Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 10:34 Sob 19 Kwi 2014


Rzepak
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 130, 131, 132 ... 349, 350, 351  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2079
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 08:13 Pon 4 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego nieładnie zrobiłeś przypuszczam że na inne konta terz sie prubowałes ładować
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
krzysiek22



Dołączył: 18 Gru 2007
Posty: 72

PostWysłany: 07:56 Pon 4 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ty powinieneś wiedzieć co to debilizm,taki sam login jak hasło hehe Laughing mieliśmy kupe śmiechu właśnie z ciebie bo ty taki spięty jesteś chwalidupa Laughing Laughing Laughing a taki był amerykancki(RZEPAK)i popatrz że akurat u ciebie tam gdzie najładniejszy najwięcej śniegu spadło heh no ale ja sie do tego nie przyczyniłem wyluzuj porty bejbe i dziękuj mi że tak delikatnie się z tobą zabawiłem,mogłem np.zmienić hasło i (słowo zostało usunięte) było by po luki21 Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2079
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 19:15 Nie 3 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

luki to ten rekord 4,8 tony jest aktualny
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 12:30 Nie 3 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krzysiek22 napisał:
trzeba być kompletnym debilem żeby hasło mieć takie samo jak login Laughing Laughing Laughing


Trzeba być kretynem żeby wchodzić na cudze konta i podejmować próby włamania się! Ale nie dziwie się pewnie znając życie sąsiad podłączył się do internetu a ty jedziesz na żywca! Brak słów...!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
rechu1



Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 365
Skąd: Tomaszów Lubelski

PostWysłany: 08:36 Nie 3 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bo sam pisał za niego
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2079
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 08:28 Nie 3 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A skąd wiesz że miał takie samo hasło i login???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
krzysiek22



Dołączył: 18 Gru 2007
Posty: 72

PostWysłany: 07:59 Nie 3 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

trzeba być kompletnym debilem żeby hasło mieć takie samo jak login Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krzysiek22



Dołączył: 18 Gru 2007
Posty: 72

PostWysłany: 07:58 Nie 3 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

luki21 napisał:
Kolega dzwonił i się dowiadywał na pytanie " a co z umową że macie być w ciągu 14 dni od daty zarejestrowania szkody" Pani odpowiedziała - no trudno mamy bardzo dużo zgłoszeń ale w przyszłym tygodniu będziemy u Państwa. A stwierdzenie że już nigdy nie dam się namówić na Concordie bo konkurencja już dawno wypłaciła Pani odp. a wie Pan nie można tak mówić mogą zawsze przyjść jakieś anomalia pogodowe.... ogólnie do niczego nie możemy ich zmusić umowa obowiązuje tylko w jednym kierunku..... - i to nie w naszym.

Na koniec chciałbym poinformować że posty pisane od niedzieli 30.05 nie były moimi postami. Jakiś dowcipniś wbił się na moje konto i zabawiał się z wami. Także ktokolwiek myślał że to ja był w błędzie.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4037
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 21:55 Pią 1 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Popieram tylko odpowiednia pogoda i razkład opadów to gwarantuje plon. Reszta to tylko nasze próby poprawienia niedociągnięć pogodowych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
sławek2209



Dołączył: 22 Lut 2011
Posty: 745
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 18:44 Pią 1 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nr. 1 tylko i wylacznie pogoda aby zebrac wysoki plon .bez niej normy wysiewu i nawozenie za wiele nie pomoze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciek



Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 1048
Skąd: Podkarpackie

PostWysłany: 12:30 Pią 1 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to co napisałem wcześniej tyczy się jesieni, można jeszcze dodać o nawożeniu siarką jesienią jeżeli rzucimy trochę jakiegoś wieloskładnikowego to coś tam będzie ale to nie wystarczy, na wiosnę trzeba rzucić coś z szybko-przyzsfajalną siarką np.siarczan amonu ,saletrosan na wiosnę nie ma zbytnio sensu przekraczać
170 kg N ,chyba że rzepak wygląda na 5t/ha.
i na koniec ochrona przed szkodnikami i grzybami ,najważniejszy zabieg na płatek dobrym środkiem tego nie możemy sobie podarować.
U mnie z ostatnich 3 lat średni plon to ok. 3,8 a często w moim rejonie plonowanie jest najsłabsze w skali kraju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Maciek



Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 1048
Skąd: Podkarpackie

PostWysłany: 12:06 Pią 1 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W rzepaku tak jak w każdej uprawie najważniejszy jest start tzn:
1.terminowy siew w dobrych warunkach wilgotnościowych i odpowiednia ilość wysiewu 40-70 szt m2, nasion najlepiej nie swoich
2.odpowiednia ilość azotu na start (ściernisko) nawet 70kg/N
3.regulacja zachwaszczenia ,herbicyd po siewie np chlomazon + metazachlor
jeżeli nie było czasu na uprawki i orka razówka to jeszcze na jesieni dajemy gramnicyd tzn. najpóźniej do początku października do tego dajemy ok.200 gram boru
nawożenie pk nie jest tak ważne gdyż rzepak reaguje na zasobność gleby, w rejonach suchych i na słabszych stanowiskach potas musi być
odmiana też nie tak ważna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
śledzik



Dołączył: 30 Lip 2006
Posty: 161
Skąd: ze środka

PostWysłany: 11:58 Pią 1 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja w swojej 4 letniej karierze miałem (odmiana Ontario 4t/h,Californium dwa lata temu 5,1t/h. a w zeszłym roku też ta sama odmiana prawie 3,2t/h, w tym roku jest Monolit. a jak będzie to zobaczymy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 06:58 Pią 1 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja kilka razy próbowałem powtórzyć ale ani razu się nie udało... Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 603

PostWysłany: 06:29 Pią 1 Lip 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jak się ma dobre stanowisko dobrze się zasieje i zastosuje wysokie nawożenie to dlaczego nie wszystko jest możliwe dobrze by było jakby jeden z drugim opisali swoja technologie uprawy to by wielu internautą rozjaśniło sytuacje .Widziałem bardzo wypielęgnowane plantacje ,ochronione ,wynawożone lecz niestety ten rok aura na tyle im nie sprzyjała ze jak będzie z tego 3 tony to max
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 20:57 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gregorfik napisał:
luki to samo pomyślałem. Zawsze tak jest, że jak Cie ktoś zapyta ile Co coś sypało to masz do wyboru że skłamać że tak jak wszystkim 2t albo powiedzieć prawde i wtedy być określonym jako chwalidupa, albo idiota bo to nie możliwe mieć taki plon skoro wszyscy mają 2t. Nikt w tym momencie nie zapyta chłopie co Ty robisz że tak Ci sypie, tylko każdy że to niemożliwe i bajka. Tylko że często jest tak że Ci co tak mówią sobie z tyłkami siedzą wieczorem na piwku albo grillu a ja wtedy zapierdalam po polu i myśle co tu zrobić żeby go jeszce poprawić.
Jak chce pryskać np na słodyszka czy chowacza to nie patrze czy ktoś na to pryska i jak pryska to jade tylko ja ide na pole i go szukam.
Co do pytania korsarza - widzisz nawet jakbym chciał to CI nie powiem bo znowu ktos napisze że się chwale...
Men2face nie ma problemu chętnie wskażę Wink jeśli oczywiście wiesz gdzie to jest Rolling Eyes
Grzęś już Ci napisałem po co desykuje ale powtórze w jednym zdaniu: to w moim przypadku zdecydowanie usprawnia organizacje żniw a z drugiej strony daje spokój psychiczny.
Co do kwitnięcia to nie czytałem tego top agrar, ale na moje rozumowainie to mogło być spowodowane tym że przymrozek uszkodził pąk wierzchołkowy, oczywiście nie całkowicie ale cześciowo co mogło spowodować, że był to sygnał dla rośliny do obrony i urochomiła ona wyjście awaryjne w postaci uruchomienia pąków boków bocznych z których ropoczeła rozwijać nowe kwiaty w wyniku zniesienia dominacji wierzchołkowej pąka głownego.


Ciekawe co by powiedział jakby usłyszał że mój rekord (ładnych parę lat temu) to 4,8t /ha
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
men2face



Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 858

PostWysłany: 20:56 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

u mnie na monolicie dzieki temu drugiemu kwitnieniu jest szansa ze jeszcze cos zbiore choć po wizycie likwidatora plantacja jest teoretycznie zlikwidowana.przyszły deszcze nawoz ktory był ''nieaktywny'' zaczał działac no i mamy mamy to co mamy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2079
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 20:50 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gregorfik napisał:
luki to samo pomyślałem. Zawsze tak jest, że jak Cie ktoś zapyta ile Co coś sypało to masz do wyboru że skłamać że tak jak wszystkim 2t albo powiedzieć prawde i wtedy być określonym jako chwalidupa, albo idiota bo to nie możliwe mieć taki plon skoro wszyscy mają 2t. Nikt w tym momencie nie zapyta chłopie co Ty robisz że tak Ci sypie, tylko każdy że to niemożliwe i bajka. Tylko że często jest tak że Ci co tak mówią sobie z tyłkami siedzą wieczorem na piwku albo grillu a ja wtedy zapierdalam po polu i myśle co tu zrobić żeby go jeszce poprawić.
Jak chce pryskać np na słodyszka czy chowacza to nie patrze czy ktoś na to pryska i jak pryska to jade tylko ja ide na pole i go szukam.
Co do pytania korsarza - widzisz nawet jakbym chciał to CI nie powiem bo znowu ktos napisze że się chwale...
Men2face nie ma problemu chętnie wskażę Wink jeśli oczywiście wiesz gdzie to jest Rolling Eyes
Grzęś już Ci napisałem po co desykuje ale powtórze w jednym zdaniu: to w moim przypadku zdecydowanie usprawnia organizacje żniw a z drugiej strony daje spokój psychiczny.
Co do kwitnięcia to nie czytałem tego top agrar, ale na moje rozumowainie to mogło być spowodowane tym że przymrozek uszkodził pąk wierzchołkowy, oczywiście nie całkowicie ale cześciowo co mogło spowodować, że był to sygnał dla rośliny do obrony i urochomiła ona wyjście awaryjne w postaci uruchomienia pąków boków bocznych z których ropoczeła rozwijać nowe kwiaty w wyniku zniesienia dominacji wierzchołkowej pąka głownego.

Mnie interesuje areał pod wzgledem ogarnięcia tego wszystkiego do zbioru jak ma 100ha tego rzepaku to może i trzeba desykować i wilgotny kosic ale jak masz mniej to może to mija sie z celem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
rzepinka



Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 258
Skąd: swietokrzyskie

PostWysłany: 20:38 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: odp Odpowiedz z cytatem

Grześ napisał:
Ale u mnie też pewnie zmarzł ale nie było tego zjawiska a 500 metrów dalej u gości a kwitł jak szalony. Różnia w siewie kilka godzin, różniaca w opryskach na chwasty kilka godzin dawka ta sama i skład, on dał wiosną w kwietniu tebu ja dałem alert. Szukam dowodów na to że tebu mogło to wywołać ewentualnie coś innego. Mróż wiosenny raczej nie ale może się mylę i idę w złą stronę poszukiwań. Co inni koledzy mogą napisać?


moze zapytaj jakie nawozenie stosowal? moze dal moczniku i teraz mu kwitnie? w sensie ze duza dawke i za pozno? u mnie tak bylo jak mocznik byl sypany po rzepaku bylo duzo zielonego jak sie kosilo bo wczesniej nie zaszuszalem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gregorfik



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 233

PostWysłany: 20:28 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

luki to samo pomyślałem. Zawsze tak jest, że jak Cie ktoś zapyta ile Co coś sypało to masz do wyboru że skłamać że tak jak wszystkim 2t albo powiedzieć prawde i wtedy być określonym jako chwalidupa, albo idiota bo to nie możliwe mieć taki plon skoro wszyscy mają 2t. Nikt w tym momencie nie zapyta chłopie co Ty robisz że tak Ci sypie, tylko każdy że to niemożliwe i bajka. Tylko że często jest tak że Ci co tak mówią sobie z tyłkami siedzą wieczorem na piwku albo grillu a ja wtedy zapierdalam po polu i myśle co tu zrobić żeby go jeszce poprawić.
Jak chce pryskać np na słodyszka czy chowacza to nie patrze czy ktoś na to pryska i jak pryska to jade tylko ja ide na pole i go szukam.
Co do pytania korsarza - widzisz nawet jakbym chciał to CI nie powiem bo znowu ktos napisze że się chwale...
Men2face nie ma problemu chętnie wskażę Wink jeśli oczywiście wiesz gdzie to jest Rolling Eyes
Grzęś już Ci napisałem po co desykuje ale powtórze w jednym zdaniu: to w moim przypadku zdecydowanie usprawnia organizacje żniw a z drugiej strony daje spokój psychiczny.
Co do kwitnięcia to nie czytałem tego top agrar, ale na moje rozumowainie to mogło być spowodowane tym że przymrozek uszkodził pąk wierzchołkowy, oczywiście nie całkowicie ale cześciowo co mogło spowodować, że był to sygnał dla rośliny do obrony i urochomiła ona wyjście awaryjne w postaci uruchomienia pąków boków bocznych z których ropoczeła rozwijać nowe kwiaty w wyniku zniesienia dominacji wierzchołkowej pąka głownego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4037
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 20:01 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale u mnie też pewnie zmarzł ale nie było tego zjawiska a 500 metrów dalej u gości a kwitł jak szalony. Różnia w siewie kilka godzin, różniaca w opryskach na chwasty kilka godzin dawka ta sama i skład, on dał wiosną w kwietniu tebu ja dałem alert. Szukam dowodów na to że tebu mogło to wywołać ewentualnie coś innego. Mróż wiosenny raczej nie ale może się mylę i idę w złą stronę poszukiwań. Co inni koledzy mogą napisać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2079
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 19:52 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chodzi o to że rzepak zmarzł i na bocznych pędach prubował odobić straty i nowe kwiatki wypuscil.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4037
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 19:37 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

korsarz napisał:
Grześ napisał:
To po co desykujesz jak kosisz przy 10%. Desykuj połowę areału i tam jedź na początku w tym czasie pozostały dojrzeje sam. Chyba leżysz na kasie? Nie sztuką jest mieć drogie hobby tylko z tego żyć.
Może ktoś z was miał rzepak kwitnący na 2x?
Interesyje mnie przyczyna tego. Ja osobiście nie miałem ale u wielu to zauważyłem. Czy może to być sprawka tebukonazolu zastosowanego wiosną? Ja dałem Alert i nie było takiego zjawiska.

W top agrar 7 jest o drugim zakwitnieciu rzepaku

Możesz streścić nie jestem prenumeratorem tej gzazetki reklamowej
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 18:31 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krzysiek22 napisał:
gregorfik-następna chwalidupa ale luki dalej zajmuje namber one Laughing Laughing Laughing


żal dupę ściska jak szczytem możliwości jest 2 tony nie? Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2079
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 14:23 Czw 30 Cze 2011    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grześ napisał:
To po co desykujesz jak kosisz przy 10%. Desykuj połowę areału i tam jedź na początku w tym czasie pozostały dojrzeje sam. Chyba leżysz na kasie? Nie sztuką jest mieć drogie hobby tylko z tego żyć.
Może ktoś z was miał rzepak kwitnący na 2x?
Interesyje mnie przyczyna tego. Ja osobiście nie miałem ale u wielu to zauważyłem. Czy może to być sprawka tebukonazolu zastosowanego wiosną? Ja dałem Alert i nie było takiego zjawiska.

W top agrar 7 jest o drugim zakwitnieciu rzepaku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 130, 131, 132 ... 349, 350, 351  Następny
Strona 131 z 351

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach