Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 22:39 Sro 22 Paź 2014


Wszystko o Ursus C-360
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 183, 184, 185  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Maszyny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marlonkozaki



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 22
Skąd: Pożóg Nowy

PostWysłany: 13:35 Czw 4 Lis 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Próbował ktoś zrobic tak aby podnośnik działał (pompa "chodziła") a wom nie??


da radę.
Jak masz dźwignie od WOM to jak dasz do samego dołu to chodzi wałek i pompa (obroty niezależne).
Ciu wyżej - wszystko wyłączone
jeszcze wyzej - Pompa na obrotach zależnych (wałek chodzi)
Do samej góry - pompa chodzi, wałek stoi. Tylko to położenia działa przy włożonym biegu. Wtedy dajesz wajchę od reduktora na położenie środkowe i wkładasz bieg. Wtedy w zalezności od biegu chodzi szybciej lub wolniej. Na wstecznym chodzi w lewo. Nie wkładaj 5-ki bo pompę rozwali.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
pawlo36



Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 753
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 13:04 Czw 4 Lis 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich

Próbował ktoś zrobic tak aby podnośnik działał (pompa "chodziła") a wom nie??

co do wskaznika cisnienia to dobry pomysł bo z kontrolkami jest różnie, temperatura też może być ale z paliwem to już kwestia dodatku dla wygody:P
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marlonkozaki



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 22
Skąd: Pożóg Nowy

PostWysłany: 10:07 Czw 4 Lis 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
Bawił się ktoś kiedyś żeby zrobić wskaźnik poziomu paliwa w poczciwej 60-ce??
Dużo zabawy z tym?
Co myslicie o montażu wskaźnika ciśnienia oleju i temperatury (dodatkowo) na desce?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jahooo



Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 220
Skąd: Lubelskie - Krasnystaw

PostWysłany: 17:36 Pon 25 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skos na zazębieniu nie może być za duży, max 5-7 stopni, bo inaczej będą problemy z rozłączeniem blokady. Większy nie ma sensu, bo to sprzęgiełko ma swoją ograniczoną wytrzymałość i lepiej, żeby wyskoczyło, niż ma pęknąc.

Pompę zawieź do warsztatu, gdzie mają możliwość zrobić regulator i go wycechować. Luzy na mechaniźmie powodują nierówną pracę, może u ciebie luz ma listwa sterująca (sekcje i wtryski sprawne) i nie do końca pracuje, może być tez przełożona (wystarczy, że na jednej sekcji). Niby niemożliwe, ale różne cuda już na oczy widziałem, chociaż nie jestem wiekowy Smile. Nie wiem skąd jesteś, ale nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem zakładu, który robi porządne, kompleksowe remonty pomp wtryskowych, nawet na allegro widziałem oferty.
Co z tego, że ciśnienie jest OK i wtryski ładnie rozpylają, jak dawka może być nierówna na poszczególnych sekcjach (listwa, wałek krzywkowy) a regulator lata jak pies po oborze. Na pewno pompiarz wykonał tylko test statyczny i tyle. Ja jestem z lubelskiego, u nas pompy porządnie (także drogo) robi zakład "Woliński" oraz jego dawny wspólnik w Lublinie. Ludzie z najnowszymi CommonRailami do niego przyjeżdżają. Powoli kończy się epoka"pana Zenka" z ręczna pompką do wtrysków i brudnymi kapilarami do sprawdzania wydatku w pompie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
tekmie



Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 1421
Skąd: zach-pomorskie,Kosz.-Dar.

PostWysłany: 08:59 Pon 25 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.Już kiedyś podawałem swój pomysł na blokadę http://i54.tinypic.com/dr5wkx.jpg Trochę rurek i płaskownika.Dolna część jest spawana z płaskownika o kształcie zbliżonym do oryginalnej a góra jest z rurek i wyjmowana aby nie utrudniać dostępu do akumulatora.Góra jest na wysokości kolana,także do załączenia blokady nie trzeba się schylać ani wstawać.W tym szlifowaniu zębów to osobiście nie widzę celu,ale jeżeli ktoś miał taką potrzebę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
marlonkozaki



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 22
Skąd: Pożóg Nowy

PostWysłany: 05:38 Pon 25 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krzant napisał:

Patent jest bardzo prosty tylko trochę roboty. Zęby z blokady trzeba szlifierką przejechac do skosa bo są proste. Na obudowie skrzyni po prowej stronie montujesz taki sam uchwyt jak do dźwigni ręcznego hamulca. Do tego uchwytu dorabiasz ramie o długości około 0,5 metra którym to ramieniem będziesz załączał blokadę. Można jeszcze zamontowac sprężynę która będzie wracała dźwignie ale nie jest to konieczne. Patent ten zastosowałem 2 lata temu i doskonałe się sprawdza. Sąsiad ma tak samo i też działa super. Prawa noga jest wolna blokada zawsze działa a ze względu na długośc ramienia nie trzeba używac wielkiej siły i co najważniejsze nie walisz głową w dach kabiny jak do tej pory. Temat ten już był wielokrotnie opisywany na forum tylko trzeba poczytac


A ile dokładnie te zeby podszlifować??? Ma ktoś dokładniejszy patent?? Wiecie, żeby nie przesadzić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marlonkozaki



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 22
Skąd: Pożóg Nowy

PostWysłany: 05:36 Pon 25 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jahooo napisał:
Powodem złego palenia może byc tez zły kąt przyśpieszenia (wyprzedzenia wtrysku) pompy wtryskowej. Nic nie piszesz, czy to sprawdzałeś, a warto. Nie wiem, czy masz pompę po regeneracji, swoją, czy z wymiany ?


Pompa była u pompiarza. stawierdził, że jest w porządku i nie ma co w niej regenerować. Podobno najlepszy pompiarz w okolicy.

Wtryski też sprawdzałem na stole, niby wszystko wporządku.

Ja to bym obstawiał pompę i regulator obrotów. Czy to prawda, że są pompy z jakąś autumatyczną regulacją dawki?? Bo jeździłem z pompą w tym roku, po sadzeniu w sadzarce (bardzo małe obroty) starsznie szarpał i nie chodził równo. Wtedy własnie sprawdzałem wtryski i pompę i mi gość powiedział, że nie które 60-ki tak maja, że na małych obrotach coś się tam robi, że będzie szarpał.

A co w temacie montażu świecy płomieniowej???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jahooo



Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 220
Skąd: Lubelskie - Krasnystaw

PostWysłany: 18:37 Sob 23 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie jestem wielkim specem od diesli, ale moim zdaniem biały dymek świadczy o zbyt niskim ciśnieniu w cylindrach albo zbyt wolnych obrotach rozrusznika. Silnik kopci na biało, gdy rozpylone paliwo nie ulegnie spaleniu z powodu zbyt niskiej temperatury mieszanki w cylindrze (tyle mówi książka). Myślę, że warto by było pomierzyć kompresję na wszystkich cylindrach. Nie wiem, jak dawno temu robiłes remont i na ile rzetelnie oraz jakie stosowałeś części zamienne, ale pierścienie potrafią zniknąć po 2 sezonach. Tak było u mojego sąsiada w jego ciapku, 2 sezony zimowej orki i ciągnik przestał palić z rozrusznika. W pierscieniach olejowych nie było już wypustów, były gładkie. A kupował czeskie zestawy naprawcze, miały byc lepsze niż polskie.

Akumulatory 6V są już stosowane chyba tylko w polskich ciagnikach, a ich jakośc woła o pomstę do nieba. Z tego powodu zmieniłem na samochodową 12v. Prąd rozruchu z 120Ah akumulatora mam większy, niż z 2x6V 190Ah (mierzyłem miernikiem cęgowym). Zastanawiam się jeszcze nad rozrusznikiem z przekładnią planetarną, ale to dopiero wtedy, jak padnie stary R11a Smile

Powodem złego palenia może byc tez zły kąt przyśpieszenia (wyprzedzenia wtrysku) pompy wtryskowej. Nic nie piszesz, czy to sprawdzałeś, a warto. Nie wiem, czy masz pompę po regeneracji, swoją, czy z wymiany ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
krzant



Dołączył: 01 Sie 2007
Posty: 237
Skąd: Śląsk

PostWysłany: 12:57 Pią 22 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

marlonkozaki napisał:
Właśnie chyba wyminię przewód masowy. Akumulatory mam tej samej firmy także są spoko. Zastanawia mnie jedna rzecz:
jak go odpalam i juz załapuje to leci biały (szary) dymek i nie może sie rozkręcic i mimo, że daje gaz na max to gaśnie. czasem pomaga jak go recznie podpompuję, ale nie zwsze.
mam jeszcze jeden problem. Otóz jak już odpali i chodzi sobie na wolnych obrtach to jest ok, ale jak dodaję trochę gazu to słychać jakieś chrobotanie. Zaglądałem do klawiatury, luzu nie ma, ale zastanawiam się czy to czasem nie pompa paliwowa. Zauważyłem jeszcze jedną rzecz, na 2 cylindrze (od baku) nie ma luzu co prawda, ale popychacz lekko przesuwa sie na boki (wzdłuz silnika) i nie wiem czy to może miec wpływ. tam chyba nie ma żednej regulacji.

Co do założenia świcy płomieniowej to dużo z tym roboty? Chyba musi ona miec zasilanie w paliwo? Bo MTZ ma chyba drugi zbiornik? Może być zasilana ON? Bo właściwie to nie wiem.

Co do blokady. Czytałem kiedyś o jakiejś przeróbce na rozwiązanie stosowane w zetorach. Chodzi o zazębianie sie mechanizmu. Z tego co pamietam to 60-tka ma chyba proste zeby, a zetory ukośne, czy jakoś tak i to niby ma pomagać w płynności pracy mechanizmu. Nie wiem czy dobrze myslę.
czy ktoś może robił cos takiego??


Patent jest bardzo prosty tylko trochę roboty. Zęby z blokady trzeba szlifierką przejechac do skosa bo są proste. Na obudowie skrzyni po prowej stronie montujesz taki sam uchwyt jak do dźwigni ręcznego hamulca. Do tego uchwytu dorabiasz ramie o długości około 0,5 metra którym to ramieniem będziesz załączał blokadę. Można jeszcze zamontowac sprężynę która będzie wracała dźwignie ale nie jest to konieczne. Patent ten zastosowałem 2 lata temu i doskonałe się sprawdza. Sąsiad ma tak samo i też działa super. Prawa noga jest wolna blokada zawsze działa a ze względu na długośc ramienia nie trzeba używac wielkiej siły i co najważniejsze nie walisz głową w dach kabiny jak do tej pory. Temat ten już był wielokrotnie opisywany na forum tylko trzeba poczytac
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
marlonkozaki



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 22
Skąd: Pożóg Nowy

PostWysłany: 07:10 Pią 22 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie chyba wyminię przewód masowy. Akumulatory mam tej samej firmy także są spoko. Zastanawia mnie jedna rzecz:
jak go odpalam i juz załapuje to leci biały (szary) dymek i nie może sie rozkręcic i mimo, że daje gaz na max to gaśnie. czasem pomaga jak go recznie podpompuję, ale nie zwsze.
mam jeszcze jeden problem. Otóz jak już odpali i chodzi sobie na wolnych obrtach to jest ok, ale jak dodaję trochę gazu to słychać jakieś chrobotanie. Zaglądałem do klawiatury, luzu nie ma, ale zastanawiam się czy to czasem nie pompa paliwowa. Zauważyłem jeszcze jedną rzecz, na 2 cylindrze (od baku) nie ma luzu co prawda, ale popychacz lekko przesuwa sie na boki (wzdłuz silnika) i nie wiem czy to może miec wpływ. tam chyba nie ma żednej regulacji.

Co do założenia świcy płomieniowej to dużo z tym roboty? Chyba musi ona miec zasilanie w paliwo? Bo MTZ ma chyba drugi zbiornik? Może być zasilana ON? Bo właściwie to nie wiem.

Co do blokady. Czytałem kiedyś o jakiejś przeróbce na rozwiązanie stosowane w zetorach. Chodzi o zazębianie sie mechanizmu. Z tego co pamietam to 60-tka ma chyba proste zeby, a zetory ukośne, czy jakoś tak i to niby ma pomagać w płynności pracy mechanizmu. Nie wiem czy dobrze myslę.
czy ktoś może robił cos takiego??
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jahooo



Dołączył: 27 Maj 2009
Posty: 220
Skąd: Lubelskie - Krasnystaw

PostWysłany: 09:11 Sro 20 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kolego - co do blokady, to mój sąsiad przerobił orginalne włączenie blokady na dzwignię od ręcznego. Odłączył taśmy i przy prawym kole podłączył cięgno od blokady do wałka od ręcznego. Patent jest niezły. Jest tylko jeden warunek - musisz mieć niewyrobiony zatrzask w tylnym moście, inaczej blokada i tak będzie wyskakiwać, a tylko rozwalisz zatrzask. Myślę nad tym, żeby u siebie dorobić po prawej stronie druga dźwignię do permanentnego załączania blokady zamiast tego głupawego pedału pod stopą.

Co do zapalania - ja przerobiłem instalację na jeden akumulator 12V 140Ah, jest mniej przewodów (wywaliłem ten pomiędzy akumulatorami), mniej klem - mniejsze szanse na zły styk. Możesz mieć za mały amperaż z akumulatora (akumulatory różnych firm mają różny prąd rozruchu) albo prądnica ci nie doładowuje akumulatora w pełni. Warto jednak zajrzeć też do rozrusznika. Jak masz ten z 4 szczotkami, to może jedna jest ukruszona i na zimnym słabiej będzie kręcił. U mnie był podjechany komutator (owal) i trzeba było go przetoczyć. Można załozyc śwecę płomieniową (np od MTZ-a). Trochę zabawy jest, ale do c360 raczej świec żarowych nie wciśniesz, albo grzałkę w blok. Generalnie, ten silnik raczej ciężko pali i potrzebuje chwili, żeby się rozbujać, ale przy takich temperaturach, jak teraz, nie powinno byc jeszcze problemów. Może masz zużyty regulator w ompie (tam często pompiarze nie zaglądaja) i nie daje pełnej dawki rozruchowej ?

Nie jestem pewien, czy koło zamachowe od c360 podejdzie do silnika perkinsa. Na pewno będziesz musiał zmienić wałek sprzęgłowy w skrzyni, bo w 3p jest inny (dłuższy) niż do silnika 4003. Przelotkę - musisz pytać po sklepach albo w zakładach, gdzie remontują ciągniki. Ona praktycznie powinna być niezniszczalna. Silnik od tarpana ma tę zaletę, że ma świecę płomieniową montowaną fabrycznie i alternator, tylko trzeba to trochę poprzerabiać, żeby wcisnąć sprężarkę.

Zatrzask wymieniasz bez ściągania pokrywy, w c360 to są te wysokie"śruby" na wierzchu. Od żółw/zając to będzie pierwsza od prawej, jak siedzisz na siedzeniu kierowcy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
erolnik



Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 61

PostWysłany: 21:11 Wto 19 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odnośnie sprawdzania obwodu rozruchu pisałem w temacie o URSUS 4514. Możliwe że masz za cienki przewód masy lub wirnik rozrusznika trze po obudowie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 19:53 Pon 18 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

da radę było opisywane w tym wątku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marlonkozaki



Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 22
Skąd: Pożóg Nowy

PostWysłany: 12:37 Pon 18 Paź 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.
mam parę problemów ze swoją 60ką.
1.
Coś ostanio mi ciężko pali. Akumulator jest ok. ale go nie moge rozkręcić. Zaraz mi się kopci z masy (dobrze przykręcona). Najlepiej jak go podladuje i podgrzeje to odpala. Potem jekoś dziwnie chodzi. Niby pompa była sprawdzana ale nie wiem o coc chodzi.
2.
czy ma ktoś jakiś pomysł na blokade mostu. Praca która wykonuje moja 60ka jest dość specyficzna i muszą go na blokadzie ciągnąc. Cylko najpier mnie rozbolała noga a potem spadlo ciegno w obudowie i lipa. czy da radę jakoś to przerobic żeby to chodziło jako tako.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kuki1996



Dołączył: 24 Wrz 2010
Posty: 1

PostWysłany: 20:29 Pią 24 Wrz 2010    Temat postu: przekładka silnika perkins do c 360 Odpowiedz z cytatem

Witam.
Mam prośbę o informację dotyczące zmiany silnika do c 360 z tarpana perkins 3 cylindry lub wózek widłowy bułgar także silnik 3 cylindry na licencji perkinsa.
czy ktoś może mi powiedzieć czy można jeszcze gdzieś dostać przejściówki miedzy skrzynię a silnik i między silnik a oś przednią, koło zamachowe czy sprzęgło pasuje od c-360 i ewentualne koszty. Silnik od wózka widłowego mam w garażu a tarpan stoi u sąsiada.
Z góry dziękuje za rzeczowe informacje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tekmie



Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 1421
Skąd: zach-pomorskie,Kosz.-Dar.

PostWysłany: 20:51 Pon 6 Wrz 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.Powinien wyjść.Katalog http://chomikuj.pl/habza.m/Dokumenty/Katalog*2cUrsus+C-360+istrukcja+obs*c5*82ugi*2ckatalog+cz*c4*99*c5*9bci
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
wodzumz



Dołączył: 05 Wrz 2006
Posty: 9
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 10:16 Pon 6 Wrz 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zatrzask wygląda w porządku. Moje pytanie czy wodzik wymienię bez rozjeżdżania? Wystarczy zdjęcie pokrywy skrzyni? Może kolega posiada rysunki? Z góry dziękuje za podpowiedź.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
tekmie



Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 1421
Skąd: zach-pomorskie,Kosz.-Dar.

PostWysłany: 07:56 Sob 4 Wrz 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.Lokalizacja zatrzasku http://i52.tinypic.com/15nuc9g.jpg
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
grzegorz200



Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 145
Skąd: bialystok

PostWysłany: 15:24 Pią 3 Wrz 2010    Temat postu: zatrzask Odpowiedz z cytatem

zatrzaski masz powkręcane pionowo w pokrywę....od góry...Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
wodzumz



Dołączył: 05 Wrz 2006
Posty: 9
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 12:04 Pią 3 Wrz 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy żeby to sprawdzić, wystarczy zdjąć pokrywę skrzyni przekładniowej?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
tekmie



Dołączył: 26 Sie 2009
Posty: 1421
Skąd: zach-pomorskie,Kosz.-Dar.

PostWysłany: 08:09 Pią 3 Wrz 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam.Nie miałem tego problemu,ale pierwsze co bym zrobił to bym sprawdził zatrzask wodzika(pierwszy po prawej stronie).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
wodzumz



Dołączył: 05 Wrz 2006
Posty: 9
Skąd: Warszawa

PostWysłany: 07:56 Pią 3 Wrz 2010    Temat postu: Wyskakujące szybkie biegi Odpowiedz z cytatem

Witam. Czy miał już ktoś taki problem? Mianowicie podczas jazdy z obciążeniem np. praca z agregatem wyskakują mi biegi szybkie tzw zając a dźwignia samoczynnie przechodzi w położenie neutralne, czyli między biegami szybkimi a wolnymi. Podczas jazdy normalnej bez obciążenia wszystko jest ok. Proszę o konkretne podpowiedzi co może być przyczyną, jak ewentualnie to naprawić. Z góry dziękuję za pomoc.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
nikt



Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 263

PostWysłany: 20:47 Sob 21 Sie 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak powinny sie dac podniesc a jesli nie idzie tzn ze za wysoko podnosi
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arek11



Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 5

PostWysłany: 14:01 Sob 21 Sie 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A powinny się dać podnieść jeszcze te 3-4cm??? i tam po ręcznym dźwignięciu przystawia na czymś czy na obudowie?/?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
nikt



Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 263

PostWysłany: 20:43 Czw 19 Sie 2010    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mysle ze to nie od szybkiej jazdy,sprawdz jak poniesiesz na maksa ramiona czy da sie je jeszcze recznie uniesc do gory jakies 3-4cm i to co kolega ponizej napisal sprawdz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Maszyny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 16, 17, 18 ... 183, 184, 185  Następny
Strona 17 z 185

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach