Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 07:50 Sro 20 Sie 2014


Pszenica
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 330, 331, 332  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 592

PostWysłany: 20:22 Sob 21 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@rooolnik się nie dziwie, jeśli już chcesz orać i siać w jednym dniu to nie zaoruj uwroci a dopiero po zasianiu pola zaoraj uwrocie i zasiej. Zobaczysz różnicę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 213
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 17:11 Sob 21 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To prawda ze są zalety jak i wady ...ale w mojej okolicy już więcej jest pól bez orki jak z orką ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 612

PostWysłany: 12:15 Sob 21 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja tam orze w tym samym dniu co sieje a najgorszy rzepak mam na uwrociach ,a to o czymś mówi .
odnośnie rozpylenia (zniszczenia struktury gleby )można to zrobić stosując uprawę bez orkową ,jedno jak i drugie ma swoje zalety jak i wady
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 592

PostWysłany: 22:07 Pią 20 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@Arturonas bo ludzie nie powinni orać pod rzepak, nie 1-2 dni przed siewem.
Ja zaorałem, ale gleba leżała od 1 sierpnia, a siew był 21. Pozwoliłem sobie na to bo była zebrana słoma i mogłem zaorać na raz. W następnym sezonie takiej możliwości nie bedzie i nie bede orał.
Wszystko zależy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kissmy...



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 1629
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 17:47 Pią 20 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja miałem na myśli rozpylenie, czyli błąd agrotechniczny, w mojej okolicy występują średniej jakości gleby i potraktowanie ich cyklotilerem kończy się zazwyczaj utratą gruzełkowatej struktury, ale można też to zrobić biernym agregatem, zatem im mniej przejazdów tym lepiej, resztki pożniwne są zbawienne pomijając wszelkiej maści patogeny i szkodniki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 213
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 10:12 Pią 20 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mój błąd pył ...miałem namyśli dobrze uprawione...jeżeli mówisz o erozji , w tym przypadku zostają resztki pożniwne i na wieszku które osłaniają ziemie i np. nie zaklepie jej deszcz miałem kilka razy takie sytuacje że sąsiedzi siali rzepak po orce przyszła burza i problem ze wschodem u mnie nie było tego problemu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kissmy...



Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 1629
Skąd: kuj-pom

PostWysłany: 23:05 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no właśnie pył, znajomi którzy wykonują kilka przejazdów celem eliminacji samosiewów po kilku latach mają problemy z pogarszającą się struktura gleby, czy to nie jest duży problem? moim zdaniem ogromny, ale można go ograniczyć korzystając z glifosatu (oczywiście kosztem kompensacji), moim zdaniem jeśli uproszczenia to solidne, czyli najlepiej uprawa pasowa i siew bezpośredni w ściernisko lub mulcz, mi osobiście bardzo się podobają resztki roślin na powierzchni gleby, gdyż znacznie ograniczają erozję i izolują od wiatru, gdyby nie agrofagi i brak opłacalności produkcji wielu roślin uproszczenia w połączeniu z dobrym płodozmianem mogłyby mieć rację bytu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 213
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 20:52 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Postanowiłem się odezwać w temacie bez orkowej uprawy choć dawno się tu nie wypowiadałem ...nie mam pługa juz od 12 lat i już go nie kupię .Mogą wam powiedzieć tyle że klasy ziemi mam II i IIIa IIIb w 95% , na piaskach nie wiem ...ale nie ma różnicy w plonach orka, bez orka...nie prawdą jest ze nie mozna siać zboza po zbożu mozna i nie ma różnicy...od razu piszę ze nie uprawiam jęczmienia i kukurydzy ...rzepak- dwa razy pszenica-rzepak, trzeba mieć odpowiedni sprzęt i co najmniej siewnik talerzowy ,po dwóch trzech latach takiego systemu ziemia jest sypka i i fajnie się da uprawić a szczególnie po rzepaku można powiedzieć ze pył ...Moja metoda zostawiam ściernisko na dwa trzy tygodnie jeżeli trzeba to szybciej agregat podorywkowy Stoll nastepnie przed sianiem talerzówka Uni Ares TL , i brona wirnikowa Maschio i Poznaniak talerzowy i jest super ...Dodam moja ziemia jest ciężka ...a o chemię tak jak standard trzymam się górnych dawek ale to chyba wielu juz zrozumiało ze lepiej raz a porządnie niż kilka razy ...Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2717
Skąd: wlkp

PostWysłany: 20:46 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no to chyba zaprenumeruje 30zł na rok można stracić Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 592

PostWysłany: 20:04 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale zalety orki to Ty tam nie znajdziesz, kupują to ci co nie orają, żeby się utwierdzić w tym że dobrze robią Smile
Ja Wam mówię, że na polskie motylki jeszcze będzie zainteresowanie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
S-Piotr



Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 866
Skąd: miasto Legnica

PostWysłany: 19:31 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kupiłem 9 zeta to nie fortuna. jest tam parę fajnych artykułów. Czy tendencyjny nie koniecznie ogólnie polecam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4072
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 18:34 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No magazyn musi być "tendencyjny" bo to w końcu jego przesłanie nie orać.
Na motylkowe byłby zbyt ale cena! Niskiego plonu nie zrekompensuje wyższa cena. A wielu woli dać więcej za soję bez śrutowania niż bawić się przerzucanie jakiego nasiona motylkowego. Jest jeszcze opcja mieszanek zbożowych z motylkowymi ale one są mocno uzależnione od opadów wiosennych i też na paszę. A to śliski kierunek. W tym roku na jęczmieniu byś zarobił. A za rok- pierun wie. A qq była by opcja ale na biomasę wcześniej skoszona.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2717
Skąd: wlkp

PostWysłany: 16:59 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kupiłeś ten magazyn warto?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
S-Piotr



Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 866
Skąd: miasto Legnica

PostWysłany: 16:32 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zmianowanie to jest wielki problem ,jeszcze pszenica-rzepak ale inne rośliny to po, co i na,co komu kukurydzy nie zasieje bo połowa Legnicy będzie na spacer przychodziła aby sobie urwać kolby, motylkowe nie mam zwierząt abym miał czym skarmić ,sprzedaż motylkowych brak zainteresowania.
Przy nie zapewnieniu zmianowania zostanę przy pługu,co drugi rok pod rzepak .
po lekturze tego magazynu to uprawa płużna to normalne morderstwo na żywym organizmie jakim jest gleba.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1617
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 10:12 Czw 19 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Od dwóch lat orzę tylko po kukurydzy, reszta po żniwach głęboka uprawa 30-40 cm z ubiciem agregatem Pinocio firmy Maschio potem wysiew poplonów lub zboża. Wiosną uprawa w zależności od wilgotności, jak sucho to idzie talerzowy Ares XXL, a jak wilgotno to Kombi i potem siew. Zboża siewnikiem talerzowym Premia Kuhna a kukurydzę Accordem. Stosuję dużo glifosatu, zwykle przed zbiorem, a w tym roku chcę zrobić wszystko pod kukurydzę wiosną i potem siew.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 592

PostWysłany: 22:36 Sro 18 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie orzę, na jednym polu nawet x lat bo już nie pamiętam ile, jak 10 lat mamy to pole to 2 razy zaorane, także wychodzi koło 8 sezonów bez pługa - i rośnie.

Na początek wybierz mały kawałek pola i zrób sobie dla niego idealny płodozmian.
Co to znaczy? Kategorycznie żadnego zboża po zbożu, najlepiej jeśli był by to jakiś rzepak,zboże, strączkowe,kukurydza, cokolwiek, tylko żeby się nie powtarzało na polu i już masz 50% szans na sukces, drugie 50% to staranność, jeśli nie masz odpowiedniego sprzętu musisz mieć pole odchwaszczone i idealnie wymieszane resztki, by nie zapychać siewnika no i wiadomo rozdrobnienie słomy i azot na nią. Najgorsze będzie spulchnić na te 15-20 cm, ale mysle że talerzówka wystarczy na początek.
No i dobrze byłoby wprowadzać jakieś poplony, ale to stopniowo jak już trochę to opanujesz, dla mnie podstawa to płodozmian na początek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4072
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 19:13 Sro 18 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak masz zapas gotówki, samozaparcie, spokojne nerwy, pola z daleka od gapiów i potrafisz totalnie olać tych wszystkich co tylko czekają aż podwinie Ci się noga to możesz się w to zacząć bawić. Jak ktoś na tym forum napisał "żyjemy w kraju escetów" i parę sterczących kukurydz po pługu stanowią dla nich dylemat ale tylko na polu sąsiada. I to właśnie ich głupie gadanie może cię totalnie zniechęcić bo na początku jest jak jest. No i sprzęt na początek siewnik talerzowy by się przydał. Sam nie mam żadnego doświadczenia ale też się przymierzam. Jak narazie szukam vaderstada rapida xxl z dzieloną kastą za rozsądne pieniądze nawet do remontu. Ale tu jest ból.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
S-Piotr



Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 866
Skąd: miasto Legnica

PostWysłany: 17:45 Sro 18 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aby rozładować ten merytoryczny spór. napiszę o cytowanym tu słowie 'kibel" w kopalni bazaltu gdzie pracowałem Czeska firma zamontowała swoje kruszarki stożkowe,i podczas jednej z napraw zaczął lać się olej a Czech krzyczy do nas prosim kibel pokazaliśmy pepikowi drogę do WC a on dale że chce kibel,okazało się że kibel po Czesku to wiadro.
ale wracając do tematu wpadło mi w ręce nowe wydawnictwo magazyn bez pługa http://www.bezpluga.pl/index.html może macie jakieś uwagi co do zachęty uprawy bez płużnej,bo mnie to zaciekawiło.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 77

PostWysłany: 17:53 Wto 17 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mano napisał:
.

Kolego życzę Tobie matuzalemowego wieku w zdrowiu i z rodziną!
Określać twojego wieku nie będę bo mi szkoda mojego czasu.
Ty tutaj na forum chwalisz się jaki masz wyuczony zawód i wykonywany. Znasz pojęcie "środki selektywne" to super, ale coś w twoim wykształceniu (na zajęciach,wykładach itp.) umknęła uwaga o innych pojęciach, może to z braku czasu a może jakaś trauma życiowa nie wnikam.
Chodzi mi dokładnie o pojęcie fitotoksyczności a w szczególności o terminie (jako czas) stosowania środków ochrony roślin i ich oddziaływaniu na rośliny a szczególnie co się dzieje z taką rośliną która posiada w sobie pozostałości substancji aktywnej.

Co do terminu "strzelić sobie w kibel " jest mi obcy, chociaż miałem grypę żołądkową to takie słowa by pasowały.
Ale Ty jako człowiek światły możesz mi, Nam wytłumaczyć co oznacza takie pojecie.

Serdecznie dziękuję Ci kolego że życzenia i tym samym życzę Tobie zdrowia (bo to przecież najważniejsze). Choć wiem że to swego rodzaju uszczypliwość z Twojej strony.
Dla Twojej wiadomości nie mam w zwyczaju "chwalić się " ...ja Ciebie po prostu poinformowałem co do mojego wykształcenia i nic poza tym.
Co do pojęcia fitotoksyczności to to pojęcie nie jest mi obce i wiem co ono oznacza ale aby o tym mówić należy rozważyć czy roślina uprawna jest w odpowiednim stadium rozwojowym co do stosowania określonego środka selektywnego. Tu na forum był rozpatrywany przypadek gdzie roślina uprawna (w tym przypadku pszenica) była w odpowiednim stadium rozwoju tylko data jak to się mówi "była wysoka" i co niektórzy obawiali się że przez przymrozki cały ich wysiłek i kasa pójdzie się " pieścić"
Pokaż mi jakieś fachowe opracowanie naukowe które opisuje przypadek że roślina (pszenica) będąca w odpowiedniej fazie rozwojowej(co do oprysku) a potraktowana środkiem selektywnym po którym przyjdą kilkudniowe niesprzyjające warunki pogodowe odreaguje znacznym spadkiem plonu.
Widzisz wyczuwam też w Twoim tonie pewnego typu sarkazm.... ironię wiedz że te pojęcia też nie są mi obce i nie życzę sobie tu na forum publicznym takiego traktowania.... bo ani Ty ani ja nie jesteśmy tutaj alfą i omegą.
PS: napisałem "nie strzeliłem sobie kibla" a nie "strzeliłem sobie w kibel" ( czytaj uważniej )
w naszych stronach to pojęcie określa że nie powtarzało się po raz kolejny tej samej klasy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
mano



Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 37
Skąd: Z LHR

PostWysłany: 22:06 Pon 16 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tomass12345 napisał:
mano napisał:
Widocznie krótko żyjesz

W porównaniu do żółwi z wysp Galapagos to faktycznie krótko....
Zawód wyuczony i wykonywany Technik rolnik a maturę pisałem 19 lat temu ,więc sobie policz ile mam lat.
PS: Dla Twojej wiadomości nie strzeliłem sobie "kibla"
PS2: Oświeć mnie swoją teorią dlaczego toksyny ze środków selektywnych mogą odbić się na plonowaniu............


Kolego życzę Tobie matuzalemowego wieku w zdrowiu i z rodziną!
Określać twojego wieku nie będę bo mi szkoda mojego czasu.
Ty tutaj na forum chwalisz się jaki masz wyuczony zawód i wykonywany. Znasz pojęcie "środki selektywne" to super, ale coś w twoim wykształceniu (na zajęciach,wykładach itp.) umknęła uwaga o innych pojęciach, może to z braku czasu a może jakaś trauma życiowa nie wnikam.
Chodzi mi dokładnie o pojęcie fitotoksyczności a w szczególności o terminie (jako czas) stosowania środków ochrony roślin i ich oddziaływaniu na rośliny a szczególnie co się dzieje z taką rośliną która posiada w sobie pozostałości substancji aktywnej.

Co do terminu "strzelić sobie w kibel " jest mi obcy, chociaż miałem grypę żołądkową to takie słowa by pasowały.
Ale Ty jako człowiek światły możesz mi, Nam wytłumaczyć co oznacza takie pojecie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pablo555



Dołączył: 22 Maj 2008
Posty: 58
Skąd: POWIAT LEGNICKI

PostWysłany: 19:22 Nie 15 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też połowę sprzedaje w grudniu cena nieciekawa 780 brutto, ale u nas ludzie przechowują dużo zboża praktycznie po żniwach nikt nic nie sprzedawał ,tak że ciężko powiedzieć jak będzie z ceną. oby jak najdrożej Question
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
malkolm2



Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 1109
Skąd: leżajsk- biłgoraj

PostWysłany: 17:44 Nie 15 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja połowę sprzedaje w grudniu.
cena na matifie raz w górę raz w dół więc ciężko powiedzieć
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
sławek2209



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 762
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 17:31 Nie 15 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie płacą za paszówkę 750 brutto (tydzień temu tak było)Czekam do marca .Może cos sie zmieni.Oby na lepsze.Skup o którym pisze to firma SAKO
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
center



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1683

PostWysłany: 17:15 Nie 15 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak lubella 710 netto żadna cena... a Sławek o jakim skupie piszesz?
Myślicie że zdrożeje pszenica po nowym roku ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
sławek2209



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 762
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 13:24 Nie 15 Gru 2013    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

U mnie ze skupu wożą w Polske.Lubella też nie wysila się z płaceniem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 17, 18, 19 ... 330, 331, 332  Następny
Strona 18 z 332

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach