Szkoła każdemu otwarta
Dzisiaj jest 03.09.2010
Imieniny: Izabeli, Szymona, Joachima
Wyszukaj: w PPR W Internecie

Reklama
PPR » GMO » Zobacz artykuł

Krocząca głodówka

19.03.2009

Dwie rolniczki -działaczki Koalicji Polskiej Wolnej od GMO podjęły 18 marca br. głodówkę przed budynkiem ministerstwa rolnictwa. Powodem jest niewprowadzanie natychmiastowego zakazu upraw kukurydzy MON 810. W głodówce uczestniczą: Danuta Pilarska, prowadząca z mężem 60 -hektarowe gospodarstwo ekologiczne w Retkowie, gmina Szubin w woj. kujawsko-pomorskim, prezeska Związku Rolników Ekologicznych im. Św. Franciszka Serce Ekoziemi oraz Edyta Jaroszewska -Nowak, rolniczka prowadząca z mężem 12 - hektarowe gospodarstwo ekologiczne w Kluczkowie, gmina Świdin w woj. zachodniopomorskim, wiceprzewodnicząca zachodniopomorskiego "Ekolandu", która prowadzi głodówkę już od ośmiu dni.

Wcześniej, 17 marca br. Danuta Pilarska przyjechała do Warszawy, by na zaproszenie senatora Jerzego Chróścikowskiego - przewodniczącego - wziąć udział w 60. posiedzeniu senackiej komisji rolnictwa. Tam, zabierając głos w sprawie GMO obie działaczki ogłosiły podjęcie protestu i głodówki.
Głodówkę protestacyjną w intencji Polski wolnej od GMO rolniczki chcą prowadzić aż do skutku, to jest do czasu wprowadzenia natychmiastowego zakazu upraw kukurydzy MON 810 (przed tegorocznym sezonem zasiewowym). Koalicja Polska Wolna od GMO uważa, że jeśli ten zakaz nie zostanie wprowadzony Polska zostanie skażona na wielkich obszarach modyfikowaną genetycznie kukurydzą. Wczoraj, 18 marca w biurze przepustek ministerstwa miał miejsce bardzo nieprzyjemny incydent, gdy zziębnięte na wskroś obie protestujące kobiety poprosiły o szklankę wody. W momencie gdy wypiły pierwszy łych brutalnie wkroczył szef ochrony ministerstwa - Wołoszyn nakazując urzędniczce, która ośmieliła się podać szklankę wody natychmiastowe zabranie napitku. Zaraz potem, na chodniku, przed gmachem ministerstwa, gdzie na stojąco głodują obie działaczki pojawił się radiowóz policji. Na szczęście przybyli funkcjonariusze zachowali przytomność umysłu i nie zatrzymali (nie aresztowali) obu kobiet, bo oczywiście nie mieli takiego prawa, ale wylegitymowali je, spisali do swoich notesów - słowem była bardzo nieprzyjemna sytuacja. Dzisiaj będzie dalszy ciąg protestu. Co zatem wymyśli tym razem Wołoszyn - szef ochrony - zachodzą w głowę bezbronne i zziębnięte rolniczki-ekolożki. To, że szef ochrony nie pospieszy z przeprosinami jest raczej pewne. Ciekawe natomiast jest co o tym wszystkim myślą urzędnicy i kierownictwo resortu rolnictwa, jakby z definicji mającego za zadanie reprezentowanie interesów polskiego rolnictwa i polskich rolników?



(mal)

Waszym zdaniem (komentarzy: 12)

Dodaj komentarz

Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl, Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu. Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Łukasz [19.03.2009 22:02] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

DODAJMY OTUCHY GŁODUJĄCYM PO STAROPOLSKU - MODLITWĄ. POLSKI CHŁOP ZOSTAŁ SAM. CI CO DOJECHALI NA JEGO PLECACH DO WŁADZY UDAJĄ, ŻE GO NIE WIDZĄ. CHWAŁA CHŁOPU, SOLI TEJ ZIEMI.


anonim [19.03.2009 22:02] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Osobiście popieram dziewczyny. Nikt nie wie w 100% jaki wpływ ma GMO. Każdy ma swoje zdanie na ten temat i...każdemu wolno!!! Brawo dziewczyny!!.. coś Wam się nie podoba więc pokazujecie to ...SUPER!!! Nie rozumiem tylko braci rolniczej, że siedzą na dup..e, kiedy tyle im się nie podoba....


ekolożka [19.03.2009 22:02] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Wiszę, że niektórzy przedmówcy nie mają pojęcia co to jest EKOLOGIA i GMO. Polecam dokształcić się i dopiero wtedy się wypowiedzieć!!!
Popieram protest bo w interesie nas wszystkich jest wiedzieć co jemy!!!One walczą ja Dawid z Goliatem i miejmy nadzieję, że im się to uda. Na zachodzie się częściowo udało. Powodzenia!!!


Władek [19.03.2009 22:02] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Nowotwory to nie wynik GMO ale:1. zły styl życia; 2. nałogi (używki); 3. wszelkie konserwanty stosowane w żywności; 4. skażone powietrze czy woda. Ktoś kto się zna na fizjologii trawienia musi wiedzieć, że białko roślin GM jest trawione do aminokwasów w jelicie cienkim, więc nie może przedostać się do krwi i do narządów. Inną sprawą jest cena żywności ekologicznej. Każdy by chciał żeby żywność była tania i zdrowa. Zdrowa być powinna ale już tania taka żywność nie będzie. Z 1 ha pszenicy "ekologicznej" zbiera się ok. 1 t nasion czyli powidzmy 4-8 razy mniej niż przy uprawie tradycyjnej. Świnie żywione taką pszenicą gdy była śąwińska górka kosztowały 5,80 zł/kg żywca (prawie 2 X więcej niż "nieekologiczne"). Jeżeli konsumentów stać na zwiększenie wydatków na żywność to wprowaćmy zakaz stosowania i uprawy roślin GM. Niech wtedy konsumencj nie wybierają produktów tanich z zagranicy tylko niech żrą polską zdrową ekologiczną i drogą żywność. P.S. Te rolniczki to se mogą głodować a jak zdechną to (co mało prawdopodobne) to przynajmniej ubędzie 2 idiotki z tego świata


Rolnik Marek J [19.03.2009 22:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Do jacus i obik: wypowiadacie opinie na temat o którym nie macie pojecia, rosliny GMO nie daja wyższych plonów w porównaniu z konwencjonymi roślinami (ostatnie badania dowodzą że jest wręcz przeciwnie), jakość plonów GMO jest gorsza np pod względem zawartości i składu białka, wiec gdzie waszym zdaniem jest ów postęp związany z GMO? Odmiany soi odporne na glifosat już sa bezużyteczne bo na plantacjach gdzie były uprawiane chwasty zdążyły się juz uodpornić na ten stosowany bez rotacji herbicyd. Rośliny GMO wytwarzające białka owadobójcze sa bezpośrednia przyczyna masowego wyginiecia pszczół w niektórych rejonach Chin gdzie obecnie kwiaty trzeba zapylać ręcznie! Jest już wiele badan z których wynika że żywność GMO wywołuje reakcje alergiczne.
Wytłumaczcie mi kto oprócz firm pokroju Monsanto czerpie korzyści z GMO?


siewca [19.03.2009 22:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Więcej złego robią ekolodzy dla Polski niż cała reszta zapaleńców. Są pewne granice zdrowego rozsądku dawno przekroczyli, więc wara od GMO i pozwólcie gospodarzyć tak jak cała reszta świata.


Rolnik świadomy [19.03.2009 22:00] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

GMO to uzależnienie rolnika od wielkich koncernów biotehnologiczno-nasienno-chemicznych. Odmiany GMO sa bardzo ekspansywne. Krzyżuja sie z kowencjonalnymi i w efekcie nie ma później odmian konwencjonalnych. A koncerny wnoszą pozwy przeciw rolnikom, których zboża zostały zapylone przez ich odmiany transgeniczne, z żądaniem odszkodowania za wykorzystywanie ich własności przemsłowej mimo woli. A potem jest jak w przypadku np. bawełny. Na całym świecie uprawia sie kilkanascie odmian transgeniczych, a konwencjonalnych już prawie nie ma. Zysk ze sprzedaży nasion i środków ochrony roślin trafia do molochów biotechnologicznych. Po co uprawiać GMO skoro mamy nadprodukcję żywnosci?


obik [19.03.2009 13:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Nie mam zdania na temat GMO ale odwołując się do logiki to wydaje mi się że zablokowanie GMO w Polsce sprawi że zostaniemy w tyle. To tak jakby 50 czy 100 lat temu (nie wiem kiedy weszły sztuczne nawozy) zablokować wprowadzanie sztucznych nawozów. Bez wątpienia dla środowiska byłoby to bardzo dobre rozwiązanie ale czy polski rolnik byłby dziś wstanie sensownie produkować żywność? Z GMO prawdopodobnie jest podobnie. Jeśli go nie wprowadzimy to wypadniemy całkowicie z rynku rolnego. Myślę że to by niektórym było nawet na rękę. Oddzielną sprawą jest głodówka pań których zdrowie najmniej interesuje ekipę rządzącą. Nikt przecież nie wierzy że te panie umrą z głodu. Nikt też specjalnie się nimi nie przejmie. Zastanawiam się co za kretyn zaproponował im taka idiotyczna formę protestu.


Wójt [19.03.2009 10:43] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Danuta Pilarska, przewodnicząca Związku Rolników Ekologicznych im. Św. Franciszka Serce Ekoziemi włączyła się do akcji obywatelskiej „Krocząca głodówka dla Polski wolnej od GMO”.

Danuta już od trzech dni prowadzi głodówkę. Obie z Edytą Jaroszewską (która prowadzi głodówkę już od siedmiu dni) przyjechały wczoraj (17 marca) do Warszawy. Wzięły udział w posiedzeniu Senackiej Komisji Rolnictwa w sprawie GMO (organizmów modyfikowanych genetycznie) gdzie ogłosiły, że podjęły Głodówkę Protestacyjną w Intencji Polski Wolnej od GMO, szczególnie domagając się wprowadzenia natychmiastowego zakazu upraw kukurydzy MON 810 (przed tegorocznym sezonem zasiewowym). Jeśli ten zakaz nie zostanie wprowadzony, Polska zostanie skażona na wielkich obszarach modyfikowaną genetycznie kukurydzą.

Postulaty Koalicji „Polska wolna od GMO” zostały przekazane obecnym na posiedzeniu przedstawicielom Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Ministerstwa Środowiska oraz senatorom. – „Po posiedzeniu komisji i wypowiedziach przedstawicieli Ministerstw jest jasne, że nic się nie zmieni w ich postępowaniu i w tym roku będzie nie 3000 ha, lecz 30000 ha kukurydzy MON810. Tak więc nie mamy wyjścia, musimy tu trwać i walczyć o wprowadzenie zakazu! Prosimy o wsparcie i pomoc” – oświadczyła Edyta Jaroszewska.

Dzisiaj od rana Edyta i Danuta protestują przed budynkiem Ministerstwa Rolnictwa.


motiff [19.03.2009 10:05] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

popieram zdecydowanie dziłania rolniczek ludzie naprawdę nie wiedzą co jedzą a z czego te wszystkie raki? czemu leczy się skutek a nie przyczynę? za tym wszystkim stoi lobby które widzi tylko pieniądze w uprawie kukurydzuy gmo wszystko jest Ok dopóki nas osobiście albo kogoś bliskiego nie dopadnie choroba wtedy zmienia sie sposób myślenia. Co do ekologii to mój przedmówca wogóle nie zna tematu pozdrawiam


wolny [19.03.2009 09:52] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

A gdzie wasz guru niejaki tajemniczy maciciel zwany tatusiem grzybusiem.


jacus [19.03.2009 09:41] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

to dobry pomysl,jesc nam wolno ale produkowac juz nie. niech zabronia produkcji gmo na calym swiecie,wtedy to bedzie mialo sens.ekologia to wielka sciema,polowa tych gruntow to laki ekologiczne.reszta to sady i troche warzyw. dla paru zapalencow mamy zostac w tyle za calym swiatem.smieszne.

© Copyright PPR 2000-2010 Wszelkie prawa zastrzeżone