Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Porozumienie handlowe UE-Rosja

27 kwietnia 2004

"Gazeta" dotarła do szczegółów umowy handlowej UE-Rosja, utrzymywanej dotąd w najściślejszej tajemnicy.

Dodatkowa kwota 438 tys. ton eksportu rosyjskiej stali do powiększonej Unii, rewizja procedur antydumpingowych w handlu, utrzymanie bez zmian eksportu materiałów rozszczepialnych z Rosji - to warunki porozumienia Brukseli z Moskwą, które dziś ma być podpisane w Luksemburgu.

Dla Polski najważniejsze jest, że od 1 maja nasze warunki handlu z Rosją nie załamią się. Wręcz przeciwnie. "Zyskacie gwarancję, jakich Polska nigdy dotąd nie miała, bo bez zgody całej Unii Rosja nie będzie mogła zmienić waszym eksporterom ani stawek celnych, ani wprowadzić jakichś arbitralnych kwot" - mówią nam źródła w Brukseli. Naszych interesów będzie odtąd bronić cała Unia.

Przyjęcie przez Polskę i inne nowe kraje stawek celnych UE oznacza dla rosyjskich eksporterów zysk - średnio cła spadną z 9 do 4 proc. Bez cła trafić będzie mogło na nasz rynek 438 tys. ton stali. To kwota do podziału dla importerów z 25 krajów, a Polska będzie miała "względną przewagę" ze względu na bliskość geograficzną ( mniejsze koszty transportu ) i tradycyjne związki handlowe.

Od 1 maja w handlu z Rosją znikną polskie procedury antydumpingowe ( np. na nawozy ), a na ich miejsce zostaną wprowadzone unijne. Bruksela i Moskwa uzgodniły, że do końca maja całość wzajemnych procedur antydumpingowych zostanie przejrzana i skorygowana z uwzględnieniem interesu całej 25-tki.

Przy eksporcie żywności rosyjskiej do nas stosowane będą unijne normy sanitarno-weterynaryjne, a przy sprzedaży polskiej żywności do Rosji pojawią się nowe certyfikaty. Jak dowiedziała się "Gazeta" negocjacje w tej sprawie będą kontynuowane i mają zmierzać do uproszczenia. Dotychczasowy eksport materiałów rozszczepialnych z Rosji do nowych państw UE będzie mógł być kontynuowany bez zmian, z tym że ma być on zgłoszony Brukseli.

Unia nie ustąpiła Rosji w sprawie zasad tranzytu towarów do Kaliningradu. W dodatkowym oświadczeniu do protokołu o rozszerzeniu na nowe kraje unijnych umów o partnerstwie i współpracy ( tzw. PCA ) znalazły się zapisy zgodne z regułami Światowej Organizacji Handlu. Litwa ma zapewnić wolność tranzytu, bez pobierania ceł ( ale może wprowadzić opłaty administracyjne ) i bez "nieuzasadnionych opóźnień". Będzie mogła go ograniczyć ze względu na "bezpieczeństwo państwa", "bezpieczeństwo życia i zdrowia publicznego" oraz "wymogi ochrony własności intelektualnej".

Nadal dyskutowany był żądany przez Rosję zapis o prawach Rosjan żyjących na Łotwie i w Estonii. Tu też zapowiadało się na porażkę Moskwy - we wspólnej deklaracji nazwy krajów bałtyckich nie padną i nie będzie mowy o "prawach mniejszości narodowych", a jedynie ochronie "niektórych grup społecznych".


POWIĄZANE

Od 10 lutego Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmował...

Około 92,6 tys. ton żywności o wartości ponad 265 mln zł trafi w tym roku do org...

Sytuacja na unijnym rynku rolnym nadal jest krytyczna. Potrzeba środków łagodząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę