Advertisement

Najwięksi producenci mięsa w Brazylii sprzedawali zepsutą wołowinę i drób

20 marca 2017
Najwięksi producenci mięsa w Brazylii sprzedawali zepsutą wołowinę i drób
PAP/EPA / MATTHIAS SCHRADER

Władze Brazylii zatrzymały co najmniej 25 osób, w tym urzędników i pracowników zakładów przetwórstwa mięsa, w związku z zarzutami, że niektóre z największych firm z branży od lat sprzedawały zepsutą wołowinę i drób oraz przekupywały inspektorów sanitarnych.

Większość mięsa produkowanego przez te firmy była wysyłana do Europy i innych części świata. Brazylia jest największym światowym eksporterem czerwonego mięsa.

Minister rolnictwa Blairo Maggi w poniedziałek spotka się z zagranicznymi ambasadorami, aby rozwiać ich obawy i próbować zapobiec wprowadzeniu sankcji przeciwko brazylijskim eksporterom mięsa.

Akcja policji, którą przeprowadzono w piątek rano w sześciu stanach, była efektem dwuletniego śledztwa. W operacji wzięło udział ponad tysiąc funkcjonariuszy, którzy weszli do 194 obiektów.

Śledczy podejrzewają, że niektórzy menedżerowie zakładów wręczali inspektorom sanitarnym i politykom łapówki, aby otrzymać państwowe certyfikaty dla swoich produktów.

Śledczy oskarżają ponad 30 producentów mięsa o niehigieniczne praktyki, w tym o sprzedawanie mięsa nienadającego się do spożycia, np. wysyłanie na eksport produktów zawierających bakterie salmonelli, czy przechowywanie mięsa w nieodpowiednich warunkach. Wśród oskarżonych firm jest JBS, największy eksporter wołowiny na świecie, i BRF, największy światowy producent drobiu.

W wyniku piątkowej operacji policji tymczasowo zamknięto trzy zakłady - jeden nalężący do BRF i dwa, których właścicielem jest mniejszy rywal producenta drobiu, Grupo Peccin. Policja zaczęła usuwać ich produkty z supermarketów. W 21 zakładach trwają obecnie kontrole.

Brazylijska policja twierdzi, że ma dowody na co najmniej 40 incydentów.

"Wykorzystywali kwasy i inne chemikalia, aby zmienić wygląd produktów. W niektórych przypadkach użyte substancje były rakotwórcze" - poinformowała policja.

Czasami drób mieszano z ziemniakami, wodą a nawet kawałkami kartonu. Według śledczych niektóre partie zepsutego mięsa trafiły do Europy. W 2016 roku we Włoszech wykryto cztery kontenery z mięsem BRF zawierającym bakterie salmonelli, ale przeciwko firmie nie podjęto wówczas żadnych kroków.

Policja poinformowała, że zatrzymała trzech pracowników BRF i dwóch przedstawicieli JBS, a także 20 urzędników.

JBS podkreśliło w oświadczeniu, że przestrzega rygorystycznych standardów jakości i przepisów sanitarnych. Firma potwierdziła, że policja weszła do trzech zakładów, ale zaznaczyła, że celem akcji nie byli przedstawiciele najwyższego kierownictwa.

Firma BRF zapewniła, że współpracuje ze śledczymi i także zaprzeczyła, jakoby łamała przepisy.

Według prokuratury pewien procent pieniędzy z łapówek trafiał do dwóch partii wchodzących w skład koalicji rządzącej: Partii Pracujących (PT) i Partii Demokratycznego Ruchu Brazylijskiego (PMDB) prezydenta Michela Temera.

Po opublikowaniu informacji o akcji policji notowania JBS i BRF na giełdzie w Sao Paulo spadły odpowiednio o 10 i 8 proc.

W ub. roku Brazylia wyeksportowała drób o wartości 6,9 mld dolarów oraz wołowinę o wartości 5,5 mld dolarów. Producenci zwiększyli wówczas sprzedaż do Chin i zaczęli wysyłać świeżą wołowinę do USA.

(PAP)


POWIĄZANE

Od 10 kwietnia rolnicy, w tym właściciele sadów, mogą ubezpieczać uprawy na korz...

Sejmowa komisja rolnictwa odrzuciła w czwartek dwa poselskie projekty nowelizacj...

Europejska Sieć na rzecz Zrównoważonego Rozwoju (European Sustainable Developmen...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę