Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 07:17 Sob 30 Sie 2014


Przyczepy rolnicze
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 13, 14, 15  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Maszyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bialy2005



Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1631
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 23:10 Wto 17 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Akurat mam ONW i nikt u mnie nie jezdzi i nie kontroluje. Jak kontrolowali mi gospodarstwo do dofinasowania na płyte i zbiornik to nawet sie nie zapytali gdzie i jak wyworze obornik czy gnojowke

A obornik zawsze wywozoilem na pryzme, ale w tym roku zdecydowałem sie rozwozic odrazu po polu. Średnio rozworze co 1,5 miesiaca, gnojówke co 3 miechy.

Nie moga mnie za to scigac do puki nie mam płyty i zbiornika czyli do konca 2007. Jak bede miał juz wybudowana płyte i zbiornik wtedy to juz inna gatka. w tamtym roku udało mi sie nawet zaorac w grudniu, bo w tym tak padało ze ledwo rozwiozłem i juz nie orałem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Gość






PostWysłany: 22:33 Wto 17 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

działa działa przynajmniej u mnie w powiecie (cały powiat to tereny ONW i jeśli zaznaczyłeś ten mały kwadracik ,,Płatność ONW" to jednocześnie zobowiązałeś się do przestrzegania KDPR) pracownicy ARiMR jeżdżą po terenie i weryfikują wnioski na płyty i jeśli przy okazji złapią kogoś na ,,gnojeniu"to ONW do zwrotu na wiosce paru chłopaków tak miało
Powrót do góry
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4072
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 22:15 Wto 17 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Anonymous napisał:
a kolega to słyszał o kodeksie dobrej praktyki rolniczej i zakazie wywożenia nawozów organicznych na pole pomiędzy 1 grudnia a 28 lutego? ONW do zwrotu

Jak narazie to nie działa bo nie ma kto tego ścigać a ponadto rolnicy nie maja płyt i zbiorników do przechowywania a będą one musiały być w gospodarstwie dopiero w 2007 chyba. U mnie wożą wszyscy co tylko mogą a najśmieszniejsze że jeden pan który skożystał 2x z SAPARD i nie starczają mu zbiorniki na gnojowicę dłużej niż 2 miesiące.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Gość






PostWysłany: 22:02 Wto 17 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a kolega to słyszał o kodeksie dobrej praktyki rolniczej i zakazie wywożenia nawozów organicznych na pole pomiędzy 1 grudnia a 28 lutego? ONW do zwrotu
Powrót do góry
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1825
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 21:58 Wto 17 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bialy2005 napisał:
Panowie potrzbuje rady. d
Dziś rozrzucałem obornik po polu i "zgubiłem koło" tyle w rozrzutniku. tzn. szpilki sie poluzowały, a ja w szczelnej kabinie nic nie słyszałem zeby stukało lub jakies dziwne odgłosy nie dochodziły. Musiało to sie stac jakis czas temu ale efekt zobaczyłem dzis. Fajne wrażenie ja sie ogladam a ty rozrzutnik mi "deba stoi", przód jeden bok w górze. wychodze patrze a tu koła nie mam a koło lezy 20m dalej. Na szczescie mało było obornika było na pace to rozrzuciłem na 3 kołach i piascie bo jest zamarzniete i nic sie nie działo<lpl> Ale z felgi to juz nic nie da sie zrobic bo otwory na szpilki maja srednice 40mm:) szpilki maja grubosc 10mm. Dobrze że to sie stało na polu nie na drodze i że było mało obornika bo mogłoby być zle. Wkurzony jestem na ludzi którzy widzieli ze mi koło "fajta", nawet mój brat to widział ale nic nie powiedzieli.

Teraz pytanie czy duzo jest roboty podczas rozbierania piasty, bo musze szpilki wymieniac i kupic cały bęben nowy lub regenerować bo nie ma sladu na nim po takim podtoczeniu centrujacym felge. Nigdy tego nie rozbierałem bo nie było potrzeby. Ale musi byc ten pierwszy raz.


Podtoczenie to pewnie jest na piaście a co do demontażu to zdejmiesz pokrywke , odkręcisz nakrętke na czopie i piasta ma zlecieć
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bialy2005



Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1631
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 21:51 Wto 17 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie potrzbuje rady. d
Dziś rozrzucałem obornik po polu i "zgubiłem koło" tyle w rozrzutniku. tzn. szpilki sie poluzowały, a ja w szczelnej kabinie nic nie słyszałem zeby stukało lub jakies dziwne odgłosy nie dochodziły. Musiało to sie stac jakis czas temu ale efekt zobaczyłem dzis. Fajne wrażenie ja sie ogladam a ty rozrzutnik mi "deba stoi", przód jeden bok w górze. wychodze patrze a tu koła nie mam a koło lezy 20m dalej. Na szczescie mało było obornika było na pace to rozrzuciłem na 3 kołach i piascie bo jest zamarzniete i nic sie nie działo<lpl> Ale z felgi to juz nic nie da sie zrobic bo otwory na szpilki maja srednice 40mm:) szpilki maja grubosc 10mm. Dobrze że to sie stało na polu nie na drodze i że było mało obornika bo mogłoby być zle. Wkurzony jestem na ludzi którzy widzieli ze mi koło "fajta", nawet mój brat to widział ale nic nie powiedzieli.

Teraz pytanie czy duzo jest roboty podczas rozbierania piasty, bo musze szpilki wymieniac i kupic cały bęben nowy lub regenerować bo nie ma sladu na nim po takim podtoczeniu centrujacym felge. Nigdy tego nie rozbierałem bo nie było potrzeby. Ale musi byc ten pierwszy raz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1825
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 09:57 Pią 13 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bialy2005 napisał:
hans napisał:
a właśnie Panowie : co można zrobić z tym zaworem odcinającym, który nie pozwala kiprować jak jest duzo towaru- jest jakaś rada ???????
a SKR ach mieli takie przyczepy i im rame wyginało a przyczepa kiprowała
czasami człowieka szlag trafia


zawór można odłaczyc wiem bo mój znajomy miał odłoączony. Może wystarczy ta dzwignie odłaczyc, lub trzeba wyjac cos z siłownika, ale tego dokladnie nie wiem bo tego nie robiłem


Jak się odłączy cięgno to będzie na nic może być źle ustawione

A ten zawór to nie jest przeciążeniwy tylko ogrniczający aby skrzynia się za dużo nie wychyliła mam taką przyczepe i kiedyś też nie chciała podnosić troche podnisła a dalej nie przyczyną było źle ustawine cięgiełko przy zaworze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bialy2005



Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1631
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 00:13 Pią 13 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

center napisał:
Rama jest raczej oki nic tam nie widać ale jak idzie w góre to tłok sie przekrzywia w tą strone co podnosi jakoś tak jak by z tyłu miało to luz na takich uchach róchomych i na tym to sie poddawało ale nie wiem naprawde: Co proponujecie ?


Spójrz od przodu na rame podwozia przy podniesionej pace, albo przyłóż jakas prosta listw, poziomice z boku to wtedy bedziesz mial pewnosc czy rama jest prosta. bo własnie krzywienie sie silownika jest spowodowane krzywa rama ja tak mam w swojej jednej D 47. Rama krzywi sie od kiprowania duzych cięzarów na bok, u mnie spowodował to obornik. I teraz jest tak skrzywiona ze musze nieraz skakac po skrzyni zeby sie opusciła i weszła w zaczepy. teraz kipryje tylko na jeden bok i do tyłu, ale z problemami. bo na drugi bok to tylko pusta lub jak ma ze 3 t bo jak wiecej to nawet nie może jej z zaczepuw uwolnic bo rama skrzyni ociera o rame podwozia.

/edit
hans napisał:
a właśnie Panowie : co można zrobić z tym zaworem odcinającym, który nie pozwala kiprować jak jest duzo towaru- jest jakaś rada ???????
a SKR ach mieli takie przyczepy i im rame wyginało a przyczepa kiprowała
czasami człowieka szlag trafia


zawór można odłaczyc wiem bo mój znajomy miał odłoączony. Może wystarczy ta dzwignie odłaczyc, lub trzeba wyjac cos z siłownika, ale tego dokladnie nie wiem bo tego nie robiłem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
hans



Dołączył: 09 Paź 2005
Posty: 886
Skąd: poznan

PostWysłany: 22:59 Czw 12 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a właśnie Panowie : co można zrobić z tym zaworem odcinającym, który nie pozwala kiprować jak jest duzo towaru- jest jakaś rada ???????
a SKR ach mieli takie przyczepy i im rame wyginało a przyczepa kiprowała
czasami człowieka szlag trafia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
center



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1683

PostWysłany: 22:11 Czw 12 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rama jest raczej oki nic tam nie widać ale jak idzie w góre to tłok sie przekrzywia w tą strone co podnosi jakoś tak jak by z tyłu miało to luz na takich uchach róchomych i na tym to sie poddawało ale nie wiem naprawde: Co proponujecie ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
piootr



Dołączył: 04 Gru 2005
Posty: 1825
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 18:34 Czw 12 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bialy2005 napisał:
Możesz miec zgieta rame ta z podwoziem. albo porostu jak masz nie równo rozmiesezczony materiał to normalka.

Ja w jednej swojej 4500kg autosan to jak kipruje na tył to mi odrazu ucieka pod jedna strone bo mam rame wygieta w pałak ta z podwoziem i automatycznie jak jest wiecej jak 4t to blokuje sie podnoszenie bo zawór odcinaolej i klapa. Musze ja do warsztatu blacharskiego zaprowadzic zeby mi ja poprostowali. Jesli chodzi o wytrzymalosc to mam tez z autosana 4000kg na 2 siłowniki, ale ta to 6-8t podnosi i nic z rama sie nie dziej, bo rama jest z ceownikow i kątownikow hutniczych, a nie jak w tych 2 sztukach 4500kg z blachy powyginanych


U mnie do D 47 robią burty 1m wysokie to z burakami waży do 11 ton i newet kiprują tylko nieraz koła pękają te 11,5/15
Ja też mam taką to przecinałem aby poprostować
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bialy2005



Dołączył: 03 Paź 2005
Posty: 1631
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 16:19 Czw 12 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Możesz miec zgieta rame ta z podwoziem. albo porostu jak masz nie równo rozmiesezczony materiał to normalka.

Ja w jednej swojej 4500kg autosan to jak kipruje na tył to mi odrazu ucieka pod jedna strone bo mam rame wygieta w pałak ta z podwoziem i automatycznie jak jest wiecej jak 4t to blokuje sie podnoszenie bo zawór odcinaolej i klapa. Musze ja do warsztatu blacharskiego zaprowadzic zeby mi ja poprostowali. Jesli chodzi o wytrzymalosc to mam tez z autosana 4000kg na 2 siłowniki, ale ta to 6-8t podnosi i nic z rama sie nie dziej, bo rama jest z ceownikow i kątownikow hutniczych, a nie jak w tych 2 sztukach 4500kg z blachy powyginanych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
center



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1683

PostWysłany: 15:20 Czw 12 Sty 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

cześć
Mam pytanier mam przyczepe 4 tonowa chyba Autosan D47 bardzo możliwe nie jestem pewien z jednym tłokiem małe koła 100/75 na 15 kipruje na 3 stronki ale jak do tyłu biore kiprowanie to czasem jak jest nirówno rozmmieszczone zboze to potrafi podnosić jedną strone przyczepy a druga w miejscu i tak jak by sie krzywiła albo jak już zerwie to jedna strona wyżej druga niżej (patrząc od ciągnika) co jest nie tak dlaczego sięto tak jak gdyby gnie ? macie jakies pomysły?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
MATEUSZ



Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 51
Skąd: Gdynia

PostWysłany: 12:47 Wto 22 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ralf napisał:
tak powzyej 6 ton jest cienko ja tez mam takie i maja pogiete ramy


Tak, powyżej 6 ton na nie nie można więcej załadować. U mojgo wujka taka przyczepa była obładowanoa pszenicą, i jak żewśmy ją wysypowali jabłuszko od tłoka nie wytrzymało i tłok zrobił dziurę w podłodze i wyszedł aż nad zboże.
A co myśliicie o tych przyczepach??
http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=72519223
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
oli007



Dołączył: 17 Kwi 2005
Posty: 454

PostWysłany: 22:36 Pon 21 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Troche mało danych podali... Wygląda na solidną ale przy tej cenie to powinna taka byćRazz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Krzysiek!



Dołączył: 17 Kwi 2005
Posty: 59
Skąd: www.agrofoto.pl

PostWysłany: 21:03 Pon 21 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=72544206
a co myslicie o tych przyczepkach???? to oferta jednej z firm zajmujacych sie produkcja przyczep
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4072
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 11:48 Nie 13 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moja wytrzymała 8 t pszenicy ale tylko raz za drugim ojciec się pomylił i zamiast podnieś jak była trochę podniesiona opuścił spanikował i nie dał jaj spaść do 0 i od nowa tyklo zatrzymał coś zgrzytnęła zatrzeszczało i puściło rama pękła. Musiałem zrobić nową teraz już wytrzymuje 8 ton pszenicy aby opony są cienkawe pewno któraś szczeli. Very Happy Jak to mówi muj sąsiad "jak nie urok to sraczka" Very Happy [/b]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
ralf



Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 312

PostWysłany: 10:55 Nie 13 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak powzyej 6 ton jest cienko ja tez mam takie i maja pogiete ramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4072
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 09:53 Nie 13 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak ci tak zależy na wywrocie na tył to rzeczywiście sprzedaj tą sztywną i kup sobie gilotynę tylko że te przyczepy wytrzymują przy kiprowaniu na tył do 5-6 ton ładowności powyżej jest cienko Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
oli007



Dołączył: 17 Kwi 2005
Posty: 454

PostWysłany: 21:25 Sob 12 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardziej opłaca ci sie ją sprzedać, dołożyć troszke i kupić wywrotke bo ceny materiałów które wykorzystasz do przeróbki przerosną prawdopodobnie różnice cen. A jeśli mocno chcesz to musiałbyś oddzielić jakoś pake od ramy, Zrobić jeszcze jeden stelarz o wymiarach ramy i umocować do niego dobrze pake. Później mocujesz do romy siłownik(najlepiej na środko tylko musi być mocny) no i uchwyty z tyłu żeby paka ci z ramy nie zjechała przy kiprowaniu. W sumie nie było by to aż takie bardzo trudne tylko czasochłonne i kosztowne bo musiałbyś wykorzystać mnóstwo mocnej stali, profilów dojdzie jeszcze kupno odpowiedniego siłownika i przewody. Według mnie gra nie warta świeczki:P Zamień zwykłą przyczepe na orginalną wywrotke bo jak wiadomo co orginał to orginałRazz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Eryko.



Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 576
Skąd: Wlkp

PostWysłany: 12:46 Sob 12 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

martinus napisał:
Myśłe że temat jest trochę trudny.Jest to przyczepa która miała wywrot na boki,czy calkowicie sztywna?Bo jeśli sztywna to myślę że nieopłacalna przeróbka.Jeżeli wywrot na boki chcesz zamienić na tył to popieram przedmówce.Można by spróbować rozwiązania jak w naczepach wywrotkach,czyli jeden siłownik z przodu przyczepy,ale napewno trzeba ją wzmocnić


Jest całkowicie sztywna!!wcale nie mam wywrotu!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
martinus



Dołączył: 08 Paź 2005
Posty: 61

PostWysłany: 08:13 Sob 12 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myśłe że temat jest trochę trudny.Jest to przyczepa która miała wywrot na boki,czy calkowicie sztywna?Bo jeśli sztywna to myślę że nieopłacalna przeróbka.Jeżeli wywrot na boki chcesz zamienić na tył to popieram przedmówce.Można by spróbować rozwiązania jak w naczepach wywrotkach,czyli jeden siłownik z przodu przyczepy,ale napewno trzeba ją wzmocnić
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
oli007



Dołączył: 17 Kwi 2005
Posty: 454

PostWysłany: 23:43 Pią 11 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Seryjnie nie ma wywrotu na tył to pewnie ma 2 siłowniki wtedy... No to wywalasz je wstawiasz jeden mocniejszy umieszczony centralnie( czyli dużo solidnego spawania) no i troche mocowania pewnie trzeba by było przerobić tak żeby skrzynia ci sie nie zjebałaRazzRazz Nie powinno być tak drogo tylko dużo zabawy ze spawarką bo wszystko musi być solidne zeby sie nie rozpadłoRazz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Eryko.



Dołączył: 01 Paź 2005
Posty: 576
Skąd: Wlkp

PostWysłany: 15:11 Pią 11 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czy moze ktos przerabiał przyczepe ktora oryginalnie nie miała wywrotu na wywrot do tyłu???jaki jest koszt takiego przerobienia???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
tomb2



Dołączył: 16 Maj 2005
Posty: 222
Skąd: Lubelskie

PostWysłany: 19:26 Czw 10 Lis 2005    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Naprawdę nikt nic o tym nie wie ??????
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Maszyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 13, 14, 15  Następny
Strona 14 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach