Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Wirus zaatakował Europę

12 października 2005

Pojawienie się wirusa ptasiej grypy w Rumunii i Turcji wywołało lawinową reakcję w krajach europejskich: kolejno zakazują importu drobiu i przetworów.

Komisja Europejska zakazała importu żywych ptaków i pierza z Turcji. Nie podjęła na razie działań zapobiegawczych po stwierdzeniu ogniska choroby w Rumunii. Wyniki testów z obu krajów będą znane w środę, wtedy Bruksela zareaguje odpowiednio natychmiast - stwierdził rzecznik Philip Tod. Na razie nie wiadomo, jaki wirus jest przyczyną choroby i padania drobiu.

Turcja zlikwidowała dotąd 5 tysięcy indyków i kurcząt po stwierdzeniu przypadków grypy na fermie w Kiziksa w okręgu Manyas. Wostatnim tygodniu padło tam 1870 indyków. W promieniu 3 km od fermy zarządzono strefę kwarantanny, która potrwa minimum 3 tygodnie. Władze zapowiedziały likwidację wokolicy wszystkich ptaków, które mogły mieć kontakt z dzikim ptactwem wędrownym. Zdaniem ornitologów, to ono przywlekło chorobę do Europy. Akcje firm przetwórstwa drobiu mocno straciły na początku sesji w Stambule.

Masowy ubój ptaków trwa też w Rumunii. Minister rolnictwa zapowiedział likwidację 45 tysięcy ptaków. Siedem wiosek objęto kwarantanną, zakazano polowań w delcie Dunaju. Władze w Sofii wprowadziły zakaz wwozu drobiu i przetworów, również żywności dla psów, pierza i puchu z Rumunii i Turcji. Zaostrzyły kontrole graniczne podróżnych. Podobny zakaz wprowadziły wszystkie kraje bałkańskie, także Węgry, Ukraina, Szwajcaria i Grecja.


POWIĄZANE

Wirus wywołujący ptasią grypę wykryto u pięciu dzikich kaczek wodnych i jednej m...

Dwa kolejne przypadki afrykańskiego pomoru świń (ASF) potwierdzono u dzików padł...

Od czwartku w lasach sześciu powiatów województwa podlaskiego prowadzone będą po...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę