Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 16:25 Pią 24 Paź 2014


Pszenica
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 292, 293, 294 ... 333, 334, 335  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krab1



Dołączył: 07 Maj 2005
Posty: 32
Skąd: w-m

PostWysłany: 15:24 Czw 6 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

popieram rotor 69. Tez stosuje podobny schemat tilt, a potem artea i amistar. uwazam ze srodki syngenty sa bardzo dobre(tilt, artea amistar). Zwlasza amistar nie ma sobie rownych. polecam stosowanie tego srodka w rzepaku gdyz istotnie zwieksza mase tysiaca ziaren(widoczne golym okiem wieksze czarne kuleczki).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rotor69



Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 71

PostWysłany: 13:30 Czw 6 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wszystko zależy od tego jak piszecie- jaka była zima jaka jest wiosna. jasne,że po ciężkiej zimie korzenie muszą się rozbudować, wtedy lepiej opóźnić zabieg CCC lub dać w 2 dawkach lub zatosować w póżniejszym terminie terpal lub cerone. a stosując CCC przy dobrze rowiniętym systemie korzeniowym zwiększamy krzewienie. ja mam zasadę jak pszenica marnia po zimie to opóźnić lub zastosować ww środki. ja osobiście nigdy nie odczułem ujemnych skutków stosowania CCC. (i oby tak zostało). co do grzybków, to jak pisze damian tilt to nie byle jakie kadzidło, lepszy jest karben? z substancją z przed 40 lat? na pierwszy zabieg tilt 1l/ha (połowa kwietnia) na drugi artea 0,5l/ha i amistar 0,5l/ha przed samym kłoszeniem. późny 2 zabieg nie odwróci szkód już wyrządzonych a najważniejszy jest liść flagowy, co z tego że opryskam w połowie czerwca?wtedy to już walka z wiatrakami.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 13:28 Czw 6 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie odważyłbym się zastosować CCC w fazie 2 kolanka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciek



Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 1048
Skąd: Podkarpackie

PostWysłany: 13:14 Czw 6 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oczywiście ,jest opinia że CCC-chlorekchloramekwatu,ma negatywny wpływ na rozwój systemu korzeniowego-tak zapewniają spece ze syngenty -(moddus) ,oczywiście zależy to od przebiegu pogody,lub terminu siewu -anytywylegacz stosujemy w fazie gs30-31 czyli kiedy system korzeniowy jest już niemal w pełni wykształcony(rozwija się do 2 go kolanka chyba),także nie polecam dużych jednorazowych dawek typu 1,5-2l .Jeżeli zima była ciężka (uszkodzenia korzeni) i roślina potem musi nadrabiać ,czyli odbudowywać korzenie na wiosnę przez co proces jest spózniony ,a potem susza lub gleba lekka i szkodzimy sobie sami,mogłem to zaobserwować na polu sąsiada w sezonie 2002/2003.Są też opinie że ccc nie szkodzi i g..prawda można walić litrami i co roku jest 8-9t ,kiedyś temat był ruszany na forum.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 690
Skąd: z Polski

PostWysłany: 10:51 Czw 6 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy ktoś z was odniósł wrażenie że antywylegacz ma ujemny wpływ na plon pszenicy.Stosuję od zawsze ,ale kiedyś mi troszkę brakło i wydaje mi się że wizualnie ten kawalek pszenicy wyglądal ciekawiej(byl mocno suchy rok).Niestety nie skosiłem tego oddzielnie i nie mam porównania co do plonu.A może ktos z was ma takie doświadczenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 08:25 Czw 6 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Lepiej dać mniej azotu a na ochronie fungicydowej nie oszczędzać.
mam to same zdanie dawka N w pszenicy u mnie to 120-130kgN/ha i 2 zabiegi na grzybki w zeszłym roku pierwszy karben+impuls a drugi falcon
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
erdem



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 882
Skąd: pow.Lubelski

PostWysłany: 08:10 Czw 6 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

center napisał:
ja miotełke tolurexem pykne chyba w weekend:/ ale nie wiem bo śnieg namazał:/ a nie chce namazac:/ i nawozy postaram sie wsypac tak piatek sobota hmm Dzieki chłopaki ja na grzyba ak naprawde zawsze pryskałem bomberem albo Alertem raczej alertem i raczej raz i w dodatku w połowie czerwca tylko przed kłoszeniem wiec robiłem pewnie błąd bo za puźno..:/

Duzo zależy od stanowiska jakie masz zmianowanie jesli siejesz zboza w zbożach i jeszcze tniesz słome to to musisz dać cos na choroby podstawy źdzbła. może być i Karben ale sam (karbendazym)
ma słabe działanie i choroby zaczynaja sie na niego uodparniać zwłaszcza mączniak tak ze możesz zrobić mieszanke np. Corbel ( na maczniaka)+coś z Karbendazymem na choroby podstawy źdżbła.
Jeden zabieg teraz to tylko w pszenicach jarych a w ozimych 2 zabiegi to podstawa. Lepiej dać mniej azotu a na ochronie fungicydowej nie oszczędzać.
No i oczywiście obserwacja pszenicy i pogody nie ma sensu schematycznie stosować jakiegos srodka tylko dlatego ze dobry, czasami można zaoszczędzić i dać tańszy srodek ale czasami i dobry to za mało i trzeba dac b.dobry żeby były jakieś efekty Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 21:52 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na flagowy to dobry czas czerwiec ale na pierwszy zabieg warto coś dać choćby karben
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
center



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1683

PostWysłany: 21:45 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja miotełke tolurexem pykne chyba w weekend:/ ale nie wiem bo śnieg namazał:/ a nie chce namazac:/ i nawozy postaram sie wsypac tak piatek sobota hmm Dzieki chłopaki ja na grzyba ak naprawde zawsze pryskałem bomberem albo Alertem raczej alertem i raczej raz i w dodatku w połowie czerwca tylko przed kłoszeniem wiec robiłem pewnie błąd bo za puźno..:/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 20:14 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pierwszy zabieg koniec kwietnia - do połowy maja zależy od roku
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
globus0007



Dołączył: 01 Mar 2007
Posty: 316

PostWysłany: 20:12 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kiedy macie zamiar pryskać już pszenice lub pszenżyto???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 19:56 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

od 2 lat jadę falconem b.dobry za umiarkowaną cenę ok. 85zł/ha
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
center



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1683

PostWysłany: 19:50 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

hmm no ja bende usatysfakcjonowany 6-7 tonami:-D piszac to zalezy mi żeby jak najwiecej zyskać a w miare niezaduzo włożyćVery Happy Więc w fazie liscie flagowego jakie środki polecacie? Alert? Czy moze coś innego w rozsądnych pieniądzach ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 14:28 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pisząc dobry nie mówię o tiltach i innych kadzidłach na 2 tyg działania
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 690
Skąd: z Polski

PostWysłany: 12:00 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nawożenie jest tylko jednym z czynników podnoszących plon,jak wspomniał damian bardzo wazna jest ochrona liścia flagowego i klosa gdyż wpływa to na wypełnienie ziarna a to ma oczywisty wpływ na plon,gdyz na polu mamy juz stałą liczbe ziarniaków ,a zadbac możemy o ich mase.Było by ideałem by zapewniało to plon ,caly ubaw jest w tym że obok wlasnej pracy i włożonych nakładow ,co nieco musi pomóc nam sama przyroda.Susze.podtopiena ,grady i deszcze ,zimno i goraco a wreszcie bonitacja gleby to to czego nie przeskoczymy mimo najszczerszych checi.A jak juz to nakłady są niewspółmiernie wysokie do spodziewanych zyskow ,co nie znaczy ze nie warto włożyć sporo wysilku by dobry plon osiągnąć.I to jest to co mnie jeszcze przy tej pracy trzyma ,ta odrobina hazardu i ryzyka ,a w wypadku powodzenia -satysfakcja(niekoniecznie finansowa)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2718
Skąd: wlkp

PostWysłany: 09:01 Sro 5 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ale 6t z ha przy tym nawożeniu uzyskasz pod warunkiem dania na flagowy dobrego środka grzybobójczego i po drodze dobrze jakbyś prysnął jakimiś mikroelementami
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1998
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 22:46 Wto 4 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zależy co rozumiesz przez pojęcie wysoki plon? Ile to dla ciebie jest? Bo 8t to raczej nie wyciśniesz Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
center



Dołączył: 06 Gru 2005
Posty: 1683

PostWysłany: 22:41 Wto 4 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy waszy mzdaniem można uzyskać wysoki plon pszenicy stosując azot tylko w 2 dawkach np 60Kg początek wegetavji i 45 kg N w strzelanie w źdzbło? A i czy modusa mozna mieszać z Aminopielikiem Gold ? A jesli robić jeden zabieg na grzyba to w jakim momęcie najlepiej ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
matii



Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 357
Skąd: LCH

PostWysłany: 19:06 Nie 2 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

gargamel napisał:
Przyjacielu ,dreptamy w miejscu ,dalsza dyskusja do niczego nie prowadzi ,kto wysial nawóz -zrobił dobrze ,kto wysieje za tydzień -zrobi nie gorzej od tych co wysiali.Przez 25 lat samodzielnego gospodarzenia nauczyłem sie jednego ,przyroda uczy pokory i nie zawsze to co podają podręczniki sprawdza się w realu.Ze swojej strony kończę temat.Pozdro.....
popieram znam takich co zawsze plony im wychodza ale tylko na ......papierze a w zniwa mowia ze zbieraja 8 ton pszenicy ale z 2 hektarow.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
witalis



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 34

PostWysłany: 19:00 Nie 2 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za dyskusję
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 690
Skąd: z Polski

PostWysłany: 18:37 Nie 2 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyjacielu ,dreptamy w miejscu ,dalsza dyskusja do niczego nie prowadzi ,kto wysial nawóz -zrobił dobrze ,kto wysieje za tydzień -zrobi nie gorzej od tych co wysiali.Przez 25 lat samodzielnego gospodarzenia nauczyłem sie jednego ,przyroda uczy pokory i nie zawsze to co podają podręczniki sprawdza się w realu.Ze swojej strony kończę temat.Pozdro.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
witalis



Dołączył: 30 Paź 2007
Posty: 34

PostWysłany: 18:28 Nie 2 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więc jak wg Ciebie nazywa się pierwsza faza pszenicy ozimej wiosną bo wg mnie jest to krzewienie. Zresztą na herbicydach masz napisane opryskiwać wiosną od fazy 3-4 liści do końca fazy krzewienia więc jak się krzewi "jesienią" to kiedy stosujesz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
erdem



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 882
Skąd: pow.Lubelski

PostWysłany: 18:10 Nie 2 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Termin zastosowania pierwszej dawki azotu to tylko jeden z czynników plonotwórczych a Wy piszeciee jak by od tego zależało czy wogóle coś sie zbierze czy nie.Oczywiście zgadzam sie ze najlepszym terminem do zastosowania pierwszej dawki N to jest okres bezpośrednio przed ruszeniem wegetacji.ale jest to termin czysto teoretyczny.aby w pełni wykozystac te możliwości to trzeba by wiedzieć że np. za tydzień kończy sie zima i jesli dzisiaj zastosuje azot to będzie w pełni dostępny dla rośliny w momencie ruszenia wegetacji.Ale niestety tak prosto nie jet.I tu właśnie zaczyna sie ta loteria i analizowania za i przeciw i co będzie lepsze.
Po pierwsze trzeba brać pod uwage prawdopodobieństwo wystąpienia przymrozków czy innych anomali pogodowych, oczywiście w każdym regionie polski bedzie wygladało to inaczej.
Następna sprawa to zasobnosc gleby w składniki pokarmowe a zwłaszcza azot po zimie i jeśli pszenica ma sie dobrze to lepszym rozwiazaniem bedzie opóźnic wysie azotu, Znaczenie tutaj ma też termin siewu pszenicy i w jakim stadium rozwoju sie znajduje na wiosne. Wiadomo inaczzej to bedzie wygladało w słabej pszenicy późno siane i słabo rozkrzewionej gdzie zaleca sie jak najwcześniejsze zasilenie azotem ale też po uwzglednieniu warunków pogodowych.Natomiast w pszenicy dobrze rozkrzewionej o dobrym wigorze i nie wykazującej braków składników pokarmowych warto wstrzymać sie troche z azotem i napewno jej to mniej zaszkodzi niż jeśli zastosowało by sie azot , pszenica zaczyna rosnąć i w tym momencie wyskakuja przymrozki, wtedy mozna stracic cały plon.
Podsumowując:
Pierwsza dawka azotu jak najbardziej przed ruszeniem wegetacji
(termin optymalny)
Ale po uwzgladnieniu:
-warunków pogodowych
-zasobności gleby w azot
-klasy bonitacyjnej gleby
-kondycji pszenicy po zimie
-odmiany,
-ilości i terminu siewu
-przedplonu
-spodziewanego plonu
-przewidywanej wielkości pierwszej dawki N
Moze jeszcze o czymś zapomniałem Question
To nie jest tak że skoro zalecają stosować N przed ruszeniem wegetacji to schematycznie to robie i ma być najlepiej.Albo jeśli sąsiad sieje to i ja.Czasami owszem warto byc pierwszym an polu bo sytuacjia tego wymaga a czasami warto poczekać i czasami wysłuchać docinek sasiadów czy przypadkiem nie przechodzi sie na uprawy ekologiczne Wink
W tym fachu tak jest ze efekt podjętych decyzji widoczny jest dopiero po kilku miesiacach i czasami warto więcej myśleć a mniej robic Smile
W zasadzie każdy z was ma swoja racje.I nie zawsze co było dobre w zeszłym roku bedzie dobre w tym ,kazdy rok jest inny i trzeba rozpatrywać go indywidualnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
gargamel



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 690
Skąd: z Polski

PostWysłany: 18:01 Nie 2 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witalis mi chodziło nie o czystą matematykę ale o uzasadnienie że krzewienie nie jest niezbędne celem uzyskania wysokiego plonu.Podajac wysiew 300 kg i obsade jak podajesz 85% pomijając skutki złego przezimowania , mozna by spodziewać sie niezłego plonu.Dotrzymanie zasad agrotechniki w uprawie pszenicy a w szczegolności terminu siewu jest warunkiem krzewienia jesiennego i wiosną takowe nie zachodzi ,a nawet jest niepotrzebne.Pózne zasiewy ,owszem pszenica nie mając warunków do krzewienia, ze wzlgledu na końiec wegetacji, kończy ten proces wiosną,ale chyba sam rozumiesz że to nie jest wzorcem do stosowania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
rotor69



Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 71

PostWysłany: 17:53 Nie 2 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Więc nadmierne opóźnianie azotu do przełomu końca krzewienia i początku strzelania w żdźbło spowoduje zmniejszenie krzewienia produkcyjnego a zwiększenie nieprodukcyjnego a więc zagęszczenie łanu bez zadowalającego przyrostu plonów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 292, 293, 294 ... 333, 334, 335  Następny
Strona 293 z 335

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach