Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Brakuje żywca wołowego

8 września 2003

Okazuje się, że już nie tylko żywca wieprzowego zaczyna brakować na rynku, ale także wołowego. Duzi producenci poszukują nawet krów rzeźnych.

Wprawdzie zakłady nie mają kłopotu z zakupem młodego bydła, ale brak jest ciężkich zwierząt powyżej 550 kg. A to oznacza nie zawsze najlepszą jakość mięsa. Dlatego, jak mówi szef Łukowskich Zakładów Mięsnych, nie wykluczone, że wzrosną ceny. Same zakłady w Łukowie mogłyby wysyłać kilkadziesiąt ton wołowiny na zachód gdyby mogły ją kupić na naszym rynku. Co ciekawe obecnej sytuacji rynkowej nikt nie przewidział. Naukowcy z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa prognozowali, że właśnie teraz powinniśmy mieć na rynku tak zwaną górkę mięsną.
 
Właśnie w Łukowie za kilogram krów rzeźnych płacą już złoty 70 gr. Małe ubojnie i przetwórcy w kujawsko–pomorskiem płacą niewiele ponad złotówkę.


POWIĄZANE

Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna żąda przywrócenia obowiązkowych świadectw zd...

Znane i doceniane przez rzesze konsumentów Wędliny z Borów Tucholskich ponownie ...

Ubój gospodarski odbywa się często bez nadzoru weterynaryjnego - wynika z kontro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę