Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Mięso na wschód

13 kwietnia 2004

Tylko do końca kwietnia firmy eksportujące mięso do Rosji mogą liczyć na dopłaty. O tym czy po akcesji będą one udzielane i w jakiej wysokości zadecyduje Bruksela.

Obecnie skarb państwa dopłaca 2 zł do kilograma mięsa, ale niebawem to się zmieni, ponieważ po naszym przystąpieniu do Unii środki na dopłaty będą płynąć ze wspólnej kasy. A Bruksela nie jest skora do dopłat. Tymczasem w tym roku Rosja chce kupić ponad 600 tys. ton wołowiny, to jest o 10 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

Zdaniem ekspertów to nie wróży nic dobrego dla Polski. Możemy wysłać tam zaledwie 40 tys. ton tego mięsa. Polska stara się uzyskać pozwolenie i większy kontyngent eksportowy do tego kraju.

To dla nas oznacza pewną barierę, jest ona do dyskusji – uważa Bożena Wróblewska z Krajowej Izby Gospodarczej.

Zdaniem eksporterów wejście Polski do Unii Europejskiej jeszcze utrudni eksport do Rosji.

Po pierwszym maja będziemy mieli poważne problemy z eksportem na rynki wschodnie, ponieważ będą wprowadzane cła zaporowe – powiedział Andrzej Gantner z Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Aby jednak ominąć te ograniczenia część polskich zakładów już zaczęła eksport mięsa do innych państw tj. Ukrainy i Białorusi, które takich ograniczeń nie mają.

Jest to furtka dla Polski. W Brukseli trwają rozmowy w sprawie zwiększenia kontyngentu eksportowego Ale na razie musimy poczekać na decyzję Komisji Europejskiej, która ma zapaść 22 kwietnia – dodała Wróblewska.


POWIĄZANE

Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna żąda przywrócenia obowiązkowych świadectw zd...

Znane i doceniane przez rzesze konsumentów Wędliny z Borów Tucholskich ponownie ...

Ubój gospodarski odbywa się często bez nadzoru weterynaryjnego - wynika z kontro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę