Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 16:23 Sro 22 Paź 2014


Pszenica
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 333, 334, 335  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gregorfik



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 251

PostWysłany: 21:53 Pią 4 Lip 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szopen72 napisał:
Ze względu na główny kierunek przepływu soków w starym perzu niszczenie go w zbożu daje dużo lepsze efekty niż niszczenie młodego w rżysku. Nie zgodzę się jednak że trzeba to robić 14 dni przed zbiorem. Ja robię 7 dni przed zbiorem, daje najtańszy glifosat w dawce 3l/ha + As 1l/ha, wody tylko 140l/ha więc stężenie jest spore. Po 5 dniach już widać zmianę koloru perzu co oznacza że glifosat dotarł do korzeni i rośliny zamierają więc można kosić, nie musi całkiem uschnąć. Poza tym zboże pryskane 14 dni przed zbiorem będzie słabo kiełkować ze względu na zawartość glifosatu w ziarniaku, jak już jest prawie dojrzałe tj. 7 dni przed zbiorem nie wchłania już substancji do ziarniaka i kiełkowanie jest prawidłowe, sprawdziłem. Poza tym zbyt wczesne stosowanie glifosatu obniża plon.
reasumując lepiej trochę później niż za wcześnie.


Skoro tak przetestowałeś i jest ok to spoko. Wink Ja jednak widzę jak wygladają te pola młócone po 7 dniach w latach następnych i ja takich nie chciałbym mieć Rolling Eyes .

Jest jeszcze jedna sprawa to własnie rózne glifosaty jak ktos sie boi, że zmniejszy plon to polecam Transenergy wychodzi nie wiele drożej a kosić można spokojnie po 7-8dniach i perz padnie na pewno9 też tak robiłem). Teraz jest jeszcze ten nowy roundup max czy jakoś tak i tam piszą, że bodajże po 1 dniu perz można niszczyć mechanicznie i padnie, bo tak szybko jest transportowany do korzeni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4079
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 09:03 Wto 1 Lip 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tomass12345 napisał:
szymon87 napisał:
witam, duzo obcniza plon perz w pszenicy? bo wyskoczylo tego dziadostwa sporo
po zniwach oplaca sie to roundapem pryskac jak zamierzam siac rzepak? boje sie ze oprysk roundapem nie zdaze z siewem

Kolego jeśli masz porobione ścieżki technologiczne to lepiej i taniej wyjdzie Ci zastosowanie czegoś z Glifosatem przed żniwami zanim wjedziesz kombajnem. Policz koszty... 20l bańka MadrigalU 360SL kosztuje 265 zł i starcza to na jakieś 6 ha czyli 44 zł z małym haczykiem (i pole masz czyste) natomiast stosując Targę ,supero lub labradora musisz się liczyć z kosztami od 80-150 zł/ha (dochodzi do tego obawa o możliwość uszkodzenia roślin rzepaku)

Rzepaku nie uszkodzi tylko że nawet jak posieje i wszystko wyjdzie to może się okazać że perz przerzedzi rzepak. Przyspieszając zabieg w rzepaku też może nie podziałać. Najracjonalniej pojechać w zbożu i je wypchnąć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1625
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 10:46 Pon 30 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ze względu na główny kierunek przepływu soków w starym perzu niszczenie go w zbożu daje dużo lepsze efekty niż niszczenie młodego w rżysku. Nie zgodzę się jednak że trzeba to robić 14 dni przed zbiorem. Ja robię 7 dni przed zbiorem, daje najtańszy glifosat w dawce 3l/ha + As 1l/ha, wody tylko 140l/ha więc stężenie jest spore. Po 5 dniach już widać zmianę koloru perzu co oznacza że glifosat dotarł do korzeni i rośliny zamierają więc można kosić, nie musi całkiem uschnąć. Poza tym zboże pryskane 14 dni przed zbiorem będzie słabo kiełkować ze względu na zawartość glifosatu w ziarniaku, jak już jest prawie dojrzałe tj. 7 dni przed zbiorem nie wchłania już substancji do ziarniaka i kiełkowanie jest prawidłowe, sprawdziłem. Poza tym zbyt wczesne stosowanie glifosatu obniża plon.
reasumując lepiej trochę później niż za wcześnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 79

PostWysłany: 06:35 Pon 30 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymon87 napisał:
a jakby tak na sciernisko dac roundupem? po jakim czasie moge orac i siac rzepak bez obaw>?

Przyjacielu teoretycznie robiąc oprysk na ściernisko możesz zabierać się do uprawek pożniwnych po 7-10 dniach od zastosowania glifosatu ale jest małe ale... Jak zbierzesz zboże z pola to albo zostawiasz słomę albo ją zbierasz, jeśli zostawiasz to musisz liczyć się z tym że część perzy będzie "pięknie" przykryta sieczką i musisz poczekać aż ten perz przebije się przez tą sieczkę (szczególnie na uwrociach) jak zbierasz to masz czas ograniczony przez zalegającą słomę. No i najważniejsza rzecz, choćbyś nawet zebrał słomę następnego dnia po omłocie to i tak trzeba troszkę odczekać aż perz odbije i wytworzy liście abyś mógł to cholerstwo spryskać. Co do terminu podanego przez producenta że 7-10 dni po oprysku można wjechać i już coś zacząć działać na zaperzonym kawałku to każdy ma swoje zdanie i pewnie większość forumowiczów się zgodzi że lepiej i bezpieczniej dla naszej kieszeni jest odczekać te 14-21 dni do uzyskania pełnego efektu niż wchodzić na taki kawałek ze sprzętem zbyt wcześnie i następnego roku wQr...ać się że się nie odczekało bo glifosat nie dał rady zbyt silnym rozłogom perzu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szymon87



Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 62

PostWysłany: 23:19 Nie 29 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a jakby tak na sciernisko dac roundupem? po jakim czasie moge orac i siac rzepak bez obaw>?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gregorfik



Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 251

PostWysłany: 21:45 Nie 29 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem tego samego zdania co tomass12345 ja własnie tak zrobilem, gdy kupiłem zaperzone pole i w rzepaku na następny rok było czyściutko, powiem więcej kawałek tego pola nie oprsykałem bo chciał załatwić sprawe w rzepaku fusilade, dałem maks dawke na perz i w miejscach gdzie było go masakrycznie dużo i tak trochę go przeżyło. Tak więc skuteczność glifosatu w pszenicy była wyższa i opcja to jest tańsza. Ważna jednak rzecz żebys nie oprsykał 7dni przed zbiorem albo jeszcze mniej, bo to nic nie da. Opryskaj ok 15-20dni przed palnowanym zbiorem pszenicy nie zaszkodzisz a perz padnie. U mnie ścieżki były zarośnięte miejscami wiec było go naprawde duzo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
tomass12345



Dołączył: 04 Paź 2009
Posty: 79

PostWysłany: 19:01 Nie 22 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szymon87 napisał:
witam, duzo obcniza plon perz w pszenicy? bo wyskoczylo tego dziadostwa sporo
po zniwach oplaca sie to roundapem pryskac jak zamierzam siac rzepak? boje sie ze oprysk roundapem nie zdaze z siewem

Kolego jeśli masz porobione ścieżki technologiczne to lepiej i taniej wyjdzie Ci zastosowanie czegoś z Glifosatem przed żniwami zanim wjedziesz kombajnem. Policz koszty... 20l bańka MadrigalU 360SL kosztuje 265 zł i starcza to na jakieś 6 ha czyli 44 zł z małym haczykiem (i pole masz czyste) natomiast stosując Targę ,supero lub labradora musisz się liczyć z kosztami od 80-150 zł/ha (dochodzi do tego obawa o możliwość uszkodzenia roślin rzepaku)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
malkolm2



Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 1122
Skąd: leżajsk- biłgoraj

PostWysłany: 19:58 Sob 21 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

możesz po wschodach rzepaku machnąć na przykład 3 litry targi, supero itp.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
szymon87



Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 62

PostWysłany: 13:37 Sob 21 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam, duzo obcniza plon perz w pszenicy? bo wyskoczylo tego dziadostwa sporo
po zniwach oplaca sie to roundapem pryskac jak zamierzam siac rzepak? boje sie ze oprysk roundapem nie zdaze z siewem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4079
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 19:34 Pią 20 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zazielenienie jak zazielenienie tylko jak wprowadzą ugorowanie to co wtedy za damski kutasa będziesz ugorował ziemię i w dodatku jeszcze będzie trzeba pewno to ze 2x przeryć za jedyne 800 stówek za ha
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
przem



Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 323
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 18:38 Pią 20 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

130 ojro dopłat podstawowych plus dodatkowa kasa jeśli zostanie spełniony wymóg zazielenienia, w sumie ok 200 ojro/ha teraz tylko pytanie jak będzie wyglądac to jeb.ne zazielenienie???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
dawidlubelskie



Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 367

PostWysłany: 14:01 Pią 20 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam, mam pytanko (trochę nie na temat ) w Farmerze czytam iż jpo w przyszłym roku wyniosło by 130 euro a teraz mamy 219 euro czy ja to dobrze rozumiem iż dochody z dopłat diametralnie spadną ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1625
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 06:13 Czw 19 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na piachu szybciej wymyło środek doglebowy i chaber wyrósł jako zachwaszczenie wtórne. U mnie po snajperze wyskoczyło trochę przytulii a jeszcze miesiąc temu nic nie było. Poprawiłem grodylem po konsultacjach z producentem i widzę że ładnie podziałało. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ulan



Dołączył: 15 Maj 2006
Posty: 437
Skąd: łódzkie

PostWysłany: 00:55 Czw 19 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mi w tym roku tez w kilku miejscach chabra przepuściło, śmiesznie tak troche bo zazwyczaj puszcza na cięższej, bardziej zbrylonej ziemi, a tu akurat na piachu, gdzie środek powinien być dobrze rozprowadzony
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Grześ



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 4079
Skąd: Bliski zachód. PRA

PostWysłany: 21:43 Sro 18 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

odpuść sobie kombajn go strawi ale od teraz będziesz go miał na wieki wieków. Pamiętaj za rok ja będziesz pryskał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mirekmarian



Dołączył: 09 Maj 2010
Posty: 88
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 16:44 Sro 18 Cze 2014    Temat postu: Chaber w pszenicy Odpowiedz z cytatem

Witam wyskoczył w kawałku pszenicy ozimej mały hektar chaber teraz tylko widać niebieskie kwiaty pole wygląda nieciekawie i chyba teraz żadnego oprysku nie da rady nigdy nie miałem tyle kwiatów to nie wiem co będzie w żniwa uschnie razem z pszenicą czy może w połowie lipca zrandapować aby do kombajnowania spalić go poradzicie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MONI



Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 126
Skąd: DOLNOŚLĄSKIE

PostWysłany: 13:07 Nie 15 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

umnie osiris też przypalił arkadie a bamberke i kranich nic sie niestało niewie co było przyczyna pryskane wtym samym czsie wieczore upałów nie było
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ross1



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 28
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 21:20 Sro 11 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za odpowiedz bo nigdy nic podobnego nie trafiło i szukam przyczyny aby nie popełnić drugi raz tego samego błędu bo w uprawie błędy są zbyt kosztowne .Jak ktoś ma w tym temacie coś do powiedzenia to niech napisze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marbar



Dołączył: 27 Mar 2006
Posty: 596

PostWysłany: 20:01 Sro 11 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też mam liście popalone w Arkadii a nie dawalem Falconu. Tak reaguje na stres suszy, bo przed upałami tego nie było.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
ross1



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 28
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 20:56 Wto 10 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy miał ktoś podobny przypadek z Falkonem, trzy inne odmiany w porządku a arkadie przypaliło dawka 0.6 L
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
ross1



Dołączył: 13 Lut 2011
Posty: 28
Skąd: świętokrzyskie

PostWysłany: 21:12 Pon 9 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gwaranta zalecił mi przedstawiciel na septoriozę bo mi po falkonie flagowego wypaliła w ARKADJI i ma uratować kłos.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darko136



Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 10

PostWysłany: 12:37 Pon 9 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za odp. Przeczytałem teraz jeszcze że na septoriozę dobry jest chlorotalonil zawarty między innymi w Gwarancie. Stosował ktoś może?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
flamenko



Dołączył: 15 Mar 2011
Posty: 479

PostWysłany: 09:50 Pon 9 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pszenice mozna pryskac podczas kwitnienia. nie chcesz robic wysokich kosztow to daj po 0.5l na ha epoksykonazolu i tubekonazolu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
darko136



Dołączył: 09 Kwi 2014
Posty: 10

PostWysłany: 08:24 Pon 9 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam. U mnie zaczyna pojawiać się septorioza. miesiąc temu przed kłoszeniem pryskałem Yamato ale jakoś słabo zabezpieczył. Co proponowali byście teraz zastosować? Nie chce już za dużo wydawać więc coś niedrogiego a skutecznego na septoriozę. Jeszcze jedno, czy podczas kwitnienia można wykonywać na pszenicy zabiegi fungicydowe?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
przem



Dołączył: 03 Sty 2006
Posty: 323
Skąd: mazowsze

PostWysłany: 15:21 Nie 8 Cze 2014    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@JarekSz rozumiem, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy, tak uszkodzoną pszenice mam tylko na działkach gdzie przesiewalem ozimy rzepak pozostała jest ok. nawet pszenica siana na kilku arach V klasy wygląda o niebo lepiej, uprawiam tylko pszenice i rzepak wiec nie sa to pozostałości po innych opryskach, a chemia na wszystkie pszenice szła dokładnie taka sama a nawet pozostałe dostawały bardziej "wybuchowe" mieszaniny i zadnych uszkodzeń na nich nie ma. Zauważyłem że im lepsza gleba i wyższe pH tym uszkodzenia mniejsze, działki nabyłem nie dawno i mysle że gdyby gleba była w lepszej kondycji to taka dawka metazachloru nie powodowała by takich problemów, u mnie najwyraźniej nałożyło sie na siebie kilka czynników ;/
@piotr155 myślałem o takim wynalazku na ściernisko, razem z wapnowaniem, ale musze zasięgnąć opini na temat takich wyrobów, bo chyba ostatnio minął na nie bum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 333, 334, 335  Następny
Strona 6 z 335

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach