| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Wto Gru 5 22:11 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Ja dziekuję co to jest, jakiś emeryt chyba Praojciec lub ojciec ciągnika jakiego ja znam! trzymaj go to cena bedzie jak za buldoga!!!
P.S. czekam na foty  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 21:46 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Pozamieniane są też przełożenia oraz inne są wodziki zmieniające przełożenia
Sporo rzeczy jest trochę inne np: pompa hydrauliki, inny jest gaz ręczny (u mnie przy kierownicy) oryginalny oczywiście inny hamulec postojowy
Postaram się wrzucić po niedzieli fotki ciekawych rzeczy. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Wto Gru 5 21:28 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| Ja tego dokładnie nie wiem, ale powiedziałem to co mi powiedział gość przy kupnie wałka pośredniego do skrzyni biegów w Zmigrodzie! bo mówił że jest tylko różnica w długości tego wałka i dzwigniach! oraz pokrywie skrzyni biegów i podłodze! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 20:56 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| miras napisał: | Ja przy swoim też mam dwa luzy i każdy ma bo środek skrzyni każdy Władek ma taki sam Tylko różnica jest w dzwigni  |
No niezupełnie mają takie same zobacz jak są u Ciebie rozmieszczone biegi, a jak u mnie! Zamienione są 2 z 3 w nowszych modelach jest 1 i 2 oraz 3 i 4 a u mnie tak jak niżej pisałem  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kserkses

Dołączył: 11 Cze 2006 Posty: 1645
|
Wysłany: Wto Gru 5 20:46 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Ja mam z 1992r. Kupiłem nowego od prywatnego importera w Bartoszycach ( tylko dlatego że tani ( a wtedy z kasą było u mnie krucho ), bo miałem c-330, ale za T-25 dałem 31mln a C-330 wtedy kosztował 90 ).Z kabiną na wąskich kołach 9,5x32, skrzynia dwie dźwignie, jedna rewers, druga reszta. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Wto Gru 5 20:45 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Ja przy swoim też mam dwa luzy i każdy ma bo środek skrzyni każdy Władek ma taki sam Tylko różnica jest w dzwigni  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 20:38 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Masz rację to najlepszy układ jaki dotąd w Rusku spotkałem. Przerzucenie między biegami to tylko pyk dzwignie na bok. Ruszam z 5 pyk 6
Do tego nie wiem czy wiecie, ale mam dwa "luzy" jeden an jednej dzwigni z biegami (tak jak każdy) drugi przy wrzucaniu między wstecznymi a tymi do przodu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Wto Gru 5 20:30 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Władek bez problemu sobie radzi przełaczaniem biegów z 1 na 3, 3 na 5 lub 2 na 4, 4 na 6. Ja ich tak używam dlatego zwię to biegami polowymi oraz szosowymi! A wy jak ich używacie gdy macie skrzynie z dwiema dzwigniami, to znaczy rewers i cała reszta Kserkses z którego roku masz władzia bo ja mam z 1987  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kserkses

Dołączył: 11 Cze 2006 Posty: 1645
|
Wysłany: Wto Gru 5 19:54 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| To masz chyba najlepszy układ skrzyni, bo przełączyć z 5 na 6 pod obciążeniem w innych skrzyniach nie jest łatwo. Chyba najgorsza jest wersja z jedną dźwignią.U mnie oddzielnie jest tylko rewers. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 18:54 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
U mnie są dwie dziwignie
Na krótszej mam przełączanie między biegami szybszymi i wolniejszymi (polowe/szosowe jak to niektórzy twierdzą) oraz wsteczny
Na dłuższej są tylko biegi
i teraz UWAGA! jest tak: I redukctjny i II redukcyjny; 1 i 3; 2 i 4; 5 i 6
to nietypowy układ i nie są to tylko nazwy cyfrowe biegów tak samo zmienione są przełożenia
Ta skrzynia nigdy nie była rozbierana! Jak kupiłem to biegi przy szybkim przełączaniu nieraz się blokowały, ale skręciłem cięgienko i już się nie blokują  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Wto Gru 5 18:34 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| zapomniałem dodać, że umnie tego typu ciągniki są okazami i mało znanymi! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Wto Gru 5 18:28 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Ja mam na dwóch dzwigniach Na pierwszej rewers prawie wszystkie biegi co do przodu to są do tyłu! Lecz pełzający jest tylko do przodu! Oraz na drugiej to przełacznie biegów z polowych na szosowe oraz biegi 1,2 pełzające
1 z 2, 3 z 4, 5 z 6. Ja lubie te biegi wsteczne używać przy właścicielach ursusów c330 i c360,i oglądać ich piekne wybałuszone oczy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 17:28 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| kserkses napisał: | | zrób fotkę tego "cuda" i wrzuć do netu, bo różniste władki widziałem, ale takiego to jeszcze nie. |
Dobra no problem, ale po niedzieli bo jak ju pisalem jestem w W-wie a na wies jade na weekend
Powiem Ci, ze to nic nadzwyczajnego u mnie na wsi sa jeszcze takie dwa (nawet starsze)
A jak macie biegi? jakie sa z jakimi np. 5/6 a inne jak macie? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kserkses

Dołączył: 11 Cze 2006 Posty: 1645
|
Wysłany: Wto Gru 5 17:11 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| zrób fotkę tego "cuda" i wrzuć do netu, bo różniste władki widziałem, ale takiego to jeszcze nie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 17:07 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Niestety nic mi się nie pomyliło błotniki są tak jak u 330, 360 przykręcane do zwolnic stare typy tak miały. Mój miał oryginalnie tłumnik do dołu (tak jak przy sadowniczych) ale od razu go przerobiłem Jeszcze starsze wersje miały na masce zaczepy do siedzenia, zmieniało się kąt nakładek w pedałach, przykręcało się kieronicę od przodu i jeździło jak kombajnem! dlatego Władek ma nawrotnicę a nie bieg wsteczny. To tyle historii
Pozdrawiam Paweł |
|
| Powrót do góry |
|
 |
luki21

Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 1568 Skąd: pow. złotoryjski
|
Wysłany: Wto Gru 5 16:58 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
no jesli twoja jest juz w opłakanym stanie to chyba nie bedziesz miał wyjscia bo chyba sam nie bedziesz robil podłogi:) ale z tym ze u ciebie to jest na zwolnicach to pierwsze słysze moze ci sie pomyliło jest tak jak mówi koleszka niżej podpisany... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 16:55 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| kserkses napisał: | | Czy razem że skrzynką na akumulatory, bo to chyba jeden zespól z podłogą ( jeśli tak to może 950 wcale nie jest dużo, ale trochę poszukaj może będzie taniej ). Co to za model że masz błotniki do zwolnic przykręcone, normalnie całośc leży na czterech poduszkach gumowych ( dwie na półosiach i dwie pod akumulatorami ). |
Tak razem ze skrzynką na baterie, z poduszkami do zamocowania itd.
Jakbym miał te podłogę to sama kabina to pryszcz
Taki typ rok 76, ale to diabelnie twardy sprzęt  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 16:51 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
No właśnie! Chciałbym będąc na urlopie zrobić kabinę, bo jazda bez jest ok, ale tylko w lato jak nie pada
Dziś straciłem ostatnią nadzieję na fabryczną kabinę Dzwoniłem do kierownika produkcji w firmie Koja z miejscowości Smolniki i powiedział mi, że nie ma możliwości bo nie mają już na tą kabinę licencji Pasowała by mi i była w miarę tania 2200
Najgorzej, że u mnie te błotniki są do wymiany to dodatkowa praca i koszt
Co mi radzicie brać tą podłogę? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kserkses

Dołączył: 11 Cze 2006 Posty: 1645
|
Wysłany: Wto Gru 5 16:46 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | całą podłogę razem z błotnikami do Władzia koszt uwaga: 950pln
| Czy razem że skrzynką na akumulatory, bo to chyba jeden zespól z podłogą ( jeśli tak to może 950 wcale nie jest dużo, ale trochę poszukaj może będzie taniej ). Co to za model że masz błotniki do zwolnic przykręcone, normalnie całośc leży na czterech poduszkach gumowych ( dwie na półosiach i dwie pod akumulatorami ). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
luki21

Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 1568 Skąd: pow. złotoryjski
|
Wysłany: Wto Gru 5 16:21 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
widze kolego ze jest nas dwoch ja tez szukam tego samego mam juz kilka pomysłow na wakacjach zabieraz sie do dzieła  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Wto Gru 5 8:35 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Myślę, że sprwawa jest zakończona
Mam teraz do Was pytanie: Czy ma ktoś fotki kabiny we Władku? Chodzi mi o takie szczegółowe. Jednak najbardziej to zależy mi na samoróbkach. Jeśli macie to proszę wyślijcie mi mailem. W moim Władku brak kabiny nawet błotniki przykręcane są do zawolnic i są już w nie najlepszym stanie.
Co dziwne kabin do T-25 już się nie produkuje! Za to wypatrzyłem w takiej dużej hurtowni w Łukowie (lubelskie) całą podłogę razem z błotnikami do Władzia koszt uwaga: 950pln
Co mi radzicie kupić podłogę z błotnikami i dorobić kabinę czy zaczynać robić wszystko od podstaw? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
luki21

Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 1568 Skąd: pow. złotoryjski
|
Wysłany: Pon Gru 4 23:57 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
chcecie sobie wrzucać to wejdzcie na chat a nie dajcie znać jak skończycie a ty miraz nie bądz taki cwany bo ja wraz z ojcem eksploatuje władna 23 lata i to ja mogę powiedzięc ze znam go od podszewki bo nie ma w tym ciągniky miejsca w którym mnie jeszcze nie było....!czemu ty zawsze wszystkich "wyzywasz" pokażcie zdjecia to ocenimy wszyscy co tam macie ciekawego a gadać to sobie możecie np . tak jak ja teraz ze dociązyłem pszód we władku zakładając na przedni TUZ 500kg dodatkowego obciązenia i krece kierownicą jednym palcem...! JA POTRZEBUJE DOWODÓW  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Pon Gru 4 23:46 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
Chłopie ja akurat ten ciągnik eksplatuje już 8 lat !!! A że jestem bardziej kulturalny niż ty, to dam spokój bo widze że za serdecznie Ciebie przywitałem!!!
P.S. A mam pytanie czy może założyłeś turbinę do swojego Władka?
Ale to tylko głupi żart! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paffa

Dołączył: 03 Gru 2006 Posty: 196 Skąd: Wieś Łomnica
|
Wysłany: Pon Gru 4 23:26 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
To forum jest po to, żeby podzielić się wiedzą z innymi i dowiedzieć się czegoś ciekawego
Każdy ma swoje zdanie (często inne) i ma do tego prawo
Konstrukcja Władka ma ponad 30 lat i na chwilę obecną jest dużo w nim rzeczy, które są do poprawy Technika idzie dużymi krokami do przodu, to normalne, że ludzie coś udoskonalają.
Kolego miras czytając Twoje odpowiedzi widać, że nie masz o Władku zielonego pojęcia piszesz jakieś bzdury, które usłyszałeś pałętając się gdzieś przy tatusiu. A jak się rejestrowałeś na forum to zaznaczyłeś, że masz poniżej 13 lat i akceptujesz regulamin
Więc przestań zgrywać tutaj mechaniora, który się na wszystkim zna
Po drugie mirasku to naucz się czytać ze zrozumieniem bo ja nigdzie nie napisałem, ze spawałem pierwszy raz
Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
miras

Dołączył: 22 Paź 2006 Posty: 650 Skąd: Dolnyśląsk pow. Wrocławski i Środa Ślaska
|
Wysłany: Pon Gru 4 23:04 GMT 2006 Temat postu: |
|
|
| paffa napisał: | A jeśli jechałbyś z pełną przyczepą pod górę i ten super zaczep by nie wytrzymał i przyczepa uwolniona uderzyła by w np. stojące na poboczu auto.
Jak myślisz kto byłby winny w tym zdarzeniu
Nie można na wszystko patrzeć pod tym kątem! |
po pierwsze paffciu to przeczytaj sobie jaką przyczepę możesz ciągać na oryginalnym zaczepie! bo to chyba jest przyczepka a nie przyczepa! Dlatego się wzmacnia rzeczy, a nie osłabia ucinając i spawając i jeszcze jako pierwszy raz spawając ale ludzie kamikadze się zdarzają!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|