Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 10:57 Wto 30 Cze 2015


Agrifirm
Pszenica
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 304, 305, 306 ... 348, 349, 350  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
michał75



Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 112
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 10:11 Sro 12 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wygląda na to, że to raczej przyblokowanie składnika. W pierwszym momencie pomyślałem o zgorzeli korzeni później o fuzariozach, ale wydaje mi się że jednak tak jak podejrzewasz jest za dużo albo za mało jakiegoś składnika. (Na piaszczystych glebach potas jako najszybszy wypiera inne np. magnez). Jeżeli mówisz że się nie wykrzewiło to znaczy że proces blokady nastąpił wcześniej jeszcze jesienią gdy tylko roślina straciła rezerwuar składników z ziarniaka.
W sumie wirusa nie można wykluczyć ale nie wydaje mi się by po tych opisach był to Twój problem. Przede wszystkim po infekcji pole i rośliny mają przebarwienia żółto czerwone. Intensywniejsze w miejscach gdzie jesienią zboże wyglądało lepiej. Podstawa źdźbła nie ma żadnych przebarwień. Liście są skórzaste grubsze i nienaturalne.
Myślę że trzeba będzie odrobinę poczekać na ocieplenie i zapodać dolistnego z wysokim stęzeniem azotu. Jak zatężysz sok komórkowy w liściu nie ma bata żeby roślina nie zaciągnęła tego co potrzebuje z gleby.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arturonas



Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 213
Skąd: dolny śląsk

PostWysłany: 07:37 Sro 12 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maskin

A może to choroba wirusowa przenoszona przez mszyce jeśenią nazywa się ta choroba fachowo wirusowa żółta karłowatość jęczmieńa i pszenicy , jak jest duże porażenie to plantacja do zaorania i nie pomoże tu nic zadne odżywki i opryski na grzyby nic.Miałem to 6 lata temu na 10 ha przyjechał nawet znajomy specjalista z ODR od zbóż nadawałem odrzywek w to pole na grzyba i z 10 ha zebrałem 15 ton posladu i od tej pory sprawdzam jesienia czy nie ma mszycy na pszenicy i jak tylko znajde,o-pryskuje pszenice na mszyc3e
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maskin



Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1067
Skąd: Płd.-Wsch.

PostWysłany: 05:56 Sro 12 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JarekSz napisał:
brązowa pszenica

Maskin - jak tam mam, własnie na bardziej piaszczystym podłożu I widze tego więcej na polach nie tylko moich - takie brązowe place.U kolegi podobnie jest na rzepaku - ale on w tym miejscu zawsze tak miał. U mnie takie coś po raz pierwszy
Michał - źdzbło po zdjęciu pochewki zdrowiuteńkie,jasne, żadnych plamek. Brązowienie zaczyna się od końca blaszek liściowych i postępuje ku nasadzie. Liscie bardziej zwinięte niż u roślin zdrowych; praktycznie rośliny nierozkrzewione. Wydaje mi się iż jest to efekt braku jakiegoś składnika - reakcja na pozostałości ŚOR odpada gdyż występuje to na częsci pola. Co ciekawe efekt ten pojawił się po ruszeniu wegetacji - przedtem wszystko wyglądało ok.

Pozdrawiam
Jarek


dokladnie to opisales -od blaszki po nasade brązowe, ja jeszcze dodam zze pszenica wyciaga sie z ziemi lekko, a przynajmniej niektóra, u mnie tez dopiero ukazalo sie to po ruszeniu wegetacji
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
szopen72



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 1626
Skąd: Mińsk Mazowiecki

PostWysłany: 21:04 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JarekSz napisał:
brązowa pszenica

Maskin - jak tam mam, własnie na bardziej piaszczystym podłożu I widze tego więcej na polach nie tylko moich - takie brązowe place.U kolegi podobnie jest na rzepaku - ale on w tym miejscu zawsze tak miał. U mnie takie coś po raz pierwszy
Michał - źdzbło po zdjęciu pochewki zdrowiuteńkie,jasne, żadnych plamek. Brązowienie zaczyna się od końca blaszek liściowych i postępuje ku nasadzie. Liscie bardziej zwinięte niż u roślin zdrowych; praktycznie rośliny nierozkrzewione. Wydaje mi się iż jest to efekt braku jakiegoś składnika - reakcja na pozostałości ŚOR odpada gdyż występuje to na częsci pola. Co ciekawe efekt ten pojawił się po ruszeniu wegetacji - przedtem wszystko wyglądało ok.

Pozdrawiam
Jarek

Jeżeli na górkach to tak może się objawiać brak magnezu, szczególnie że nie jest suchawo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1667
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 20:41 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

erdem napisał:
MarcinC-360 napisał:
Skoro mowa o herbicydach to się zapytam. Znacie jakiś dobry środek (może i tani?) na perz żeby opryskać wiosną? A znacie coś tańszego od Pumy a dobrego na owies głuchy?

Na perz to Apyros.
Na owies mozesz zstosować
Atlantis
Atribbut
Axial
Puma podobno staniała ale czy faktycznie jest teraz konkurencyjna cenowo to nie wiem.
Jeśli ktoś jeszcze nie zna tej strony to moze sie przydać http://www.bip.minrol.gov.pl/DesktopDefault.aspx?TabOrgId=1186&LangId=0


Dzięki, coś sie wybierze Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
JarekSz



Dołączył: 07 Paź 2006
Posty: 186
Skąd: G.Sląsk

PostWysłany: 20:40 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

brązowa pszenica

Maskin - jak tam mam, własnie na bardziej piaszczystym podłożu I widze tego więcej na polach nie tylko moich - takie brązowe place.U kolegi podobnie jest na rzepaku - ale on w tym miejscu zawsze tak miał. U mnie takie coś po raz pierwszy
Michał - źdzbło po zdjęciu pochewki zdrowiuteńkie,jasne, żadnych plamek. Brązowienie zaczyna się od końca blaszek liściowych i postępuje ku nasadzie. Liscie bardziej zwinięte niż u roślin zdrowych; praktycznie rośliny nierozkrzewione. Wydaje mi się iż jest to efekt braku jakiegoś składnika - reakcja na pozostałości ŚOR odpada gdyż występuje to na częsci pola. Co ciekawe efekt ten pojawił się po ruszeniu wegetacji - przedtem wszystko wyglądało ok.

Pozdrawiam
Jarek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wojtus



Dołączył: 07 Maj 2007
Posty: 46
Skąd: opolskie

PostWysłany: 19:30 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobrze komponuje się do wszystkich wymienionych Atlantis. Warunek, że na tym polu nie zamierzasz uprawiać rzepaku w roku następnym. (zsumują Ci się sulfonylomoczniki)[/quote]
Do Michał 75 co może sie stać jeśli zasieje rzepak na polu gdzie wcześniej pryskałem Atlantisem? Nie bardzo rozumiem?Pytam bo zamierzam zastosowć Atlantis w pszenicy a po niej będę siał rzepak
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
michał75



Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 112
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 10:39 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
Do michał75 dzięki twoje informacje są bardzo cenne,Chabry u mnie są malutkie 4listki rozetka maks5cm,miotełka jest tycia,samosiewy rzepaku też są malutkie,najbardziej mnie wkurzają te jasnoty one lubią wapno tlenkowe -właśnie zwapnowałem to pole ,jasnoty są malutkie ale bardzo gęsto wzeszły,i wykazują się niezłym wigorem trzeba by mi coś żeby wyhamować jasnoty,przy okazji inne chwasty ,a żeby było łagodne dla pszenicy,na polu nie będzie w przyszłym roku rzepaku.

Jeżeli jest to dywanik pokrywający ziemię to trzeba by się pozbyć tego jak najwcześniej. Po co pszenica ma redukować niepotrzebnie źdźbła. O tej porze nawet gdyby temperatura spadała poniżej 0 st C mozesz zastosować chlortolurony to co kiedyś było Dicuranem a teraz jest tolurexem czy Lentipurem działa w niskich temperaturach. Do tego można domieszać Granstar i problem bedzie załatwiony, zanim wegetacja bedzie w galopie. Jeżeli nie uda się wjechać i bedziesz chciał czekać do dobowej temperatury około 10 st C to chyba zdecydowałbym się na 150 g Lintur i Atlantis lub Lintur i Axial.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1998
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 10:25 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no właśnie Razz słuszna uwaga Smile

50kg
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
osa21



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 2137
Skąd: zach-pom

PostWysłany: 07:39 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

luki21 napisał:
Krzysztof Czajkowski napisał:
Panowie mam pytanie 100 kg azotu to ile worków saletry. Z góry dziękuję.


100kg saletry =34kg azotu
więc 102kg azotu to 6 worków Smile

ale saletra jest w 25kg, 50kg i 500kg wiec jakich? Very Happy Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG Tlen
Maciek



Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 1046
Skąd: Podkarpackie

PostWysłany: 07:23 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do michał75 dzięki twoje informacje są bardzo cenne,Chabry u mnie są malutkie 4listki rozetka maks5cm,miotełka jest tycia,samosiewy rzepaku też są malutkie,najbardziej mnie wkurzają te jasnoty one lubią wapno tlenkowe -właśnie zwapnowałem to pole ,jasnoty są malutkie ale bardzo gęsto wzeszły,i wykazują się niezłym wigorem trzeba by mi coś żeby wyhamować jasnoty,przy okazji inne chwasty ,a żeby było łagodne dla pszenicy,na polu nie będzie w przyszłym roku rzepaku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
maskin



Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1067
Skąd: Płd.-Wsch.

PostWysłany: 06:20 Wto 11 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

michał 75 nie pamietam, ale chyba w środku jest biale tzn bez zabarwien dzis dokladnie to sprawdze
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1998
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 22:49 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krzysztof Czajkowski napisał:
Panowie mam pytanie 100 kg azotu to ile worków saletry. Z góry dziękuję.


100kg saletry =34kg azotu
więc 102kg azotu to 6 worków Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
michał75



Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 112
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 22:27 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Re: żółte place w pszenicy Odpowiedz z cytatem

maskin napisał:
martinescu napisał:
co do gleanu to wytrzyma

mam problem w pszenicy... w niektórych miejscach sa zółte place. pole jest lekko pagórkowate, na pagórkach ziemia jest piaskowa i wlasnie te objawy sa na pagórkach. po wyrwaniu pszenicy sa nowe korzenie i sa biale, stare korzenie sa zółto brązowe, lodyzka tez jest brazowa, czy ktos sie spotkal z podobna sytuacja? co to moze byc? u sasiadów pszenice sa spoko


Mam pytanie czy po zdjęciu pochwy liściowej źdźbło też jest brązowe? Czy przebarwienie układa się w jakiś kształt np. soczewkę o ciemniejszym zabarwieniu na brzegach lub soczewkę z rozmytymi brzegami?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
michał75



Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 112
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 22:18 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maciek napisał:
do Michał75,mam w pszenicy jasnoty,miotełke,chabra,samosiewy rzepaku czymś by trzeba to prysnąć żeby działało w niskich temperaturach,tylko czym ?


Ciężko dobrać herbicyd który zwalczył by to wszystko i jeszcze nie był zalezny od temperatury.
W pierwszym momencie pomyślałem o Mustangu jednak ten wyselekcjonuje Ci jeszcze bardziej jasnotę, Na temperatury też jest wrażliwy.
Lintur to kolejny, który boi się chłodów jednak w wysokiej dawce 180 gram powinien poradzić sobie z chabrem i jasnotą.
Granstar, który nie jest wrażliwy na temperatury będzie miał problem z jasnotą a jeżeli chodzi o chabra to często zdarza się już uodpornienie tego chwastu na substancję z granstaru. Nie wiem jak często był stosowany na Twoim polu.
Jeżeli chodzi o samosiewy rzepaku zdejmie je każdy herbicyd, który ma w sobie sulfonylomocznik (Mustang, Lintur, Granstar, Sekator)
Chwastoxy ze względu na swój skład oparty tylko na regulatorach boją się chłodów bardziej niż wcześniej wspomniane.
Teraz jeszcze o komponęcie na miotłę.
Dobrze komponuje się do wszystkich wymienionych Atlantis. Warunek, że na tym polu nie zamierzasz uprawiać rzepaku w roku następnym. (zsumują Ci się sulfonylomoczniki)
Izoproturony, Chlortolurony zadziałają jeżeli będzie mokro.
Nowy Axial w dawce 0,3 (cena ok. 90-100 PLN) zdejmie bez problemu miotłę w początkowych fazach krzewienia. Dodany do niego Lintur w dawce 150 gram będzie miał jeszcze poprawione działanie ze względu na Adigor - wspomagacz dodany do Linturu.
Ogólnie najbardziej obawiam się chabra - jeżeli ma do 6 liści nie powinno być problemów ale jeżeli rozeta jest jak talerz - a takie w tym roku spotykam - pewnie trzeba będzie pokusić się o poprawkę lub decydować na najwyższą dawkę Linturu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Krzysztof Czajkowski



Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 44
Skąd: kuj.pomorskie

PostWysłany: 22:11 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie mam pytanie 100 kg azotu to ile worków saletry. Z góry dziękuję.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
erdem



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 881
Skąd: pow.Lubelski

PostWysłany: 21:45 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

MarcinC-360 napisał:
Skoro mowa o herbicydach to się zapytam. Znacie jakiś dobry środek (może i tani?) na perz żeby opryskać wiosną? A znacie coś tańszego od Pumy a dobrego na owies głuchy?

Na perz to Apyros.
Na owies mozesz zstosować
Atlantis
Atribbut
Axial
Puma podobno staniała ale czy faktycznie jest teraz konkurencyjna cenowo to nie wiem.
Jeśli ktoś jeszcze nie zna tej strony to moze sie przydać http://www.bip.minrol.gov.pl/DesktopDefault.aspx?TabOrgId=1186&LangId=0
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
MarcinC-360



Dołączył: 28 Cze 2006
Posty: 1667
Skąd: Woj. Świętokrzyskie

PostWysłany: 20:59 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skoro mowa o herbicydach to się zapytam. Znacie jakiś dobry środek (może i tani?) na perz żeby opryskać wiosną? A znacie coś tańszego od Pumy a dobrego na owies głuchy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciek



Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 1046
Skąd: Podkarpackie

PostWysłany: 20:50 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

do Michał75,mam w pszenicy jasnoty,miotełke,chabra,samosiewy rzepaku czymś by trzeba to prysnąć żeby działało w niskich temperaturach,tylko czym ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
maskin



Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1067
Skąd: Płd.-Wsch.

PostWysłany: 20:41 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Re: żółte place w pszenicy Odpowiedz z cytatem

maskin napisał:
martinescu napisał:
co do gleanu to wytrzyma

mam problem w pszenicy... w niektórych miejscach sa zółte place. pole jest lekko pagórkowate, na pagórkach ziemia jest piaskowa i wlasnie te objawy sa na pagórkach. po wyrwaniu pszenicy sa nowe korzenie i sa biale, stare korzenie sa zółto brązowe, lodyzka tez jest brazowa, czy ktos sie spotkal z podobna sytuacja? co to moze byc? u sasiadów pszenice sa spoko


sorry martinescu Embarassed

ph nie znam bo sieje to pole pierwszy raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
michał75



Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 112
Skąd: Mazowsze

PostWysłany: 20:27 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

luki21 napisał:
a czy tam gdzie odbija wyczyniec to można zastosować Lintipur w pełnej dawce?


Skuteczność chlortoluronu wiosną na wyczyńca to obecnie około 60%. Jeżeli masz wyczyniec to chyba lepiej zastosować Axial lub Atlantis. Puma też nieźle staniała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
damian9871
Moderator


Dołączył: 12 Cze 2006
Posty: 2753
Skąd: wlkp

PostWysłany: 19:36 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a pH jakie masz?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maskin



Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 1067
Skąd: Płd.-Wsch.

PostWysłany: 19:30 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: żółte place w pszenicy Odpowiedz z cytatem

martinescu napisał:
co do gleanu to wytrzyma

mam problem w pszenicy... w niektórych miejscach sa zółte place. pole jest lekko pagórkowate, na pagórkach ziemia jest piaskowa i wlasnie te objawy sa na pagórkach. po wyrwaniu pszenicy sa nowe korzenie i sa biale, stare korzenie sa zółto brązowe, lodyzka tez jest brazowa, czy ktos sie spotkal z podobna sytuacja? co to moze byc? u sasiadów pszenice sa spoko
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
luki21



Dołączył: 06 Cze 2006
Posty: 1998
Skąd: pow. złotoryjski

PostWysłany: 19:23 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a czy tam gdzie odbija wyczyniec to można zastosować Lintipur w pełnej dawce?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG WP Kontakt
martinescu



Dołączył: 28 Mar 2006
Posty: 225
Skąd: małopolska

PostWysłany: 16:20 Pon 10 Mar 2008    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co do gleanu to wytrzyma
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja roślinna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 304, 305, 306 ... 348, 349, 350  Następny
Strona 305 z 350

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach