Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 15:23 Czw 23 Paź 2014


Czy drozdze rzeczywiscie sa skuteczne?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Pasze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MarekW



Dołączył: 20 Lut 2008
Posty: 2

PostWysłany: 21:58 Sob 23 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

używałem drożdźy i nie skutkowały. podobno sa to te wlasnie tego bialonia w premiksie z josery ale niczego poza wyzszymi kosztami nie spowodowały. moze spróbuje innych. chyba juz lepsze ma altech z tego co slysze. kto sprzedaje kolo gostynia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Lordaxeda



Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 64
Skąd: Bielsko-Biała

PostWysłany: 10:36 Wto 19 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stosowałam Nutrimix. U mnie działał. Jałówki (znaczy pierwiastki) nie chudły mi tak strasznie w pierwszych 5-ciu miesiącach laktacji, gdy się rozdajały (BCS 2,5 i 2,6 a nie jak wcześniej pawie 2,2). Za to mleko wzrosło o 1,2 litra u wszsytkich krów (stosowany był 2,5 roku). Przez ten czas zwierzęta jadły taką samą kiszonkę z lucerny i trawy, kukurydza była co roku nowa, wydajność od stada 8900. Mi się sprawdził, ale to pewnie zależy od wielu czynników. teraz pojawiły sie nowe drożdze na rynku, podobno jeszcze lepsze. Zajmuje się nimi Krzysiek Białoń, ktory wcześniej pracował w Nutrimixie. Trzeba ichspróbować. pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Zenon



Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 133

PostWysłany: 07:20 Sro 13 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Koledzy chyba przepisują teksty z ulotek reklamowych drożdży
Nic dziwnego że trojana to wk............. wia bo chce dowiedziedzieć się czegoś więcej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
men



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 5

PostWysłany: 20:37 Wto 12 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zastosowanie liofilizowanych kultur drożdży (Sacharomyces cerevisae) jest szczególnie uzasadnione w okresie przejściowym, który obejmuje ostatnie 2-3 tygodnie zasuszenia i pierwszym miesiącu laktacji szczególnie w przypadku, gdy w dawce pokarmowej po wycieleniu dominują pasze treściwe. Dodatek drożdży w tym okresie może wpłynąć stymulująco na pobranie suchej masy w pierwszym miesiącu po wycieleniu, drożdże ułatwiają również adaptacje środowiska żwacza do nowych warunków panujących w żwaczu. Niektóre wyniki badań (przeprowadzone również w Polsce) wykazały poprawę wyników produkcyjnych w wyniku wprowadzenia do dawki żywych kultur drożdży
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mix-M



Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 10

PostWysłany: 15:32 Wto 12 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ty kolego trojan chyba nienawidzisz wszystkich i wszystko dookoła. Domyślam sie że przyjaciół też masz nie za wielu. Skoro nie chcesz dzielic sie wiedzą na pewne tematy to twoja sprawa. Wymiana "grzecznośći" z tobą nie ma sensu wiec temat uważam również za zakończony. Pozdrawiam Cię gorąco i życzę sukcesów w produkcji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1023
Skąd: warmia

PostWysłany: 16:58 Pon 11 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w farmerze widziałem reklamę drożdży nutrimix, najciekawszy jest wykres przyrostu o 9% a pokazane jest to w taki sposób że jeden słupek jest 3x wyższy od drugiego. Piękny chwyt marketingowy Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
trojan



Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 155
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 15:32 Pon 11 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stary
Nie potrafisz odróżnić człowieka który żąda konkretnej informacji od butnej osoby
Ja nie mam w sobie misji do do przekazywania jakiejkolwiek wiedzy innym ludziom nawet jeśli ta wiedza jest tylko podręcznikowa. Kiszonki produkuję dla swoich krów, uważam to za czynność szalenie prostą i niekomplikowaną dla człowieka o przeciętnej inteligencji i średnim zaangażowaniu w to co robi. Jeszcze raz Cię proszę o konkretne referencje odnośnie drożdży a nie teoretyczne rozważania dotyczące trawienia kukurydzy przez przeżuwacze. Ja takie konkretne spostrzeżenia na ten temat mam:
stosowałem z górą rok preparat z Nutrimix dla wszystkich grup krów w stadzie 140 krów, średnio w dawce 50 - 100 g na 1 szt dziennie.
nie było żadnej poprawy w stosunku do roku poprzedniego w wydajności mlecznej, parametrów mleka, poprawie skuteczności kryć.
Po wycofaniu tego preparatu przez kolejny rok też nie zauważyłem z kolei pogorszenia czegokolwiek. W tym okresie jakość pasz objetościowych była stabilna, analizy moich pasz z firm BASF, Trouw, Koudijs potwierdzają ich dobrą jakość. Dlatego mam duże wątpliwosci co do tego rodzaju preparatów które wg mnie tylko drenują kieszeń producenta mleka nie wnosząc nic.
To ostatni mój post na ten temat a Twoja riposta mnie nie interesuje bo nic ciekawego do dyskusji nie wniesiesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mix-M



Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 10

PostWysłany: 10:05 Pon 11 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ożywiła nam się dyskusja....
Strasznie butny jesteś kolego Trojan i wszystkowiedzący... Co do mojej wiedzy na temat robienia kiszonek.... no cóż skoro uważasz że nic nie wiem to może sam się wykaż i zrób nam wszystkim wykład z tego tematu.

Odnośnie obór i wyników uzyskiwanych na drożdżach. Tak jak Ci już pisałem jest kilka rodzajów drożdży i kulkunastu ich producentów więc wyniki zależą od rodzaju drożdży i mogą być różne na każdej oborze. Przeczytaj uważnie ostatni mój post : tam napisałem po jednym zdaniu w jaki sposób każdy z tych rodzajów drożdży działa.
Na oborze X(Nie pisze tu nazwy obory świadomie)- poprawiła się żerność oraz krowy zaczęły lepiej trawić ziarno kukurydzy. Kiszonka z k. jest bardzo dobrej jakości i każde ziarenko k. jest "trafione" przez gniotownik. Mimo to wcześniej część ziaren "przechodziła" przez przewód pokarmowy nietrawiona. Pytanie dlaczego tak było mimo dobtego rozdrobnienia?( SM na poziomie 35 %). W wyniku poprawienia trawienia i apetytu u krów zauważyłem że nie chudną one już tak po wycieleniu. Moim skromnym zdaniem już samo to jest dla mnie dużym ułatwieniem w produkcji.
Jeszcze raz chce powiedzieć że bez bardzo dobrej kiszonki z traw,k.z kukurydzy, wysłodków , paszy treściwej, mpu, dojarzy, oborowych, i wielu wielu innych czynników trudno jest prawidłowo żywić krowy. Stracić mleko jest szalenie łatwo....na pewno doskonale o tym wiesz. Drożdże mogą jedynie pomóc krowie w fermentacji, pomóc w utrzymaniu prawidłowego ph w zwaczu, zwiększyć ilość bakterii w żwaczu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
trojan



Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 155
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 19:16 Sob 9 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za kolejną porcję ogólnikowych sformułowań na ten temat. Zadałem pytanie dotyczące zaprezentowania konkretnego przykładu korzyści ze stosowania tego typu patentów - modelami się nie zajmuję tylko produkcją mleka. Napisz nam że np w oborze X uzyskano to i to, a w Y to i to.
Co do rodzaju stosowanego preparatu to używałem metabolitów
Jak robić kiszonkę z kukurydzy to Twoje spostrzeżenia na ten temat dla mnie produkującego tego typu pasze w ilości ok. 3000 t rocznie od 18 lat są naprawdę "porażające"
Życzę dlaszych sukcesów na niwie szerzenia ciemnoty na temat drożdży wśród producentów mleka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mix-M



Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 10

PostWysłany: 11:18 Pią 8 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego trojan żadnych ogólników nie użyłem. Jak bym napisał o modelu przemian w żwaczu na który mają wpływ drożdze to byś tego nie zrozumiał. Nie chcę w tym stwierdzeniu uszczuplać twojej wiedzy, nie o to mi chodzi, ale modele te same w sobie są dość skomplikowane i myślę że nie chodzi tu o pisanie czegoś, czego większość ludzi zajmujących sie produkcją nie zrozumie.

Poza tym nie starczyło by tu miejsca na obówienie wszystkich szczegów. Poprawienie "zdrowotności" zwierząt- tak często formuuje się wpływ drożdży. To że ty żadnych efektów nie zauważyłeś.... a szukałeś przyczyn?
Masz rację że dobrze zainwestować w zakiszacz do pasz, ale samym tylko zakiszaczem nic nie zdziałasz. Jest jeszcze wiele innych bardzo ważnych rzeczy na które trzeba zwrócić uwagę i które mogą być ważniejsze niż zakiszacz:
dojrzałość np.kukurydzy, pora zbioru, poziom suchej masy, stworzenie warunków beztlenowych i wiele innych szczegółow na które szkoda tu miejsca. Myślę że w tym polu jest więcej do zrobienia.

Nikt mnie nie przekona o tym że drożdże nie mają pozytywnego wpływu na zwierzęta. Być może trafiłeś na nieodpowiedni dadatek.

Co do efektów to wiele zależy od tego co używasz (drożdże aktywne, browarniane czy metabolity).
Każdy dodatek ma swoje działanie i od doboru odpowiedniego zależy co uzyskasz. Np. drożdże aktywne dobrze sie sprawdzają w okresie na 1 tydzień przed wycieleniem do 2 tyg. laktacji. Drożdże browarniane jedynie dostarczają białka i witamin z grupy B- żadnej aktywności nie mają więc nie usprawnią pracy żwacza. Metabolity odżywiają bakterie w żwaczu wiec poprawia sie strawność i fermentacja w żwaczu.
Można dużo by pisać o każdym z tych dodatków, ja ograniczyłem sie do zdania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
trojan



Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 155
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 20:10 Pon 4 Lut 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Proszę mi przedstawić realne i wymierne korzyści ze stosowania tego dodatku w żywieniu krów powiedzmy na poziomie 7 - 8 tys l. Klepanie ogólników o poprawie wydajności, zdrowotnosci itd itp do niczego nie prowadzi.
Artykuły zamieszczane na ten temat w róznych czasopismach to artykuły sponsorowane przez handlujących drożdzami. Stosowałem przez rok szeroko reklamowany preparat pewnej firmy - nazwy produktu i firmy nie podaje na forum publicznym bo nie chcę im robić "czarnego pi-aru". Nie było żadnych korzyści ani we wzroście wydajnosci ani w poprawie zdrowia /płodność, odporność na mastitis, wyeliminowanie innych zaburzeń metabolicznych/. Uważam, że tą kasę zamiast na zakup drożdży lepiej inwestować np w konserwanty do kiszonek. Może koledzy dojący powyżej 10000 od krowy mają odmienne zdanie ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Mix-M



Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 10

PostWysłany: 14:32 Pon 4 Lut 2008    Temat postu: Polecam Odpowiedz z cytatem

Polecam stosowanie drożdży od 3 tygodnia przed wycieleniem( jałowki 4 tyg przed) przynajmniej do szczytu laktacji. Zainwestowane pieniądze na tego typu dodatki jakimi są drożdże na pewno zwrócą się z nawiązką.
A zdecydowanym hodowcom polecam poczytanie artykułów w prasie specjalistycznej np: Bydło, Hodowca Bydła, czy Hoduj z głową.
Drożdże modyfikują bakterie w żwaczu i powodują ich lepsze namnażanie.
Dodatkowo stymulują pracę żwacza i produkcję kwasu propionowego- prekursora energii.
Uważałbym jedynie na dodatki drożdży w premiksach bo dawka tam zastosowana będzie niewystarczająca i nie przyniesie spodziewanych rezultatów poza szczupleniem kieszeni Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcin82



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1023
Skąd: warmia

PostWysłany: 22:10 Sro 23 Sty 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

odświeże temat i się zapytam gdzie i jakiego producenta drożdże kupujecie??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4080
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 13:13 Pią 1 Wrz 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja dodaje między innymi drożdze dla prosiaków. Nie wiem ile bo miesza mi to taki jeden gościu dodaje jeszcze cynk, serwatke, kredę, sół, premix(LNB) i chyba enzymy. Nie wiem czy czegoś nie zapomniałem. Czy warto ja daję to przed odsadzeniem i po (zmieniaja się proprcje) i o biegunkach nie ma mowy. Bawie się w to z 5 lat i nie zamierzam tego zmieniać. Najgorsze było przejście z antybiotyków ma ziółka. Wtedy były problemy ale teraz cos pozmieniali i nie jest źle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 08:39 Czw 31 Sie 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Drożdże powinno się stosować w momencie zmiany paszy bądź też podawania gorszej jakości paszy wtedy dodatek drożdży powoduje stabilizację zawartości żwacza - czyli to co napisał BORIN.
Bardzo trudno jest ocenić skuteczność zarównop drożdży jak i innych dodatków (mineralnych, soli). Moge powiedzieć, że po zastosowaniu drożdży (w newralgicznych momentach żywienia) i dodatków mineralnych w tym roku nie musiałem leczyć krów od niepłodności (16 szt.), wystąpiło tylko jedno zatrzymanie łożyska i w czasie upałów jedno zapalenie wymienia (u krowy która miała zatrzymane łożysko).
Więc koszt stosowania chyba się zwrócił... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
BORIN



Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 2
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 22:19 Wto 22 Sie 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy drożdże są skuteczne oto jest pytanie Wink

Mogę się wypowiedzieć tylko o zastosowaniu w żywieniu krów mlecznych.

Jest kilka rodzaju preparatów drożdzowych na polskim rynku, jednak przede wszystkim są to żywe kultury drożdży, jak i metabolity inaczej nazywane produkty kontrolowanej fermentacji.
Drożdże stymulują wzrost bakterii konsumujących kwas mlekowy stąd bardzo często w ulotkach reklamujących jest napisane że podwyższają pH płyny żwaczowego. Przez to że pH w żwaczu jest utrzymane na optymalnym poziomie, prawidłowo pracują bakterie rozkładające włókno surowe, dostarczające dodatkowej energii.
Obecnie coraz częściej zwraca się uwagę na jeszcze inny pozytywny aspekt działanie drożdży a raczej substancji wchodzących w skład ściany komórkowej, mannany i glukany w żywieniu cielat. Są to substancje nietrawione przez cielęta lecz tworzące wielką sieć absorbują i wiążącą mikotoksyny oraz bakterie patogenne.

Warto zawsze spojrzeć na nowe dodatku szerzej.
Nie zawsze zaobserwujemy wzrost produkcji mleka (choć producent to nam gwarantuje), ale może skróci nam się okres międzywycieleniowy, może krowy w okresie deficytu energii nie będą tak gwałtownie chudnąć, będą zdrowsze.
Nie spodziewajmy się efektów na następny tydzień, poczekajmy przeanalizujmy, czy coś się poprawiło ze zdrowiem krów, a nie wyciągajmy wniosków tylko patrząc na wydajność mleka.

A wracając do drożdży, to ja polecałbym stosować je w I fazie laktacji i na trzy tygodnie przed wycieleniem, bo wydaje mi się że warto w szczególności gdy mamy krowy wysokowydajne.

Pozdrwaiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Heniek



Dołączył: 13 Sie 2006
Posty: 2

PostWysłany: 20:09 Pon 21 Sie 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No wlasnie, jest lepiej z drozdzami Alltech, ale spodziewalem sie wiekszej rewelacji. Jakie inne byscie polecili?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablooo



Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 66
Skąd: łowickie

PostWysłany: 18:10 Pon 21 Sie 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiaderko 5kg ok. 200zł
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Tlen
PIOTR FARMER



Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 161
Skąd: powiat wroclawski

PostWysłany: 15:04 Pon 21 Sie 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PIOTR FARMER napisał:
wlasnie czy ktos stosowal drozdze bo sam sie nad tym zastanawiam
a moze ktos stosuje je w zywieniu trzody chlewnej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rob



Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3

PostWysłany: 09:05 Pon 21 Sie 2006    Temat postu: koszt Odpowiedz z cytatem

Slyszalem ze rzeczywiscie nie ma sensu suchych drozdzy kupowac. Moze sprobuje z zywymi...A jaki jest koszt? Ile placicie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Pablooo



Dołączył: 03 Maj 2006
Posty: 66
Skąd: łowickie

PostWysłany: 14:46 Nie 20 Sie 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja stosuje dosyć długo w żywieniu krów mlecznych.Kiedyś stosowałem drożdże suszone,ale nie były skuteczne.Teraz stosuje żywe kultury drożdży ALLTECH.
Mialem problemy z kwasicami u bydła,a co za tym idzie z cielnością również i mastitami.Drożdże te mają stabilizować pH żwacza,dawka dzienna 5g,na początku 10g.
Owszem jest jakiś efekt,ale jakichś cudów też nie ma.Drożdże te należy stosować ciągle i oczywiście nie naprawią błedów z pasz objętościowych.
Jeśli krowa dostanie kwasicy to drożdże w tym srodowisku i tak nie dzialaja.Trzeba podawać wtedy razem z buforem np.sodą.
To zależy jeszcze od szczepu.
Teraz podaje tylko krowom w pierwszej połowie laktacji. "koszty"!!! Rolling Eyes [/i]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Tlen
PIOTR FARMER



Dołączył: 05 Mar 2006
Posty: 161
Skąd: powiat wroclawski

PostWysłany: 20:28 Sob 19 Sie 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wlasnie czy ktos stosowal drozdze bo sam sie nad tym zastanawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Rob



Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 3

PostWysłany: 15:50 Pon 14 Sie 2006    Temat postu: Czy drozdze rzeczywiscie sa skuteczne? Odpowiedz z cytatem

Czy drozdze rzeczywiscie sa skuteczne? Jakiej firmy polecacie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Pasze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach