Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 18:26 Wto 16 Wrz 2014


Co z krową po wycieleniu mięsną lub mleczną?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 21:56 Pią 15 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dla tych którzy nie czytają strony tytułowej http://www.ppr.pl/artykul.php?id=133608 - o zasuszaniu krów
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 23:20 Sro 13 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jest jeszcze sposób na super owulację - drogi ale dający sporą dozę pewności wywołania rui u większości krów. wtedy rzeczywiście zbliżony termin wycieleń mięśniaków - późno jesienny daje jeszcze jedną zaletę - której Bodzio nie wymienił - wycielenia w tym terminie dają zdrowsze i silniejsze zwierzęta ponieważ krowa wchodzi z pastwiska dobrze odżywiona i w dobrej kondycji.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bodzio55



Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 549
Skąd: Sochaczew

PostWysłany: 16:25 Wto 12 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jest do załatwienia Exclamation Ustawić krowy na jeden termin wycieleń , lub podzielić stado na grupy. Dzielenie na grupy jest dobre dla dużych stad i raczej przy krowach mlecznych więc to sobie odpuścimy . Jeden termin wycieleń według mnie jest najlepszy. W zasadzie powinien to być termin puno jesienny .
1 Przez zimę cielęta są odchowane i wiosną już zaczynają jeść trawę .
2 Masz większą partię jednorodnego towaru .
3 Tańsze żywienie .
4 Wszystkie krowy jedzą to samo , więc nie ma buntu .
Praktycznie można to osiągnąć przez przesuwanie terminu krycia i przyspieszanie rui . Tego nie da się zrobić szybko ale warto . Ekonomicznie i organizacyjnie daje same plusy . Mnie zajęło to trzy lata . Przy pojedynczych sztukach stosowałem parawany , ale to zajmuje kupę czasu i opłaca się przy małych różnicach wycieleń .
Ten sposób wynalazłem w opisie hodowli w Argentynie , tam zima trwa 2 miesiące ( trawa słabiej rośnie ) więc ten okres wykorzystują na wycielenia . U mnie się sprawdziło Patent FRE Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2099
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 21:33 Pon 11 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chłopaki ale to jest troch uciążliwe dzielenie tak dawek zgodze sie jesienią odstawiam cielaki w jednym dniu i można krowy przeżucić na jedną słabszą pasze ale wiosną jak sie wycielają to jedna ocieli sie wcześniej druga puźniej i jak tu karmić te krowy?? Fakt te kture sie ocielą puźniej to mogą zaraz wyjść na dwur ro reszty krów ale jak jakaś ocieli sie wcześniej jak jest jeszcze za zimno na wypuszczenie na dwór to może być problem z karmieniem że jednej dam lepszą pasze a drugiej gorszą, jakbym niedał jednej krowie kiszonki to ta druga by mi chyba łańcuch urwała. Jak wy rozwiązujecie ten problem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 20:01 Pon 11 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rzeczywiście tuczysz krowy: kukurydza - pasza energetyczna, śruta - pasza energetyczna, słoma - trochę włókna -ale za mało, żeby krowa miała co przeżuwać. Taka dawka sprzyja powstawaniu zaburzeń okołoporodowych.
Przy kiszonce z kukurydzy powinno się dawać w stosunku objętościowym 1:1 sianokiszonkę. Siano jest również niezalecane - ponieważ również jest paszą energetyczną.
W ostatnim okresie laktacji gdy wydajność dzienna spada poniżej 12 -15 l zaprzestawaj dodatku paszy treściwej (lub jeśli nie następuje spadek - podawaj słomę). Paszę treściwą zaczyna się ponownie podawać na 3 tyg. przed wycieleniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bodzio55



Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 549
Skąd: Sochaczew

PostWysłany: 16:39 Nie 10 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy to jest dawka dla krów zasuszonych Exclamation Question Jeśli tak to właśnie może tu tkwi błąd . Ja raczej na miesiąc przed ocieleniem proponował bym sianokiszonkę z umiarem a sino i słoma pastewna do woli . Tydzień przed wycieleniem stopniowo wprowadzać kiszonkę i śrutę . Chodzi o to żeby proporcjonalnie do wzrostu płodu dostarczać pokarm i jednocześnie przyzwyczajać florę żwacza do przerobu nowego wsadu . Bezpośrednio przed ocieleniem krowa powinna zjadać taką paszę i w takiej ilości jak po ocieleniu . Żadnych gwałtownych zmian. Tłusta krowa to problemy z wycieleniem a po morze dojść do uszkodzenia wątroby . Krowa jak modelka musi mieć figurę . Na oko to wygląda tak : lekko zaznaczone żebra , doły u nasady ogona niewypełnione , doły głodowe lekko zaznaczone . O ile pamięć mnie nie myli to ocena na 3-4 . To są moje sugestie a zrobisz jak uznasz za stosowne . Masz dwie podobne opinie Arrow Robern .
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2099
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 22:01 Sob 9 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podam ci dawke jaką daje na 11 sztuk, woda do oporu, wuzek taki dwukołowy(japonka) kiszonki z kukurydzy, wiadro 20l śrutu 3:1 owies z przenżytem, i około 2 snopków słomy taką dawke daje dwa razy dziennie. Może żeczywiście gdzieś popełniam błąd tyjko gdzie????
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 21:45 Sob 9 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

do Korsarza raczej trudno mi uwierzyc, że odsetek radzących sobie cieląt jest tak niski - raczej skłaniałbym się do tego, iż w ostatnim czasie ciąży krowy są za "bogato" żywione. Cielę po 2 h powinno być w miarę samodzielne - jeśli u większości nie jest tak - to przyczyny trzeba szukać przede wszystkim w utrzymaniu zwierząt. W tym roku na 15 porodów cielę najpóźniej wstało po 5 h po porodzie trwającym ponad 3h (ostatnia faza) - większość po 1 h obijało się od ścian zagrody.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bodzio55



Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 549
Skąd: Sochaczew

PostWysłany: 17:47 Sob 9 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Masz rację że nie zawsze jest tak kolorowo . Im trudniejszy poród tym czas się wydłuża . Cielak nieraz wyrżnie o ścianę nim złapie pion , ale w końcu mu się udaje . Nie twierdzę że po 20 min. już ssie tylko próbuje ! Ja też nieraz podobnie jak ty muszę trzymać cielaka żeby to krócej trwało , ale sam też by dał sobie radę . Nie ma jednego szablonu , to jest żywy organizm i różne są reakcje . Podobnie jest z pojeniem z wiaderka ze smokiem , jeden załapie od razu inny po wielu próbach a niektóre dopiero na drugi dzień . Stosuje metodę nic na siłę , nie chce pić to nie . Przy małym stadzie taka zabawa jest możliwa ale przy dużym to jest fizycznie niewykonalne . Ja jako tez. singel muszę ciągle gonić czas i nie mogę sobie
pozwolić na luksus ciągłego pilnowania . Przez 30 lat pracy przy bydle widziałem różne przypadki i raczej skłaniam się do tezy że instynkt przetrwania zmusi każde ciele do szukania wymienia i na pewno go znajdzie albo zginie . Dzięki za wymianę poglądów , teoria sprawdzona w praktyce pozwala unikać błędów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2099
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 12:22 Sob 9 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bodzio ile procent cielaków szuka papu po 20minutach życia?? Są tak silne aby same stały i szperały przy wymieniu po 20 minutach życia? Moje krowy cielą sie i powiem ci szczeże że jak mi sie ocieli w dzień to pierwsze odpojenie jest wieczorem ja w nocy to pije dopiero rano. To pojenie polega na tym że stoje obok krowy i trzymam cielaka między nogami i pomagam mu znaleźć strzyk, jeden cielak załapie po jednym takim razie inny po kilku. Niejest to tak kolorowe jak by sie wydawało. Miałem raz jedną jałówke kturej przed dojeniem musiałem dać zastrzyk żeby puściła mleko bo miała coś pochżanione i przysadka mózgowa nieprodukowała jej jakiegoś(czegoś)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Bodzio55



Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 549
Skąd: Sochaczew

PostWysłany: 17:29 Pią 8 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nareszcie doczekałem się postu , gdzie teoria ściera się z praktyką Exclamation
Teraz do rzeczy. Nie wypowiadam się na temat rasy HF, bo to raczej mutant a nie krowa . Ja mam NCB - obecnie CZB . Moje krowy dają 4,5 - 5 tyś litrów mleka
Poród trwa od 20 do 40 min. Toaleta cielaka ok. 20 min. i już zaczyna się szukanie
papu Wink Metodą prób i błędów , przy pomocy mamy zaczyna się ssanie. Tak to
wygląda w moim konkretnym przypadku. Wiem że im prymitywniejsza rasa tym większy instynkt samozachowawczy Exclamation Wysoko wydajne krowy raczej nie nadają
się do takiej formy chowu . Sprawa dokładnego oprurznienia wymienia dotyczy raczej krów wysokowydajnych . Cielęta wybierają sobie strzyki i je częściej ssą , ale przy małej wydajności nie mają wyboru , musi brać się i za te gorsze Laughing
Trzy tygodniowe ciele wypija u mnie ok. 14 l. mleka , tak że przy tej wydajności nie ma problemu z nadmiarem mleka , raczej po 3-4 mieś. zaczynają się braki i trzeba brać się sa to co i mama Wink I to by było na tyle.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
korsarz



Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 2099
Skąd: Wielkopolska sam dół

PostWysłany: 11:05 Pią 8 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panowie niechce sie tu sprzeczać z nikim ale na podstawie własnej praktyki stwierdzam że niejest tak jak to jest napisane w podręcznikach. Coprawda niemam czystorasowych krów mięsnych ale mieszańce i jakbym zostawił cielaka ikrowe samym sobie to niewiem co by sie stało. W top-agrar napisano że ciele potrafi stać na nogach i prubuje doić po 90 minutach życia Shocked W moim gospodarstwie tak może jest w około 0.001% Przeważnie jest to około 12godzin jak dobrze idzie i tak takiego cielaka niezostawiam samemu sobie do dojenia bo niewiem kiedy on by sie napił( przypuszczam że wcale) Jeszcze jedna sprawa gdzie cielak wydoi sam dobrze krowe??!! trzeba(ja) tego pilnuje miałem kilka przypadków że olałem system i kończyło to sie zaleganiem niewydojonego mleka i problemami, zdażyło mi sie terz że cielak naprzykład niedoił dwuch strzyków bo były mniejsze. Na pocieszenie dodam że jak krówka i cielaczek sobie wszystko unormuje to jest to jest zajebista sprawa i zajebiste przyrosty. Jak wcześniej napisałem to są spostrzeżenia z mojej hodowli i twierdze że nic nierobi sie samo tak jak jak czytam w niekturych artykułach że bydlo mięsne to sam miód. Piszcie swoje spostrzeżenia na ten temat czy zgadzacie sie ze mną czy nie?? Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
wielkopolanin



Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 129
Skąd: powiat krotoszyński

PostWysłany: 22:21 Czw 7 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zwracam honor Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 22:07 Czw 7 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie tak - poza tym krowa produkuje mleko najintesywniej na 2h przed udojem - a jeśli cielak podchodzi do niej kilka razy na dzień - nie potrafi oddać 20l na udój. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bodzio55



Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 549
Skąd: Sochaczew

PostWysłany: 16:46 Czw 7 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cielę jeśli jest z matką pije od 6 do 9 razy na dobę Exclamation
Małe porcje nie obciążają trawieńca, dają poczucie sytości a ilość wypitego mleka jest znacznie większa niż przy odpajanu dawkowanym!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
wielkopolanin



Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 129
Skąd: powiat krotoszyński

PostWysłany: 16:41 Sro 6 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pojemność trawieńca cielaka po urodzeniu do 3 dnia wacha się w granicach 2-3 litrów, myślę że raczej przy obecnej wydajności cielę wypiło całą siarę dostepną w wymieniu matki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
kaja



Dołączył: 08 Lis 2006
Posty: 35
Skąd: wielkopolska

PostWysłany: 11:59 Sro 6 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Robern co miala znaczyc Twoja wypowiedź Shocked cielak ma wypić taka ilość mleka Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 17:24 Wto 5 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najzdrowiej dla krowy i wymienia jest zastosować trzydniowy pobyt krowy z cielakiem na porodówce - wtedy swobodnie cielak pije siarę. Oczywiście jeśli nie było powikłań i cielę jest zdrowe. Nie ma większej potrzeby zdajać wtedy krowy - nawet jeśli są to wydajne HF - krowa w tym czasie produkuje tyle mleka, że cielę powinno z tą ilością poradzić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Błażej



Dołączył: 04 Sie 2005
Posty: 527
Skąd: Piła Wielkopolska

PostWysłany: 14:56 Wto 5 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

miesną mamke doi cielak niewiem co to za pytanie w tym temacie Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
mania



Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 223
Skąd: dolnośląskie

PostWysłany: 14:46 Wto 5 Gru 2006    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

krowa mleczna po to się cieli żeby dawać mleko, nie wiem co miałeś na myśli pisząc o zdajaniu, poza tym do dwóch godzin po urodzeniu cielę powinno dostać siarę więc to normalne, że trzeba ją zdoić, w przypadku niektórych krów wskazane to jest nawet przed ocieleniem
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Technik rolnik



Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 583
Skąd: podlaskie

PostWysłany: 18:03 Pon 4 Gru 2006    Temat postu: Co z krową po wycieleniu mięsną lub mleczną? Odpowiedz z cytatem

Dzieńdobry
Jak postępujecie z krową po wycieleniu, zdajadcie ją czy nie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Produkcja Zwierzęca Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach