PPR » Aktualności » Zobacz artykuł
Nowy wirus atakuje bydło, kozy i owce w Europie
20.02.2012
Wirus Schmallenberg atakuje bydło, owce i kozy, przypadki zachorowań wykryto już w Wielkiej Brytanii, Holandii, Niemczech, Belgii i Francji, w efekcie m.in. Rosja i Egipt wstrzymały import produktów mleczarskich z tych krajów - poinformowała FAPA.
W Europie odnotowano od lata 2011 r. ok. 600 przypadków zachorowań zwierząt, które wywołał wirus Schmallenberg.
Jak zaznaczył Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek, wirus Schmallenberg jest nowy, a choroba przez niego wywoływana nie znajduje się europejskich rejestrach i nie jest zwalczana z urzędu.
Swobodny obrót zwierzętami sprzyja rozniesieniu się wirusa - zaznaczył Związek. Wiadomo, że do Polski nie sprowadzano zwierząt z ferm, w których wykryto chorobę. Związek dodał, że Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach zgłosił gotowość do przeprowadzanie badań na obecność wirusa Schmallenberg.
W związku z rozprzestrzenianiem się tego wirusa w Europie władze Egiptu zdecydowały wstrzymać import produktów mleczarskich z krajów, gdzie wykryto przypadki zarażeń. Wcześniej Rosja i Meksyk wstrzymały przywóz owiec i kóz z tychpaństw.
Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) ocenia obecnie m.in. jakie są możliwości rozprzestrzenienia się wirusa.
Komisja Europejska, chce zgromadzić więcej informacji o skutkach tej choroby, zanim rozpocznie unijną akcję ostrzegającą przed nowym zagrożeniem. Komisja zapewniła też o możliwości finansowego wsparcia w związku z walką z wirusem. Ponadto KE zachęca też kraje członkowskie do monitorowania i zgłaszania przypadków zachorowań.
Zarażone wirusem zwierzęta rodzą zdeformowane lub martwe płody. Jagnięta mają wodogłowie, krzywe szyje lub sztywne stawy. Według ekspertów wirus jest odpowiedzialny także za tzw. krowią biegunkę u bydła w Holandii i w Niemczech, jaka miała miejsce na początku 2011 r.
Nazwa wirusa Schmallenberg (SBV) pochodzi od niemieckiej miejscowości, w której pierwszy raz go zidentyfikowano latem ubiegłego roku. Wirus atakuje głównie dorosłe bydło, ale także owce i kozy. Specjaliści są zdania, że jest on przenoszony przez insekty, podobnie jak to ma miejsce w przypadku choroby niebieskiego języka.
W Europie odnotowano od lata 2011 r. ok. 600 przypadków zachorowań zwierząt, które wywołał wirus Schmallenberg.
Jak zaznaczył Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek, wirus Schmallenberg jest nowy, a choroba przez niego wywoływana nie znajduje się europejskich rejestrach i nie jest zwalczana z urzędu.
Swobodny obrót zwierzętami sprzyja rozniesieniu się wirusa - zaznaczył Związek. Wiadomo, że do Polski nie sprowadzano zwierząt z ferm, w których wykryto chorobę. Związek dodał, że Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach zgłosił gotowość do przeprowadzanie badań na obecność wirusa Schmallenberg.
W związku z rozprzestrzenianiem się tego wirusa w Europie władze Egiptu zdecydowały wstrzymać import produktów mleczarskich z krajów, gdzie wykryto przypadki zarażeń. Wcześniej Rosja i Meksyk wstrzymały przywóz owiec i kóz z tychpaństw.
Europejski Urząd Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) ocenia obecnie m.in. jakie są możliwości rozprzestrzenienia się wirusa.
Komisja Europejska, chce zgromadzić więcej informacji o skutkach tej choroby, zanim rozpocznie unijną akcję ostrzegającą przed nowym zagrożeniem. Komisja zapewniła też o możliwości finansowego wsparcia w związku z walką z wirusem. Ponadto KE zachęca też kraje członkowskie do monitorowania i zgłaszania przypadków zachorowań.
Zarażone wirusem zwierzęta rodzą zdeformowane lub martwe płody. Jagnięta mają wodogłowie, krzywe szyje lub sztywne stawy. Według ekspertów wirus jest odpowiedzialny także za tzw. krowią biegunkę u bydła w Holandii i w Niemczech, jaka miała miejsce na początku 2011 r.
Nazwa wirusa Schmallenberg (SBV) pochodzi od niemieckiej miejscowości, w której pierwszy raz go zidentyfikowano latem ubiegłego roku. Wirus atakuje głównie dorosłe bydło, ale także owce i kozy. Specjaliści są zdania, że jest on przenoszony przez insekty, podobnie jak to ma miejsce w przypadku choroby niebieskiego języka.
PAP
Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl,
Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu.
Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta
zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi
odpowiedzialności za treść komentarzy
FioletkaSE____85 [20.02.2012 09:20]
zgłoś nadużycie
oceń komentarz
skąd ta pewność że nie sprowadzono do polski,jak polska nie ma na granicy słóżb weterynaryjnych ani inych zabezpieczeń.





