Od świętej Anny nie doczeka południa deszcz poranny
Dzisiaj jest 26.07.2014
Imieniny: Anny, Grażyny, Mirosławy
Wyszukaj: w PPR W Internecie

Reklama
PPR » Aktualności » Zobacz artykuł

Warto uprawiać rzepak jary

20.03.2012

Jak zazwyczaj w tym okresie roku w gospodarstwach uprawiających rzepak ozimy nadchodzi czas oceny plantacji.  Niestety zdarza się czasem, że jest to również czas podejmowania decyzji jakie wysiać uprawy jare w miejsce  wymarzniętych jego roślin.
Niewątpliwie w naszych warunkach naturalnych uprawa rzepaku jarego nie cieszy się dużym powodzeniem, ale w obliczu aktualnej sytuacji na rynku może okazać się, że jedynie jego wysiew jest w stanie w znacznym  stopniu poprawić stan ekonomiczny gospodarstwa.
Trudno w obecnej chwili prognozować jaką wysokość osiągną w tym sezonie ceny nasion rzepaku, ale można już stwierdzić, że producenci wzorem lat poprzednich nie powinni mieć kłopotów z ich zbytem.
Pomimo podwojenia produkcji rzepaku w Polsce w ostatnich latach do około 2 milionów ton, w dalszym ciągu moce przerobowe olejarni nie są  jeszcze wyczerpane i wynoszą ok. 3,4 milionów ton nasion rocznie.
Wzrastające zapotrzebowanie na nasiona rzepaku wynika z faktu, że przemysł petrochemiczny zobligowany obowiązkową domieszką biokomponetów do paliw potrzebuje co roku więcej estrów powstających z oleju rzepakowego. W 2012 r. w ogólnej masie sprzedanych paliw musi się znaleźć 6,65% biokomponentów.
Zbyt na rzepak jest niewątpliwie zapewniony.

Niestety, po bardzo sprzyjającym uprawie rzepaku ozimego okresie jesiennym i łagodnym przebiegu pierwszej części zimy, nastąpił w jej drugiej połowie, przy braku okrywy śnieżnej, atak bardzo silnych mrozów, podczas których temperatura przy gruncie spadała poniżej 30°C. Mimo wejścia plantacji w okres zimy w bardzo dobrej kondycji, w niektórych regionach kraju atak ten nie pozostał bez negatywnego wpływu na stan roślin, czego następstwem były częściowe wymarznięcia plantacji.
Wobec tej sytuacji, w niektórych rejonach kraju może nastąpić konieczność dokonania przesiewu plantacji. Nie ulega wątpliwości, że najlepszą rośliną  uzupełniającą  wymarznięty rzepak ozimy będzie rzepak jary.
Chociaż rzepak jary nie plonuje na poziomie ozimego, to jednak przy aktualnych potrzebach surowcowych jego uprawa może okazać się doskonałym i często jedynym uzupełnieniem planów i założeń gospodarczych poczynionych wcześniej wobec rzepaku ozimego.
Należy pamiętać, że rzepak jary może być jedyną rośliną następczą po wymarzniętym rzepaku ozimym, w sytuacji kiedy na plantacji zastosowano jesienne herbicydy wykluczające wprowadzenie do uprawy zbóż jarych.

Jak już wspomniano, rzepak jary rzeczywiście plonuje nieco słabiej, o około 35-40%, niż ozimy, ale w porównaniu z tą formą lepiej radzi sobie ze szkodliwym oddziaływaniem chwastów.
Ponadto, rzepak jary w porównaniu do ozimego wymaga niższego o około 30 % nawożenia. Dodatkowo nie ma potrzeby wysiewania nawozów fosforowych i potasowych ponieważ zostały one już uprzednio wysiane pod wymarznięty rzepak ozimy.
Nie bez znaczenia dla poprawy opłacalności uprawy rzepaku jarego jest również fakt, że forma ta jest mniej niż ozima narażona na porażenie patogenicznymi grzybami.
Do kolejnych zalet rzepaku jarego można zaliczyć krótki okres wegetacji (sieje się go w kwietniu, a zbiera w sierpniu), który sprzyja organizacji prac w gospodarstwie. Rzepak jary jest także bardzo dobrym przedplonem dla zbóż ozimych.
W warunkach polskich rzepak jary najczęściej jest uprawiany w województwach północnych, a w szczególności w zachodniopomorskim i warmińsko-mazurskim, ostatnio stał się on bardziej popularny w lubelskim i podkarpackim. Sprzyjający teren dla jego uprawy to także Pogórze Sudeckie. Ponieważ cechują go wysokie wymagania wodne, to plonuje najlepiej w rejonach o obfitych, równomiernie  rozłożonych opadach.
Rzepak jary wysiewa się płytko ok. 1,5–2 cm, chyba że gleba jest przesuszona, to nieco głębiej, w ilości około 4–7 kg nasion na 1 ha, tak, aby po wschodach uzyskać 100–150 roślin na 1 m?.
W tym roku wpisano do krajowego rejestru, obok uprzednio już zarejestrowanych 24 odmian, trzy nowe odmiany rzepaku jarego:
1.Gandalf  – odmiana populacyjna o dość dobrej plenności; cechuje się średnią zawartością tłuszczu w nasionach; termin początku kwitnienia i dojrzałości technicznej średni; wykazuje dobrą odporność na czerń krzyżowych.

2.Makro – odmiana mieszańcowa o dobrej plenności; cechuje się dość dużą zawartością tłuszczu w nasionach; termin początku kwitnienia i dojrzałości technicznej średni; wykazuje przeciętną odporność na czerń krzyżowych.

3.Mirakel – odmiana mieszańcowa o bardzo dobrej plenności; cechuje się dość dużą zawartością tłuszczu w nasionach; termin początku kwitnienia i dojrzałości technicznej nieco wcześniejszy od średniego; wykazuje dobrą odporność na czerń krzyżowych.

Rekomendowane odmiany rzepaku jarego (LOZ) dla województw: zachodniopomorskiego, pomorskiego, podkarpackiego i kujawsko-pomorskie można sprawdzić na stronie http://www.pspo.com.pl/index.php?s=rekomendacja-odmian-rzepaku .
   
Bliższych informacji dotyczących warunków zakupu nasion rzepaku udzielają działy skupu rzepaku w  poszczególnych zakładach tłuszczowych, których dane kontaktowe dostępne są także na stronie internetowej PSPO  www.pspo.com.pl .

Opracował:
dr inż. Lech Kempczyński

Waszym zdaniem (komentarzy: 2)

Dodaj komentarz

Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl, Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu. Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Lukas z Pomorza [20.03.2012 21:32] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Bardzo celna uwaga przedmówcy. Pozdrawiam


Sławek z Wielkopolski [20.03.2012 17:45] zgłoś nadużycie +1 oceń komentarz Plus Minus

Zbyt ogólnie – dwója, panie Kempczyński. Widać jak bardzo przemysł się boi, że nie będzie czego przetwarzać. Uprawa rzepaku jarego to na razie działalność bardzo ryzykowna i ekonomicznie nieuzasadniona. Raz Wy nie chcecie płacić za olej, bo Wam się to nie opłaca, teraz nam się nie opłaca. Też chodziliśmy do szkół i umiemy liczyć.

© Copyright PPR 2000-2014 Wszelkie prawa zastrzeżone