Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 07:24 Czw 24 Lip 2014


Rzepak
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 196, 197, 198 ... 356, 357, 358  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
młody rolnik1984



Dołączył: 15 Lut 2008
Posty: 50
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 20:08 Wto 18 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Takie pytanko... Dzień przed deszczmi prysnołem mospilanem i czymś tam na grzyba... Ma ktoś doświadczenia jak to działa w tak intensywnych opadach, bo u nas poda codziennie...?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4069
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 12:00 Nie 16 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja w zaszłym roku kosiłem rzepak w którym nie zwalczano pryszczarka i tak samo sypał jak mój gdzie na niego pryskałem.
Mospilan i Nurelka załatwiają jaja i larwy w łuszczynach. A łuszczyny z dziurkami po podobniku nie pękają tylko te gdzie grasyją larwy pryszczarka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jarki



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1263
Skąd: kuj-pom.

PostWysłany: 09:58 Nie 16 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pryszczarek składa jaja w otwory po chowaczu{zwykle}
więc jak chowacz podobnik zrobił swoje to z pryszczawkiem czy bez itak łuszczyna się skręci i pęknie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 213
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 09:42 Nie 16 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ludzie...Pryszczarek i chowacze najdzęściej "atakują " strąki rzepaku tuż po przekwitnięciu od 1-1,5 cm ...co pużniej mozesz mu zrobić jak juz się wkół ,łuszczyna i tak pęknie a czy ty zabijesz larwy czy jaja to i tak juz z tego nic nie będzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4069
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 23:32 Sob 15 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coś w tym jest jak szukałem pryszczrka w atlasie syngenty to znalazłem że najwększe straty wywołuje podczas upalnej bezdeszczowej pogody w okresie kwitnienia i tworzenia łuszczyn. Chyba pojadę dursbanem po kwitnieniu jak dużo będzie dziadostwa
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 612

PostWysłany: 19:47 Sob 15 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może mieć sens w zeszłym roku był długi nalot pryszczarka na rzepak na razie jest mała aktywność szkodnika ze względu na pogodę trzeba lustrować i oceniać a nie jechać i pryskać bo złotówki się szybko wydaje a ciężko jest je zarobić
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rzepinka



Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 258
Skąd: swietokrzyskie

PostWysłany: 21:39 Pią 14 Maj 2010    Temat postu: zap Odpowiedz z cytatem

mam jeszcze jedno pytanie niestety pogoda nie pozwolila mi opryskac jakies 5 hektarów rzepaku od szkodnikow łuszczynowych platki juz odpadaja ale zabieg powinnien byc wykonany jakies 4 dni temu czy teraz jescze jechac z tym mospilanem? jest sens? bo pewnie mi troche zalatwily rzepaku te robale...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
przem



Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 318
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 17:15 Pią 14 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@rzepinka ogólnie jest przyjete ze w czasie kwitnienia rzepaku nie dokarmia sie go dolistnie, bo mozna popażyć kwiatki
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 00:29 Sro 12 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W małej dawce nie zaszkodzi ale nie pomoże a jak dasz za dużo to tylko kwiat przypalisz. Perytroid możesz dodać do Mospilanu nie zaszkodzi a pomoże.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
rzepinka



Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 258
Skąd: swietokrzyskie

PostWysłany: 21:56 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: zap Odpowiedz z cytatem

a ten mocznik to niedobrze?nie zaszkodzi? a co myslicie o perytoridach? polaca sie to stosowac?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 21:53 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mocznik sobie odpuść. Mospinam może pomóc gdyż załatwi to co się wykluje z jaj. Musiałeś pryskać w tamtym roku czymś albo słabym albo nie trafiłeś w czas jak nie było widac różnic. U mnie różnica ogromna
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
rzepinka



Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 258
Skąd: swietokrzyskie

PostWysłany: 20:56 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: zap Odpowiedz z cytatem

mam takie pytanie u mnie płatki juz opadaja czy to sa pierwsze nie wiem ale juz troche luszczyn sie wykształciło , jest duzo robactwa tak sie zastanawiam czy jakby dał jutro mospilan to cos pomoże?bo jak juz złożone jaja w łusczynie przez robale to nie wiem czy to zadzaiła?? bo chyba jeszcze nie jest za pozno?? od grzyba nie pryskam w tamtym roku pryskałem mała różnica była tam gdzie nie pryskałem a pryskanym... można dawać jescze teraz mocznik na płatek? nie zaszkodzi? 10-15 kg na hektar prosze o prade
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 19:59 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobry - robiłem rok temu w tym mi się nie chciało.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
osa21



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 2101
Skąd: zach-pom

PostWysłany: 19:49 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dobry patent to założenie pod ciągnik i opryskiwacz plandeki, wtedy rzepak delikatnie sie przemieszcza pod ciągnikiem i nie jest aż tak uszkodzony.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 14:38 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powiem szczerze że nie byłem od czasu oprysku a było to w sobotę. Opryskiwacz mam ciągany przystosowany do takich zabiegów oś jest specjalnie wyprofilowana, zaczep kopiuje ślady straty tyle co ciągnik zrobi. Nie powiem trochę go położyło ale zawsze się trochę podnosił teraz powinno być podobnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
tom



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 360
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 12:11 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Luki a jak u Ciebie ze stratami po przejeździe?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 10:01 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak to się ma do wzrostu. A no tak że rzepak nie jest zaatakowany przez grzyba jak będziesz kosił to nie będzie taki cały czarny tyłko ładny żółty. Ziarno będzie grube i nie będzie czerwonych ziarenek które traktowane są jako zanieczyszczenie. Koszty zależy od kieszeni. Najtańszy zabieg to dać tebukonazol 1.25l (np TEBU) ok 60zł i Mospilan 125g ok też 60zł razem 120zł na ha.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
snopek



Dołączył: 24 Lip 2007
Posty: 77

PostWysłany: 08:32 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dotychczas nie stosowałem zabiegu " na grzyba i robaka" gdy rośliny już kwitły.
Może ktoś napisać jak to się ma do wzrostu plonu oraz poniesienia kosztów.
I przy okazji co polecacie taniego i dobrego.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tom



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 360
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 07:05 Wto 11 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy po robieniu na płatek rzepak wam się podnosi po przejeździe bo u mnie
w ubiegłym roku niestety nie i w tym zacząłem pryskać ale jest strasznie pochylony (dwa razy skracany tebukonazolem). Moja mikstura na płatek 0,5 Impact + 1,5 Olympus + 0,6 Proteus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 23:04 Pon 10 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

edzio777300 napisał:
dzięki za podpowiedź luki21 prysnął bym wcześniej toprexem ale czekałem na temperaturę powyżej 15C mogłem nie czekać ,za rok bardziej sie przyłożę pozdro

Koniecznie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
jarki



Dołączył: 03 Mar 2009
Posty: 1263
Skąd: kuj-pom.

PostWysłany: 22:01 Pon 10 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

właśnie toprex działa w niskich temperaturach a pozostałe triazole powyżej 12 stopni
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
edzio777300



Dołączył: 04 Wrz 2009
Posty: 45
Skąd: zach-pom

PostWysłany: 21:29 Pon 10 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzięki za podpowiedź luki21 prysnął bym wcześniej toprexem ale czekałem na temperaturę powyżej 15C mogłem nie czekać ,za rok bardziej sie przyłożę pozdro
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 213
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 20:26 Pon 10 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Toprex najlepiej dawać po ruszeniu wegetacji bo działa jako regulator i ma możliwość dobrego pokrycia rośliny cieczą ,a to ma przełożenie w walce z chorobami liście nie zasłaniają szyjki korzeniowaj zresztą inne fungicydy w rzepaku powinny byś stosowane na początek bo pużniej to takie sobie ???

Kto dodaje RSM do oprysków ;]...Stosować go samego wystarczy w 100%...
A na opadanie pładków jak dlamnie nie zawodny Pictor wcześniej tzn lużnym pąku 0,5 - 0,4 l opadanie płatków łuszczynowce Mospilan i dla własnego samopoczucia jakiś perytroid ...Mosplan niby doprowadza owada do śmieci głodowej ale ja go tam wspomagam i przerywam tą śmierć głodową ;]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
osa21



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 2101
Skąd: zach-pom

PostWysłany: 19:09 Pon 10 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w mojej okolicy w pewnej firmie "spalili" rzepak około 300ha, podobno przyczyną było to że do regulatora wzrostu dodali RSM. A RSM wzmocniłl działanie regulatora i teraz rzepak jest poniżej kolan.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1996
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 13:18 Pon 10 Maj 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mieszanka jest dobra ale tanio nie wyjdzie. Alert nie jest rejstrowany w rzepaku więc czasem do jakiejś książki oprysków go nie wpisuj. Proteus- czy ja wiem lepiej dać Mospilan dla pszczół jest bezpieczniejszy. W złym momencie dałeś Toprex na nic Ci nie pomógł. Za póżno jeśli chodzi o regulację wzrostu i suchą zgniliznę a za wcześnie jak o czerń krzyżowych - oprysk w poszedł w błoto. Rób jak uważasz. Jechać musisz bo łuszczynowce są a na czerń dałbym Tebu i też będzie dobrze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 196, 197, 198 ... 356, 357, 358  Następny
Strona 197 z 358

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach