp. jest to wina systemu a nie producentów rolnych, na których spływa ten nieszczęsny splendor. Niestety w tym systemie nie wystarczy określenie jednej zmiennej w tym wypadku dochodów z ha na takim lub innym poziomie – system wymaga reformy całościowej, aby określić dochody rolnicze, w pierwszej kolejności należy ustalić koszty – koszty pracy, czas pracy itp., Kto się tego podejmie? W rolnictwie w większości gospodarstw tak zwane „ dochody rolnicze” to nic innego jak środki obrotowe stale angażowane i inwestowane w produkcję rolną. Załóżmy, że dojdzie do reformy w wyniku, której rolnik w bilansie rocznym uzyska minusowy dochód, – co wtedy, kto zapłaci za jego pracę? Państwo, konsumenci. Było by to prostsze gdyby nie fakt, że obecnie rolnictwo pełni usługę publiczną oprócz produkcji zdrowej bezpiecznej żywności w przystępnej dla konsumenta cenie – zarządza ziemią, chroni środowisko, zachowuje unikatowy pejzaż wiejski a w niedługim czasie będzie miało wpływ na zachowanie bezpieczeństwa energetycznego – mam tu na myśli odnawialne źródła energii i biogazownie.


malkolm [21.01.2010 12:27] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

4 lata temu przeszedłem na VAT, od tamtej pory oszczędzam okolo 2000 zł rocznie,
nie mogę się już doczekać dochodowego, wtedy następne z 10 tys zostanie w portfelu, a zus to juz by było zbawienie dola mnie, pracując 10 lat na gospodarstwie nie wziąłem ani złotówki chorobowego bo nigdy nie byłem chory wystarczająco długo, to jest paranoja, renta mojej mamy pracującej na gospodarstwie 40 lat wynosi 400 zł, wszystkim mieszczuchom tego życzę.


zośka [21.01.2010 11:57] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Lekarz , prawnik, urzednik...rolnik...KAŻDY gdyby dał kwit..to i zabiegałby o kwit celem rozliczenia się ...z kontem służby zdrowia ( miałbyś tam swoje konto) z fiskusem...., ze szkolnictwa prywatnego (tez biorą jakieś subwencje) ....zero korupcji, zero głupoty, zero szarej strefy...a składki na ubezpieczenia społeczne ...powinny być nasza własnością krążąca w systemie Tylko konsumpcja osobista powinna być wolna od rozliczeń....System powinien być jasny i klarowny....budzet państwa wspierałby ..systemy rozpoczęte (np.stary portfel emerytur....)....a nie afery hazardowe., Zatrudnienie na jasnych możliwych do zrealizowania zasadach...np.z ostatniej chwili - ubezpieczony pracownik celem badań do pracy...taki konieczny wymóg..na razie 500zł po stronie pracodawcy ...w imię prawa...jeszcze szkolenie bhp.......lepiej na czarno....TAKI SYSTEM ...nurzamy się w nim coraz głębiej ...to nie o reforme chodzi ..to chodzi o drastyczne przecięcie raz na zawsze zakorzenionych bzdur, które wrzuciły w jeden kocioł leniwych pazernych cwaniaków i RESZTĘ....każdy bez wyjątku powinien ponosić konsekwencje za swoja prace...po to jest system ubezpieczeń, który klarownie określa ludzkie błędy.... wtedy praca byłaby w cenie i...ceny za pracę w sposób jasny określony....


MICHAŁ [21.01.2010 11:24] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Nie ma możliwości wyliczenia rolniczego dochodu metodami statystycznej analizy- wyliczenia kosztów, przychodów etc. Próbując wykonać tego typu kalkulacje biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie czas pracy w gospodarstwie dodatek nocny czas wolny od pracy i koszt 1 roboczogodziny w zależności od kwalifikacji i specjalizacji gospodarstwa, premia za nadgodziny pierwsze 2 pięćdziesiąt procent pozostałe 100% , oraz dodatkowe koszty produkcji – wynik zawsze wyjdzie ujemny.


krzyś [21.01.2010 10:26] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

do vvojtas1: "Choć wg mnie wprowadzenie go dało by inny pozytywny aspekt - sprawiedliwość społeczną - brak argumentu "mieszczucha" . Żadnemu "mieszczuchowi" nie życzę aby spowiadał się w agencji dlaczego "mieszczuchy" życzą mi żebym spowiadał się w US. Widać kto kogo szanuje a kto komu źle życzy." w całej sprawie opodatkowania rolników (i wszystkich innych nieopodatkowanych do tej pory zawodów tak naprawdę) chodzi o to, by właśnie zlikwidować niejasności i domysły kto, ile, po co, dlaczego ma mniej lub więcej ulg, zwolnień, inaczej się rozlicza, nie rozlicza się wcale. wszelkie ulgi, nie tylko dla rolników, prowadzą do wynaturzeń i dają pole do popisu dla machlojek, przekrętów, wyprowadzania kasy z budżetu państwa. korzyści z klarownego prawa mogą być dużo większe niż się wydaje i nie chodzi bynajmniej, by komukolwiek dosrywać. ulgi to fikcja, na którą nabierają się właśnie Polacy nie rozumiejąc, że ktoś kurcze za to wszystko musi zapłacić. komuś trzeba zabrać, by dać na ulgi. w efekcie, w wyniku braku przejrzystości i zawiłości kwestii, chociażby z tym podatkiem od hektara, tak naprawdę wszyscy tracimy. to jest tak proste, że dziw bierze, że ludzie tego nie rozumieją.


ciekawy1 [21.01.2010 05:22] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Wszyscy nasadzimy orzechow?
Przekfalifikuja nas na ogrodnikow i opodatkuja
podwojnie.
Niedlugo doplaty znikna, a nasz problem(brak
jednomyslnosci polskiego rolnika) pozostanie.
Pisal ktos o przejzystosci gospodarsw rolnych
opodatkowanych podatkiem DOCHODOWYM.
Grosza nie zaplace ja, ani zaden ze znanych mi
rolnikow.Pracoje na roli od dziecka, samodzielnie od dwudziestu pieciu lat.
Wiem o rolnictwie sporo, ale przedewszystkim to, ze jest ono dla ludzi ktorzy maja nadzieje
na lepsze jutro, ale zamiast cos z tym zrobic,
to ida do obory bo krowy glodne, albo jada
w pole bo "trza" orac.
A na naszej pracy zeruja wszyscy ci ktorzy chca nas opodatkowac.
Nie wiedza tylko o tym ze wtedy zywnosc
zdrozeje z dnia na dzien o dwiescie procen,
bo pierwszy raz od chyba pietnastu lat
beda musialy naprawde zdrozec swinie
i pozostale pr. rol.Ceny w skupie ktore mamy
Dzisiaj sa nizsze niz przed pietnastu laty,
gdzie w detalu balo wszystko tanisze o ok.
300%???.PYTANIE.
Gdzie jest roznica??? Odp.
Roznica ratuje PANSTWO, ale niszczy nas.
Rozliczanie w U.S moze byc dla nas ratunkiem.


rolnik polski [21.01.2010 05:22] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

vvojas faktycznie jagodowe nie mają UPO coś za bardzo się rozpędziłem ale i tak dochód niezły przy minimum kosztów i robocizny


vvojtas1 [20.01.2010 22:36] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

do rolnik polski ewentualne plantacje jagodowe nie mają UPO, to już wiem na pewno :)


vvojtas1 [20.01.2010 22:35] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Mylić się ludzka rzecz, dlatego pisałem "raczej" - bo poprostu nie byłem pewny.
Pisać "Mylisz sie vvojtas1 - orzech włoski ma UPO!Chyba masz mało do czynienia z rolnictwem, mało wiesz." to według mnie już wróżenie z fusów, szczególnie że uprawa orzecha włoskiego nie jest poważana przez wielu "prawdziwych" rolników. Wybacz że tego nie wiedziałem. Staram się nie oceniać ludzi po pozorach, a co myślę o tym, że nie wiedziałem czegoś o orzechu włoskim i zostałem o tym ogólnie podsumowany, wybacz że przemilczę.


rolnik [20.01.2010 22:35] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

nie straszny mi U.S. od czterech lat mam pełny VAT,zwroty(duże), kontrole i bez problemu mógłbym rozliczyć podatek dochodowy gdybym go miał


germański parobek [20.01.2010 22:35] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

U nas niema problemu z dochodem.Tata renta 1200, mamy 600i babci 700 to 2500 dzielone na7członków=357czyli dochód z jednego h bez wzgledu na jego wielkość.A po śmierci tata,mamy i babci koniec gospodarki i ,,Europa da się lubić"


zośka [20.01.2010 22:35] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Leszczyna ma dopłaty...UPO....jedzcie orzechy są zdrowe..codziennie od 27 lat zjadam garść...i czuję się świetnie......ZAPRASZAM......


anonim [20.01.2010 22:34] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Przy moim areale....opłaca mi się NIC nie robić!!!!!EUREKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!.................KAŻDEMU o trochę większej powierzchni....nie opłaca się pracować....leń ma więcej niż pracowity....Moje stare kości doczekały ...tego cudownego czasu!!!!!!!!!!!!!No dobra...ale czy po zimie potrafię patrzeć biernie jak wszystko ugorzeje....bo lipny jęczmionek...2lata, potem proso-siew prawie nie kosztuje, potem gorczyca, potem jęczmionek....WOW......sprzedamy sobie ziemię na wzajem wśród przyjaciół, ...będzie zwolnienie z podatku....sprytnie przewidzieć i ubezpieczyć od jakiejś szarańczy ( czyt. głupoty osłów " po" i urzędasów)... ..i byle do wiosny!!!!!....!zapniemy nasze siewniki do traktorków, albo baby do gracy i.......heja budować rodzinny deficyt ......


do vvojtas1 [20.01.2010 20:51] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Mylisz sie vvojtas1 - orzech włoski ma UPO!Chyba masz mało do czynienia z rolnictwem, mało wiesz.


rolnik polski [20.01.2010 20:51] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

poniżej cytat do czego należą się krajowe płatności uzupełniające wyrywek dotyczący orzecha
orzechy: orzechy włoskie, leszczyna, pod warunkiem, że liczba drzew orzechowych lub sadzonek tych drzew.
na hektar gruntów rolnych objętych wnioskiem o przyznanie płatności uzupełniającej nie jest mniejsza niż:
− 200 - w przypadku leszczyny,
− 75 - w przypadku orzecha włoskiego


vvojtas1 [20.01.2010 19:33] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Panowie powiedzmy o czym mówimy. Wszyscy myśląc o dochodzie myślą o zysku czyli pieniądzach w które w kieszeni zostają. Jednak wg metodyki GUS w rolnictwie ten dochód to naprawdę przychód czyli wartość produkcji która nie uwzględnia żadnych kosztów.
Rolnik zaś jak myśli o pieniądzach które w kieszeni zostają to wogóle nie uwzględnia amortyzacji.

podatek dochodowy w rolnictwie to było by zbawienie gdyż nie można opodatkować wsparcia unijnego. Czyli wszystkie dopłaty są dla nas więc naprawdę nieliczni płacili by cokolwiek. W dodatku mieli by prawo do wszelkiego socjalu. Choć wg mnie wprowadzenie go dało by inny pozytywny aspekt - sprawiedliwość społeczną - brak argumentu "mieszczucha" . Żadnemu "mieszczuchowi" nie życzę aby spowiadał się w agencji dlaczego "mieszczuchy" życzą mi żebym spowiadał się w US. Widać kto kogo szanuje a kto komu źle życzy.

Do rolnik polski w orzechu włoskim raczej nie ma UPO, wiem że to i tak niewiele zmienia


zośka [20.01.2010 19:30] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

..podoba mi się to co przeczytałam poniżej.....dyskutujmy może!!!! wreszcie....czekam OWOCNYCH wniosków jak żaba dżdżu!!!!.... Każdemu z serca chciałabym pogratulować, że jeszcze się nikt nie pokłócił...i coś jest spójnego na rzeczy....Pozdrawiam


rolnik [20.01.2010 16:48] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jestem za wystąpieniem do Trybunały Konstytucyjnego aby rozstrzygnął jaki sposób wyliczenia jest prawdziwy i czy możliwe jest współistnienie trzech różnych wielkości dochodu z 1 ha przeliczeniowego, gdyż nie może być tak że każdy wylicza sobie według swojego uznania


ten ze wsi [20.01.2010 16:47] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

07. Dochód masz wtedy jak pracujesz a jak się lenisz to dochodu nie masz. Proste? Jak możesz liczyć w koszty swoją pracę we własnym gospodarstwie? Ile wypracujesz tyle masz człowieku. Leń się leń to będziesz miał dochód.


Arkoarek [20.01.2010 14:13] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

nie ważne kto rządzi Kaczor czy Donald Pawlak czy Kargul
przepisy i tak są ustalone wg. kryteriów że rolnik jest zacofany i głupi więc nie ma co szukać w wsparcia w urzędach
on jest tylko od roboty a jak umrze śmiercią głodową to będzie jednego mniej
rolnik to nie człowiek czy obywatel to robol
I dopóki nie zmieni się podejście i poszanowanie Rolników nie będzie żadnych nowych przepisów i ustaw ułatwiających prace rolnika
W rolniku tylko widzą kule u nogi państwa co nie płaci podatków i muszą jeszcze dopłacać do KRUSu
Musimy sami wywalczyć o swoją wyższa pozycje społeczna wtedy może zaczną nas inaczej szanować i ułatwiać nasza ciężką i jak na razie nieopłacalną prace


rolnik polski [20.01.2010 13:03] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

By wyliczyć dochód z ha bierze się liczbę ha (fizycznych) w gospodarstwie mnoży się to przez sumę dopłat IPO + UPO + ONW + plus rolnośrodowiskową z tytułu ekologicznej plantacji orzecha włoskiego ewentualnie plantacji jagodowych minus koszty skoszenia międzyrzędzi kosiarką bijakową (najem około 140 zł/ha) i to dzielimy na 12 i wychodzi w zaokrągleniu dochód z ha fizycznego na miesiąc (506+356+180+1800)-140 = 2702/12 = 225zł na ha fizyczny a kto ma mniej to dupa a nie rolnik. I tak mając np 20 ha co miesiąc mamy 4500zł dochodu na czysto i narobić się nie trzeba.


rolnik [20.01.2010 11:34] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

czego sie mozna spodziewac z rzadow pawlakow z goralami w myckach


Domin [20.01.2010 11:34] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Tak, dochód liczony na różne sposoby w zależności od potrzeby to obłuda, zakłamanie i drwienie z ciężkiej pracy rolnika. Proceder ten powinien być już dawno zlikwidowany albo Ci którzy to wymyślili.


07 [20.01.2010 11:34] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

"ten ze wsi" pracę liczy się do dochodu??? ty to masz chyba kręcone rogi na głowie... w dochodzie rolniczym praca nie jest ujmowana... ale gdyby praca rolnika była liczona to na pewno byłaby po stronie kosztu...


podatnik [20.01.2010 10:58] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Zdecydowana większość gospodarstw nie ma żadnego dochodu w powszechnym rozumieniu (przychody-koszty=dochód). Jeśli ma być wprowadzony podatek dochodowy, to w koszty trzeba wliczyć własną pracę. Bo to jest normalna praca, a nie hobby!!
Natomiast wielkoobszarowe gospodarstwa nie chcą żadnej oficjalnej księgowości, bo te gospodarstwa to są przede wszystkim pralnie pieniędzy... Z różnych źródeł!!!
Dlatego nikomu nie zależy na wprowadzeniu jakiejkolwiek księgowości i opodatkowaniu gospodarstw... Ale pogadać zawsze można!


gregor [20.01.2010 10:58] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Według mnie to tu nie ma co liczyć , poprostu nie ma dochodu z ha, czy zgadzacie się ze mną??


Małorolony [20.01.2010 10:06] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Kiedy dostaniemy dopłaty bezposrednie z ARiMR to skandal Pawlak do dymisji


Głos z izby rolniczej [20.01.2010 10:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Krzycho - izby rolnicze od lat zajmują się tym problemem, najszybciej, bo już 10 lat temu o ujednolicenie dochodu rolniczego z 1 ha przeliczeniowego wnioskowała Izba z Wielkopolski. Jednak władza nie wyciągnęła z tego wniosków i dlatego co jakiś czas sprawa wypływa, bo bulwersuje to ludzi.


ten ze wsi [20.01.2010 09:44] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Krzyś proponuje to co zaproponowała niedawno Pani profesor Duczkowska-Małysz. Mówiła o dwóch gwoździach i chyba to pamiętasz. Ale tym sposobem upraszcza się sprawę. To nie jest tak i nie odzwierciedla to sytuacji. Powinna być wprowadzona obowiązkowa księgowość to wtedy by coś dało a tak buja się w obłokach. Utrzymanie dotychczasowego stanu powoduje lawirowanie i tak naprawdę nikt nie wie jaka jest faktycznie dochodowość w gospodarstwach rolnych. Jest to wygodne dla polityków PSL, którzy tkwią w XIX wieku. O wysokości dochodów wiedzą tylko ci, którzy prowadzą księgowość. Rolniku praca we własnym gospodarstwie jest dochodem a nie kosztem. To co wypracujesz to masz. Chyba, że masz na myśli najem siły roboczej.


prezydent2010 [20.01.2010 09:20] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Jak zwykle informacja jest niepełna i tworzy złe wyobrażenie. Żadna z tych liczb jest nieprawdziwa. W mojej gminie gminie referat podatkowy wystawia zaświadczenia w wysokości 171,33 zł/za miesiąc tj. 2056 zł rocznie z hektara przeliczeniowego. Czy jest to wynik realny, częściowo tak, szczególnie dla pasjonatów orzecha w włoskiego.


west [20.01.2010 09:20] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Podatek dochodowy wprowadzić natychmiast i po kłopocie, ile razy można tłumaczć. Wałkujemy sprawę ubezpieczeń KRUS i dochodowaści od wielu lat i nic do tych tępych poselskich głów nie dociera.


Rolnik [20.01.2010 09:20] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Krzyś masz rację, lecz Twoich wyliczeń w aktualnej sytuacji prawnej nikt nie weźmie pod uwagę przy kwalifikowaniu do kredytu, czy zasiłku i tu jest pies pogrzebany. Czy pomyslałeś jak na tę kartkę wpisać i w jakim miejscu wydatki na pracę? Myślę, że gdybyś je zakwalifikował jako koszt, to miałbyś dochód ujemny w większości polskich gospodarstw.


Staszek [20.01.2010 09:00] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Chyba każdy rolnik zna ten bul, jak chce kredyt to ma za niskie dochody a jak ubiega się o zasiłek to znów okazuje się że ma za wysoki dochód, bo jak się okazuje jeśli chce kredyt to państwo polskie zaniża rolnikowi dochody a jak chce zasiłek to mu je zawyża, jak to jest możliwe że w zależności od widzimisię naszego państwa z tego samego hektara rolnik raz ma wyższy dochód a raz niższy , może PSL by coś z tym w końcu zrobił


krzyś [20.01.2010 08:59] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

naprawdę nie rozumiem jaki jest problem zanotować na kartce WSZYSTKIE WPŁYWY środków finansowych w gospodarstwie w danym miesiącu, zsumować je potem pod koniec roku, analogicznie zrobić z WYDATKAMI, odjąć je od wpływów i uzyskać dochód. wynik podzielić przez liczbę hektarów. wiem, upraszczam teraz kwestię, nie wdaję się zbytnio w ekonomikę i gospodarstwo traktuję ogólnie, nie rozdzielając na poszczególne kierunki produkcji, na wydatki na sam dom etc. ale do cholery się pytam jeszcze raz - jaki jest w tym problem? całe społeczeństwo rozlicza się z US, a rolnicy nie potrafią? czemu rolnicy dajecie z siebie robić takie niezdary?


krzycho [20.01.2010 08:59] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

To trwa od lat, a gdzie są izby rolnicze- dlaczego nie naciskają aby likwidować wszelkie paranoje!!!


Waldek - Pruszcz Ch. [20.01.2010 07:59] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

mam pytanie do Czytelników
czy gminy mają obowiązek wydawać zaświadczenie o dochodach z gospodarstwa czy mogą tylko wydawać zaświadczenie o wielkości gospodarstwa bo w mojej gminie wydają tylko o wielkości gospodarstwa mimo że druk który wypełniam wcześniej dotyczy "wniosek o dochodzie z gospodarstwa rolnego"

© Copyright PPR 2000-2014 Wszelkie prawa zastrzeżone