Gdzie nie szukamy, tam najprędzej znajdziemy
Dzisiaj jest 02.10.2014
Imieniny: Sławy, Dionizego, Teofila
Wyszukaj: w PPR W Internecie

Reklama
PPR » Mleczarstwo » Zobacz artykuł

Ketoza - choroba wysoko wydajnych krów mlecznych

19.06.2002


Ketoza jest jedną z najczęstszych chorób przemiany materii u bydła. Szczególnie narażone na nią są krowy wysokomleczne, będące w szczytowym okresie laktacji. Jej wystąpienie może być przyczyną poważnych strat w produkcji (spadek wydajności mlecznej krów nawet o 30%). Główną przyczyną tej choroby jest niewłaściwe żywienie krów w okresie okołoporodowym i w pierwszych dniach laktacji.
Do najważniejszych błędów popełnianych przez hodowców należą:

  • podawanie niezbilansowanych dawek pokarmowych zawierających nadmiar białka, a niedostateczną ilość łatwostrawnego włókna;
  • skarmianie paszami zawierającymi substancje ketogenne, takimi jak złej jakości kiszonka z dużą zawartością kwasu masłowego, śruta poekstrakcyjna zawierająca znaczne ilości tłuszczu, pasze roślinne z kwaśnych gleb;
  • podawanie dawek pokarmowych zawierających niewłaściwie dobrany poziom energii w stosunku do aktualnego stanu fizjologicznego zwierzęcia, kierunku i wysokości produkcji.

W organizmie chorego zwierzęcia zachodzą procesy podobne do występujących w czasie głodzenia, tzn. niedobór związków energetycznych powoduje uruchomienie rezerw pochodzących głównie z tłuszczu zapasowego znajdującego się w tkance podskórnej. Dochodzi wówczas do tzw. niepełnego spalania tłuszczów i zwiększeniu się ilości związków ketonowych we krwi, moczu oraz mleku. Wystąpienie objawów zależy od poziomu tych związków we krwi. Hodowcy często nie zauważają objawów występujących w tzw. podklinicznej (utajonej) postaci tej choroby. Należą do nich: spadek wydajności mleka o 15%, zmniejszenie apetytu, oddawanie zmniejszonej ilości suchego i zbitego kału, zmiana smaku i zapachu mleka oraz warzenie się mleka po podgrzaniu. W miarę nasilania się procesu chorobowego można wyczuć acetonową woń wydychanego powietrza. W ostrym przebiegu choroba może prowadzić nawet do upadków zwierząt.

Zapobieganie ketozie polega na prawidłowym żywieniu, z uwzględnieniem zapotrzebowania na substancje węglowodanowe krów mlecznych. Należy dbać o prawidłowy bilans wszystkich składników pokarmowych, odpowiedni poziom witamin i składników mineralnych oraz w miarę możliwości wykluczyć (bądź zmniejszyć) skarmianie paszami ketogennymi. Zaleca się również, zwłaszcza w oborach o dużej wydajności mlecznej krów, przeprowadzanie co 3-4 miesiące testowych badań profilaktycznych pozwalających wykryć zagrożenie i podjęcie odpowiedniego leczenia stada.


Źródła:
  • Tygodnik " Plon " nr 44 / 2000 - artykuł autorstwa Marka Kalinowskiego pt. " Spadek mleczności i powikłania "
  • Zenon Tomicki - "Diagnostyka kliniczna i choroby niezakaźne zwierząt domowych "

Waszym zdaniem (komentarzy: 18)

Dodaj komentarz

Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl, Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu. Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Użytkownik zalogowanyrola [19.05.2014 11:52] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

@kamil
"użytkownik" rola może Kamilu przekazać Panu nie opinię ale informację na temat róznic między tymi chorobami. Opinie przeważnie wydają osoby nie mające pojęcia o czym piszą, zaś ja poinformuje Pana i miejmy nadzieję że i innych czytających.
Ketoza ,jak już pisałem jest chorobą metaboliczna krów mlecznych wysoko wydajnych ale też krów głodzonych, występuje jako pierwotna ale też jako wtorna czyli komplikacja innych chorób .Patogenezę w skrócie przedstawiłem uprzednio, przypomnę że jest skutkiem niedoboru węglowodanów niezbędnych do wytworzenia glukozy będącej prekursorem laktozy (cukru mlekowego).Należy zrozumieć że krowa wytwarzając mleko MUSI wytworzyć odpowiednią ilość w nim zawartej laktozy,co rózni ten składnik mleka od tłuszczu i białka bardziej labilnych procentowo.Brak skrobii (węglowodanów) w paszy skutkuje powstaniem swoistej kaskady niedoborowej-< kwas propionowy<kwas szczawiooctowy<glukoza-mobilizacja depot tłuszczowego >WKT >kw. acetooctowego>kw.betaOHmasłowego>acetonu.

Kwasica żwacza (nie mylić z kwasicą metaboliczną) dla odmiany jest chorobą powstającą przy skarmianiu krowami pasz skrobiowych szybko rozkładających się w żwaczu.Powoduje to że wzrasta produkcja LKT ale tym samym spada pH treści żwacza co powoduje przesunięcie fermentacji w kierunku mlekowej aż dochodzi do produkcji wyłącznie kwasu mlekowego z upośledzeniem LKT,doprowadzając po dobie do poziomu 3% kw mlekowego, zaburzeń osmotycznych,gwałtownego ginięcia wymoczków,braku resorpcji ze żwacza, intensywnego buforowania śliną z przemieszczeniem płynów ustrojowych a co za tym idzie zagęszczeniem krwi. Zaburzenie motoryki żwacza,skąpomocz, zatrucie endotoksynami bakteryjnymi ,dużymi ilościami histaminy i tyraminy prowadzą do powstania niewyrównanej kwasicy metabolicznej i do zejścia śmiertelnego przy braku leczenia.
Zwrócic należy uwagę że obie choroby wiążą się z błędami żywienia i podaży węglowodanów,jedna niedoborowo, druga nadmiarowo,z tym że ketoza rozwija się wolniej zaś kwasica dramatycznie szybko, ponadto obie jednostki występują także w formie podklinicznej dając spadki produkcji do15% oraz pogorszenie rozrodczości, zawsze jednak są one skutkiem błędów żywieniowych niejednokrotnie manifestując się z dużym opóźnieniem i początkowo mało wyraźnymi zmianami, skąd częste pretensje do lekarza weterynarii że nie pomógł. Nie pomógł bo błędy popełniono kwartał czasu temu i pozwolono by choroba rozwijała się aż do wyczerpania możliwości homeostatycznych zwierzęcia. Wołanie wtedy jest za późne.
Pragnę zwrócić uwagę że można temu zapobiegać bilansując żywienie, korzystając z porad doświadczonych lekarzy weterynarii i będąc świadomym że chytry dwa razy traci,zaś leczenie należy zostawić lekarzowi .
Więcej informacji,oferty współpracy i dostaw środków metafilaktycznych pod adresem: rola.wet@gmail.com
Pozdrawiam
Roman Lasocki


kamil [17.05.2014 11:13] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

może jest ktoś w stanie wyjaśnić mi co to jest za choroba KETOZA i Kwasica , jakie są między nimi różnice i jak się je leczy . bardzo ciekawi mnie opinia użytkownika "rola" , z góry dziękuje


szymmmm [12.11.2013 12:22] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Ja stosuje preparaty z firmy JOSERA. a dokładnie na ketozę LAKTO START i VITALTRUNK. jestem zadowolony z efektów


oleksandra [23.01.2013 22:18] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jeżeli ketoza jest nadal po prawostronnym przemieszczeniu trawieńca, to stosować drożdże i paszę energrtyczną opartą na melasie, czy też same drożdże i słomę/siano czy może jeszcze inaczej... Boję się kwasicy... proszę pomóżcie


rola [16.04.2012 19:14] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

[...]
Wysłałem komentarz,będący jednocześnie diagnozą przyczyn zacofania sektora chowających krowy,bo nie hodowców.Oprócz wspomnianej diagnozy,wspomniałem o tym że ketoza jest nie łatwym bez zrozumienia patogenezy schorzeniem i poważnym problemem ekonomicznym i ze znawstwem zagadnienia odniosłem się do postów forumowiczów. Komentarz nie został zamieszczony. Dlaczego?
Czyżby dlatego że widać zeń było moje zaangażowanie emocjonalne lekarza weterynarii specjalisty zajmującego się właśnie tą domeną - chorobami metabolicznymi czyli chorobami występującymi na życzenie samego "hodowcy",jako skutek ciągle jeszcze niewiedzy,ergo ciemnoty wsi.
Trawestując Marszałka wam redaktorzy "kury szczać wyprowadzać" a nie portal redagować. Z poważaniem Roman Lasocki


rola [12.04.2012 21:59] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Pożal się Boże-rolnicy bo nie hodowcy!
Jeśli się z czegoś żyje to wskazane byloby choć trochę poznać daną dziedzinę.Nagminną cechą polskich rolników drobno i średnio towarowych jest ....nieuctwo.Ciekawe,gdyż mają komputery,samochody(dobra konsumpcyjne o które zadbać potrafią);ale gdy chodzi o dbałość o swe żywicielki,to już jak dziadek z jedną lub dwiema krówkami o wydajności 2000kg rocznie-sama się wyżywi.Jakoś do baku swego wolkswagena nie leją paliwa pół na pół z wodą. A wysokowydajną krowę często zakupioną jako jałówkę z importu traktują jak ten ich dziadek,nie zdając sobie sprawy (przez swe nieuctwo) że ich krowa jest jak najlepszy samochód i musi dostać to co dostać musi,bo jeśli nie to się \" zatrze\" Wystąpi jakaś choroba metaboliczna,niekoniecznie ketoza,ale gdy przy tej jednostce jesteśmy to napisze krótko: gdy wystąpią objawy kliniczne jest już niejednokrotnie za późno,zwłaszcza na pisanie ratunkowych tekstów na forum.Trzeba działać energicznie aby lekarz weterynarii znający tę jednostkę \',jej patogenezę,i leczenie ,kosztowną ,długotrwałą terapią uratował zwierzę choć pełnej produkcyjności już się nie uda uzyskać. W zależności od rozwoju choroby,uprzednich błędów,opóźnionego leczenia ,otłuszczenia wątroby,etc. zwierzę może padnąć w trakcie leczenia.Jeszcze raz powtarzam-ketoza kliniczna to zawsze zmarnowanie krowy lub jej wydajnosci i wystąpienie choroby w tak zaawansowanej postaci świadczy że rolnik na własne życzenie doprowadził do straty ,choć w swej głupocie zwala winę na \"weterynarzy\".
A do różnych postów odniosę sie pokrótce: tak,w głębokiej ketozie występują objawy nerwowe jak opisane przez autora,zresztą nie mające związku z podażą witamin,choć te nie są stosowane w leczeniu tej choroby,ale nie zaszkodzą.Ktoś pisze że stosował jako paszę energetyczną śrutę rzepakową,błąd, ta pasza jest paszą białkową,zaś w patogenezie ketozy istotny jest deficyt pasz skrobiowych i ogólnie glukopastycznych tzn w przemianach metabolicznych dających glukozę,której niedobór przy wysokim jej zużyciu do produkcji cukru mlekowego prowadzi do poboru tłuszczu depot częściowo tylko spalanego w cyklu Krebsa a w części metabolizowanego w toksyczne ketozwiązki .Błędne jest tedy mniemanie że można niedobory energetyczne uzupełnić substancjami tłuszczowymi,np rzepak itp,jak sądzą ci co trochę wiedzą innych bałamutnie pouczając przyczyniają się do pogorszenia sytuacji. Tę chorobę trzeba zrozumieć co nieraz jest trudne nawet dla lekarzy weterynarii,nad czym boleję.
A rolnikom radzę uczyć się,stosować profilaktykę i korzystać z rad doświadczonych lekarzy znających tę i inne choroby metaboliczne.Wszystko powyższe jest trudne i kosztowne więc jak niektórzy lepiej nic nie robić i mieć pretensję do weterynarzy i do losu. Pozdrawiam wszystkich chcących prawidłowo użytkować swe krówki żywicielki dla dobra swego ,tych krówek,ale też rzetelnych lekarzy weterynarii. O ile ktoś ma pytania dotyczące prewencji weterynaryjnej,prawidłowego żywienia i użytkowania krów mlecznych odpowiem. rola.


Jarzyna [11.04.2012 20:30] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Drożdze, wit E plus selen, glikol, wlewy dożylne z glukozy, preparaty stymulujące pracę przewodu pokarmowego, dobrej jakości siano, nie dopuścić do otłuszczenia zwierząt!


wisła [12.04.2011 17:41] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

sruta kukurydziana plus wlewki glukozy. pozdrawiam


KOMPUTER [11.04.2011 16:19] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

krowa choruje na ketoze czy to normalne że krowa puscza ślinę po podaniu witamin trzęsie się i telepie głową. PROSZĘ O ODPOWIEDZ


gocha [24.02.2011 16:36] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

na ketoze tylko leki firmy over super


WET. [21.02.2011 15:31] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Izi! a może za późno ich zawołałeś? Jest coś takiego jak test na ketozę- chwila i wiesz!


izi [13.02.2011 00:11] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

moja krowa właśnie dziś padła na ketozę. oczywiście weterynarze zbyt późno się na tym poznali. Bardzo się męczyła. była bardzo dobrą krową. Jedyna nasza żywicielka.:(:(:(


krzys [21.01.2011 12:47] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

prosze o rade.krowa prawdopodobnie chora na ketoze.całkowicie wychudzona,nie ma apetytu na nic.co podawac i jak leczyć


aleksander [19.04.2010 18:05] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

musi dostawać paszę energetyczną , ja dawałem ziarno rzepaku ( nie makuchy )po ok. 2 kg dziennie plus śruta jęczmienna i mieszanka min-witaminowa.


gosposia76 [17.04.2010 14:40] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Moja krowa właśnie choruje na ketozę był weterynarz stan zaawansowany choroby .Praktycznie chora jest pod tygodnia dostała leki na cukrzycę i na ketozę na razie obserwuję co będzie dalej.


andrzej [04.03.2010 11:25] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

ja stosowałem keto profilaktyc z sojmax ale nic nie pomógł bardzo słaby środek


Przemek [17.02.2008 22:19] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

hmm leczyć ważne jest aby zapobiegać. Najważniejszy jest okres zasuszenia i nie należy go przegapić. Jeśli chodzi o leczenie to musiałbym zerknąć w tabulogram- na pewno dodać energii oraz stymulować pracę żwacza.


krok [08.02.2008 22:21] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

jak leczyc krowę chorą na ketozę

© Copyright PPR 2000-2014 Wszelkie prawa zastrzeżone