Wrzesień wrzosami strojny, lecz od pracy znojny
Dzisiaj jest 02.09.2014
Imieniny: Izy, Stefana, Juliana
Wyszukaj: w PPR W Internecie

Reklama
PPR » Pasze » Zobacz artykuł

Nowe prawo paszowe

25.08.2005

Z początkiem 2006 roku wchodzą w życie nowe przepisy prawa paszowego. Kilka tysięcy gospodarstw trzeba będzie zarejestrować, a potem kontrolować.

Cel nowego rozporządzenia Unii Europejskiej jest prosty. Aby zapewnić konsumentom pełne bezpieczeństwo żywności trzeba rygorystycznie wprowadzać zasadę kontroli "od pola do stołu".

Unia dąży do ujednolicenia systemu rejestracji i kontroli wszystkich przedsiębiorstw paszowych. Za takie od nowego roku będą uznawane także wszystkie gospodarstwa rolne wytwarzające nawet niewielkie ilości paszy. Aby mogły one kontynuować swoją działalność muszą do 1 stycznia 2006 roku złożyć do powiatowych lekarzy weterynarii wniosek o rejestracje.

Inspekcji Weterynaryjnej dojdzie nowy obowiązek - kontrolowanie tych gospodarstw. Chodzi o to, aby do pasz nie dodawać nie dozwolonych substancji, które potem odkładają się w mięsie spożywanym przez ludzi. Ale z wypełnieniem nowych zadań weterynarze mogą mieć kłopoty.

Inspekcja Weterynaryjna od lat sygnalizuje, że jest nie dofinansowana Brakuje pieniędzy oraz 800 etatów.


Agrobiznes

Waszym zdaniem (komentarzy: 15)

Dodaj komentarz

Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl, Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu. Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
wegetarianin [18.01.2006 20:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

po co to wszystko wiecej biurokracji jakos nikt sie nie martwi ze spada udzial miesa w wyrobach wedlin areszta skladnika to bardzo zdrowy dodatek smacznego


Tomi [29.11.2005 21:50] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Powiem krótko to wszystko to paranoia, jest to zwalanie czarnej roboty na weterynarzy, a odpowiedzialniści na i konsekwencji rolnikiów. Dlaczego pilnować rolnika czy nie łatwiej wycofać z obrotu szkodliwe związki, jeśli ich nie będzie w obrocie to kto je będzie stosował, a podsumowując to jakieś dwa miesiące temu Unie Europejska wycofała przepis o dopuszczalnej ilości śeków w drzewie budowlanym więc nie dajmy się zwariować i nie popadajmy w paramoię.


wir [13.11.2005 14:47] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Marcin, druczek zgłoszenia powinien znajdowac się w każdym inspektoracie weterynarii.Za samo zgłoszenie właściwie nie powinno się pobierać żadnej opłaty, a wypełnić je można na miejscu jeśli pamięta się numer gospodarstwa.


świadomy [13.11.2005 10:44] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Belfer ,nie obrażając Cię ale chyba siedzisz z nosem w książkach i nie masz kontaktu z rzeczywistością . Jasne ,że hodowca kupi u weterynarza wszystko a przede wszystkim antybiotyki . Kupi np.Tetramutin dostanie zalecenie aby dodać go do wody a doda do paszy i kto go sprawdzi . Nie ma takich służb aby to wykryli oczywiście jeśli zachowa termin karencji :-) .. buauauauauauau. Pamiętajcie ,że na zachodzie wycofanie antybiotykowych stymulatorów wzrostu takich jak (specjalnie dla belfra)-salinomycyny , aflamycyna - spowodowało zwiększenie zużycia innych anybiotyków np. tylozyny ,tetracykliny , lincomycyny i spektynomycyny . A która rzeźnia u nas bada mięso na antybiotyki - a więc smacznego :-))))))))


Marcin [13.11.2005 10:41] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Witam wszystkich.
Wejdą w życie przepisy, to trzeba się będzie dostosować, nie ma co dyskutować.Ja mam tylko nadzieję, że nie będzie się to wiązało z dużymi kosztami, a jedynie z odpowiednią organizacją (w praktyce i na papierze) tego co się ma w gospodarstwie.
Proszę o informację, gdzie w internecie można znaleźć druczek wniosku o rejestrację rolnika wytwarzającego paszę we własnym gospodarstwie (nie mogę znaleźć), oraz jakie są wymogi do spełnienia.
Wszystkim, a szczególnie kontrolującym, rolników życzę zdrowego rozsądku i wyczucia realiów naszego pięknego kraju, a będzie dobrze!


Belfer [04.11.2005 13:21] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Mam nieodparte wrażeni, że komentarze nie pochodzą od fachowców. Przede wszystkim należy odróżnić zakwaszacz od nieantybiotykowego stymulatora wzrostu, bo to nie to samo - to informacja dla Bali. Rolnik raczej sam nie kupi antybiotyku u weterynarza, bo weterynarz od 01.01.2006 musi wystawić zlecenie na produkcję mieszanki leczniczej, oczywiście może lek. wet. użyć antybiotyku terapeutycznego, ale w kurniku będzie to raczej niemożliwe w stosunku do pojedynczych sztuk. To nie medycyna ludzka, gdzie leczy się pojedynczego pacjenta.


wir [28.10.2005 20:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Zgłosić musi się każdy rolnik, który produkuje zwierzęta, które potem trafią do uboju. Zgłoszeniami objęci są też rolnicy, którzy uprawiają tylko pole ale zboże ich używane będzie do karmienia zwierzat np. w gospodarstwie sąsiada
Obecnie gospodarstwa, które produkują paszę na własne potrzeby też są objęte nadzorem jednak jest to tylko 10%.


zootechnik [06.10.2005 07:25] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

To świetnie że "hodowca" jako producent żywności jest optymistycznie nastawiony do naturalnych stymulatorów i WIE oraz POTRAFI prowadzić stado na tych produktach, a także liczyć pieniędze. Gratulacje !


hodowca [27.09.2005 14:42] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Wedlug mnie jakos miesa biedzie miala lepsza jakos niz do tej pory, sam na swoim gospodarstwie do produkcji pasz uzywam produktów firmy J....a. ktore nie zawieraja w sobie antybiotykowych stymulatorow wzrostu a jedynie naturalne stymulatory i musze powiedziec ze zaklad miesny do ktorego oddaje tuczniki zauwaza roznice w jakosci miesa mojego towaru a moich kolegow.Wiec zmiany ktore nastapia napewno beda zmianami na plus dla konsumentow.


polak [13.09.2005 07:14] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

technicy powini pojsc na studia teraz bylilby lekarzami i robili by wszystko co by chcieli anie uzalali sie nad swoim losem a jesli ktos jest nieucziwym producentem to zadne nowe dzy stare prawo paszowe nic nie pomoze


Bali [11.09.2005 11:43] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Słysze , ze nie którzy już dwóletnie dziewczynki........
Co do stymulatorów , zakwaszacze ich nie zastapia. Zadania dla złużb weter. mało ich , nie tzreba byłozwalniać techników teraz by robili brudną robotę.


zootechnik [07.09.2005 09:16] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Widzę że "Świadomy" jest naprawdę świadomy a "Konsumentowi" totalnie brak wiedzy co je na śniadanie, obiad i kolację. Faktycznie stymulatory wzrostu w postaci antybiotyków które mogą powodować mutacje i w efekcie np. u ludzi róźne powikłania są CAŁY czas stosowane w żywieniu zwierząt. No jednak tak jak "Świadomy" stwierdził teoretycznie do końca tego roku powinny być wycofane. Jednak kto zagwarantuje że w inny sposób np. leczniczy dla jednego malutkiego kurniczak z 20 tysiącami sztuk brojlera nie dodawany będzie antybioty "bo stado jest chore". Nawiasem mówiąc wszyscy zachwycamy się mięsem drobiowy, czasem wieprzowinką - a tu okazuje się że z racji szybkiego tuczu są to najbardziej chore gatunki zwierząt i trzeba je leczyć. Najczystsze według mnie jest mięso wołowe oraz cielęcina, niestety ta pierwsza dość skutecznie jest tępiona z racji choroby wściekłych krów ;-)))) --- A jak dwuletnim dziewczynkom karmionym przez mamusie mięsem indyka nadmiernie jak na wiek piersi zaczynają rosnąć ??? To nikt nic nie mówi o tym mięsie drobiowym !


Świadomy [02.09.2005 07:20] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Konument jesteś optymistą i całkowicie nieświadomym co się dzieje . Przypomnę tylko , że od 1.01.06 zabrania sie stosowania stymulatorów wzrostu w paszach a rolnicy będą to zastępować antybiotykami , które kupią u weterynarza a które odkładają sie w mięsie , a więc .....smacznego


jan [01.09.2005 20:08] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

czy kazdy rolnik musi sie zgłosic czy tylko ten co karmi swinie na sucho i gdzie ma sie rejstrowac i do kiedy


konsument [01.09.2005 20:07] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Nareszcie jesli będzie przestrzegana ustawa bedę pewny, że kupuję mięso czy jaja, które uzyskano karmiąc zwierzęta paszą produkowaną pod nadzorem weterynarii. Jak mi wiadomo dotychczas ci hodowcy co produkują pasze we własnych gospodarstwach i rzekomo dla własnych potrzeb nie są objęci nadzorem weterynaryjnym i to niezależnie czy mięso i jaja sami zjadają czy wprowdzają na rynek dla konsumenta.

© Copyright PPR 2000-2014 Wszelkie prawa zastrzeżone