Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 20:12 Sro 30 Lip 2014


Rzepak
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 356, 357, 358  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marb80



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 129
Skąd: koło/wielkopolskie

PostWysłany: 07:06 Sro 9 Lip 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1280zł netto wilgotność do 9% zanieczyszczenie do 2%
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
ROLAS 222



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 74
Skąd: CZERNIKOWO

PostWysłany: 20:40 Wto 8 Lip 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1360 netto na skupie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
sanczo110470



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 41
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 19:23 Wto 8 Lip 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a jaka jest u was cena rzepaku ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ROLAS 222



Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 74
Skąd: CZERNIKOWO

PostWysłany: 07:35 Pią 4 Lip 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

DZIS z rana desykacja u sasiada obszarnika wiec zniwa tuz tuz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gregorfik



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 246

PostWysłany: 21:39 Nie 29 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

300l wody na desykacje Shocked toć to chyba ze 6l glifosatu trzeba. Co do sklejania moje zdanie jest takie, że pryskanie przed desykacją to głupota z powodów, które pisał tomas12345. Pryskanie razem to też strata kasy na sklejacz bo już nie wiele daje z powodów, o których pisał rooolnik no chyba, że komus chodzi o czyste sumienie "że dał". Więc reasumując my nie pryskamy sklejaczem bo przed desykacja to szkoda zachodu razem z nią to nie wiele da więc po co?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 76

PostWysłany: 17:49 Czw 26 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

anton napisał:

odnośnie glifosatu , to jesteś w błędzie , bo im mniejsza ilość wody tym wyższa skuteczność , najlepsze efekty przy najmniejszej ilośći glifosatu daje 120-150 l/ha. wtedy wzrasta stężenie -co w przypadku glifosatu jest bardzo korzystne

Kolego co to jest stężenie procentowe to ja dobrze wiem a na lekcjach chemii też nie spałem Wink Ja nie napisałem że trzeba w 300l wody namieszać 1,5ll glifosatu i że da to efekt... Podałem tylko zalecenie producenta co do ilości ilości wody jaka może być zużyta na ha a co do ilości preparatu jaką ktoś wleje do opryskiwacza to już jest jego sprawa i tyle. Kiedyś były popularne u nas w rejonie tzw. mazacze które montowało się na spodzie hedera kombajnu i tam zawartość wody na ha wynosiła do 30l/ha w mieszaninie z glifosatem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
anton



Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 182
Skąd: namysłów

PostWysłany: 21:25 Sro 25 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tomass12345 napisał:
rooolnik napisał:
Pozbawione sensu jest deskacja razem ze sklejaniem tak jak pisałem jedno wyklucza drugie np ilość wody ,termin.

OK. tak jak pisałem wcześniej każdy robi jak uważa Smile (ja robię to w jednym przejeździe ponieważ mam co roku około 40ha i szkoda mi wywalać kasy na niepotrzebne przejazdy i dodatkowo "walcować" roślinki) Tylko powiedz mi przyjacielu dlaczego robiąc 2 zabiegi w jakiś wymierny i zauważalny dla kieszeni oszczędzasz... na czym ? na paliwie, ilości zużytej wody, czasie,czy jeszcze na czymś innym???
Kolego termin sklejania łuszczyn jest terminem względnym i zbyt wcześnie przeprowadzony zabieg też nie jest korzystny ze względu na spłukiwanie w przypadku opadów, co do ilości wody stosując razem zasuszanie+sklejanie to też się nie zgodzę... Przeczytaj tylko instrukcję pierwszego z brzegu glifosatu a doczytasz się tam że można stosować nawet 300 l/ha tak samo sklejacz CLAISTER 96 od Osadkowskiego ma w zalecaniach 300l.

odnośnie glifosatu , to jesteś w błędzie , bo im mniejsza ilość wody tym wyższa skuteczność , najlepsze efekty przy najmniejszej ilośći glifosatu daje 120-150 l/ha. wtedy wzrasta stężenie -co w przypadku glifosatu jest bardzo korzystne
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość WP Kontakt
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 612

PostWysłany: 15:56 Sro 25 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faza w jakiej pryskamy na sklejaniem to jest literka v .Jeśli opryskasz glifosatem zbyt wcześnie polecisz sobie po plonie a jak dasz sklejaniem zbyt późno na nic się nie zda żebyś sobie koszty tego sklejania wrócił .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 76

PostWysłany: 14:14 Sro 25 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rooolnik napisał:
Pozbawione sensu jest deskacja razem ze sklejaniem tak jak pisałem jedno wyklucza drugie np ilość wody ,termin.

OK. tak jak pisałem wcześniej każdy robi jak uważa Smile (ja robię to w jednym przejeździe ponieważ mam co roku około 40ha i szkoda mi wywalać kasy na niepotrzebne przejazdy i dodatkowo "walcować" roślinki) Tylko powiedz mi przyjacielu dlaczego robiąc 2 zabiegi w jakiś wymierny i zauważalny dla kieszeni oszczędzasz... na czym ? na paliwie, ilości zużytej wody, czasie,czy jeszcze na czymś innym???
Kolego termin sklejania łuszczyn jest terminem względnym i zbyt wcześnie przeprowadzony zabieg też nie jest korzystny ze względu na spłukiwanie w przypadku opadów, co do ilości wody stosując razem zasuszanie+sklejanie to też się nie zgodzę... Przeczytaj tylko instrukcję pierwszego z brzegu glifosatu a doczytasz się tam że można stosować nawet 300 l/ha tak samo sklejacz CLAISTER 96 od Osadkowskiego ma w zalecaniach 300l.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 612

PostWysłany: 12:18 Sro 25 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pozbawione sensu jest deskacja razem ze sklejaniem tak jak pisałem jedno wyklucza drugie np ilość wody ,termin.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 76

PostWysłany: 11:55 Sro 25 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

darko136 napisał:
Do tej pory sklejałem zawsze 7-10 dni przed desykacją, dzięki temu do desykacji miałem już ładne ścieżki (rzepak przygięty ale nie połamany). Kiedyś raz spróbowałem sklejać razem z roundupem i o wiele więcej zniszczyłem. Rzepak był już suchszy więc się łamał i wysypywał.

Każdy robi jak uważa i na co go stać Wink Jeśli masz tego rzepaku niewielki kawałek to możesz sobie pozwolić na takie ekscentryczne metody, jeśli zaś jest tego ładnych parę ha to z ekonomicznego punktu widzenia jest to pozbawione sensu i generuje niepotrzebne koszty.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darko136



Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 8

PostWysłany: 07:22 Sro 25 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do tej pory sklejałem zawsze 7-10 dni przed desykacją, dzięki temu do desykacji miałem już ładne ścieżki (rzepak przygięty ale nie połamany). Kiedyś raz spróbowałem sklejać razem z roundupem i o wiele więcej zniszczyłem. Rzepak był już suchszy więc się łamał i wysypywał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rooolnik



Dołączył: 25 Lip 2008
Posty: 612

PostWysłany: 19:49 Wto 24 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sklejania a deskach to 2 różne terminy według mnie jedno 2 wyklucza .. Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
INFOZA



Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 58
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 17:58 Wto 24 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A jaki sens sklejać przed desykacją?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darko136



Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 8

PostWysłany: 09:32 Wto 24 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mam pytanko co do dosuszania. Czy przed dosuszaniem jedziecie ze sklejaczem? Czy dajecie razem z roundapem? Słyszałem też, że można sklejacz podzielić na pół i dać przed dosuszaniem i razem z roundapem. Co sądzicie? Który sposób najlepszy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 76

PostWysłany: 06:55 Pon 23 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MONI napisał:
aczym pryskałes bo ja pictor i ijuż robi sie mniej zielony


Przyjacielu ja także dawałem Pictora 0,4 + Amistar Xtra 0,2 l/ha do tego dodałem Proteusa w dawce 0,6 l/ha.
Wiem że co niektórzy z was zaraz mnie "objadą" ale z moich obserwacji wynika że opóźnienie zabiegu na płatka daje lepsze efekty w ochronie niż oprysk na początku opadania... Ja pryskam gdy już co najmniej 50% jest na ziemi i mam wtedy dodatkową gwarancją że bardziej skutecznie będą załatwione szkodniki łuszczynowe (ale to moja teoria i nie każdy musi się z nią zgodzić)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MONI



Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 126
Skąd: DOLNOŚLĄSKIE

PostWysłany: 20:48 Nie 22 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

aczym pryskałes bo ja pictor i ijuż robi sie mniej zielony
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 76

PostWysłany: 19:09 Nie 22 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie kiedy zasuszacie swoje rzepaczki? U nas w okolicy "rolnicy" którzy odpuścili sobie zabieg na płatka lub zrobili to środkiem typu"woda święcona" w nadchodzącym tygodniu przymierzają się do desykacji Wink
U mnie natomiast badyle jeszcze zieloniutkie i nie wiem czy za dwa tygodnie się wjedzie (odmiana INSPIRATION)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4072
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 14:11 Nie 8 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

INFOZA napisał:
sanczo110470 napisał:
Panowie- a czym walczycie w rzepaku z makiem polnym ?

Podłącze się do pytania,czy da rade zrobić z tym jeszcze coś a może nie przeleci on przez sita?

Prawdopodobnie pójdzie do zbiornika tylko wiatrem część oddzielisz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
zieluch111



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 26
Skąd: Bydgoszcz/Kruszwica

PostWysłany: 12:07 Nie 8 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen72 napisał:
Co do śrutowania to robię to na sitach szczelinowych 1,5mm pół na pół z jęczmieniem. Potem stosuję dla warchlaka i tucznika w ilości 10% tj. 5% rzepaku. Zawartość białka szacuję na 30% tak jak w makuchu a energię tak jak olej rzepakowy. W 50 kg rzepaku jest ok 18 kg oleju więc łatwo policzyć energię.
Nie badam poszczególnych składników tylko paszę, zwykle po zmianie receptur, więc jak parametry są dobre to znaczy że teoretycznie tez była dobrze zbilansowana.

RZEPAK białko 19%
energia 18MJ
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gołąb



Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 14
Skąd: Mazury

PostWysłany: 17:12 Sob 7 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kol. Szopen

Dziękuję!
W broszurce prof. Franciszka Brzóski "Pasze rzepakowe w żywieniu zwierząt" autor podaje zawartość białka w makuchu na poziomie 300-340 g/kg, natomiast strawność jelitowa białka pasz rzepakowych w żywieniu wynosi ok 78-81%.

Pozdrawiam.
G.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
INFOZA



Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 58
Skąd: Mazowieckie

PostWysłany: 12:12 Sob 7 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sanczo110470 napisał:
Panowie- a czym walczycie w rzepaku z makiem polnym ?

Podłącze się do pytania,czy da rade zrobić z tym jeszcze coś a może nie przeleci on przez sita?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1615
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 06:29 Sob 7 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co do śrutowania to robię to na sitach szczelinowych 1,5mm pół na pół z jęczmieniem. Potem stosuję dla warchlaka i tucznika w ilości 10% tj. 5% rzepaku. Zawartość białka szacuję na 30% tak jak w makuchu a energię tak jak olej rzepakowy. W 50 kg rzepaku jest ok 18 kg oleju więc łatwo policzyć energię.
Nie badam poszczególnych składników tylko paszę, zwykle po zmianie receptur, więc jak parametry są dobre to znaczy że teoretycznie tez była dobrze zbilansowana.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JarekSz



Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 186
Skąd: G.Sląsk

PostWysłany: 19:42 Pią 6 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen72 napisał:
S-Piotr napisał:
Szkody łowieckie temat rzeka, moje pola leżą w obrębie miasta i 10 m od zabudowań a, to strefa gdzie niemożna polować, i koła łowieckie nie ponoszą odpowiedzialności.

To że nie można polować nie znaczy że nie ponoszą odpowiedzialności. Mogą przeciwdziałać szkodom, a jak to należy do ich dzierżawionego terenu to odszkodowanie muszą płacić. Jak teren nie należy do nich to z tego co opamiętam płaci wojewoda.

Jeśli teren jest wyłączony z gospodarki łowieckiej - tak to się nazywa.
Wtedy faktycznie szkody składa się do Urzędu Wojewódzkiego.
Może to być (i często bywa) nawet teren wewn. obwodu łowieckiego gdzie prowadzona jest gospodarka łowiecka - taka wyspa jakby. Najczęsciej są to tereny miast, wsi ale też dużych zakładów pracy (hałdy, nasypy,parki). Szczegółowe info w kole lub UW.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gołąb



Dołączył: 19 Lut 2008
Posty: 14
Skąd: Mazury

PostWysłany: 16:50 Pią 6 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do Kol. Szopen

Proszę o parę słów na temat techniki śrutowania nasion rzepaku.

Jak szacuje Kolega zawartość strawnego białka i dostępnej energii w nasionach surowego rzepaku, w paszach dla drobiu i trzody?

Pozdrawiam.

G.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 356, 357, 358  Następny
Strona 3 z 358

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach