Advertisement

Protestujący przeciw CETA i TTIP: to protest przeciw wszechwładzy korporacji

17 października 2016
Protestujący przeciw CETA i TTIP: to protest przeciw wszechwładzy korporacji
PAP / Jacek Turczyk

To nie jest protest przeciw Ameryce, Europie, to protest przeciw wszechwładzy korporacji - mówił pod KPRM Piotr Trzaskowski z fundacji Akcja Demokracja, która zorganizowała sobotnią demonstrację w Warszawie przeciw układom CETA i TTIP. Protestujący wzywali rząd do wstrzymania poparcia dla umów.

Maria Świetlik z fundacji Akcja Demokracja w czasie manifestacji podkreślała, że celem demonstracji jest przekonanie rządu do odrzucenia obu układów o wolnym handlu. Jak przypomniała, gabinetowi Beaty Szydło zostało kilka dni na podjęcie decyzji, gdyż wkrótce UE będzie musiała postanowić o podpisaniu porozumienia z Kanadą.

CETA ma być podpisana na szczycie UE-Kanada 27 października. Jeszcze przed ratyfikacją przez państwa członkowskie Unii ma wejść w życie handlowa część traktatu.

"Nie chcemy tymczasowego stosowania CETA, bo wiemy, że nie jest to tymczasowe, tylko trwałe" - dodała Świetlik.

Wśród przemawiających pod kancelarią premiera znaleźli się przedstawiciele ruchu Kukiz'15, Partii Razem, OPZZ Rolników Indywidualnych i Organizacji Rolniczych oraz różnych organizacji związkowych i pozarządowych.

"Nie damy wmówić sobie, że jesteśmy stronnikami (prezydenta Rosji Władimira) Putina, że jesteśmy za zamknięciem granic. Współpraca międzynarodowa jest potrzebna, ale w takich sferach, jak ochrona klimatu, walka przeciw unikaniu opodatkowania, czy walka z głodem na świecie" - podkreślał Piotr Trzaskowski.

"To nie jest protest przeciw Ameryce, Europie, ale wszechwładzy korporacji i politykom, którzy służą tym korporacjom, a nie nam. To protest na rzecz lepszej demokracji, która służy obywatelom" - dodał. "To połączyło lewicę, prawicę, rolników i związki zawodowe" - wskazał.

Podczas swego przemówienia przewodniczący sejmowej komisji ds. rolnictwa Jarosław Sachajko (Kukiz'15) przekonywał, że Polska produkuje żywność "zdrową, smaczną, naturalną", ma też 1,4 mln gospodarstw rolnych. Według niego jeśli CETA wejdzie w życie, wszystko się zmieni. Przekonywał, że zawarty w latach 90. XX wieku północnoamerykański układ o wolnym handlu NAFTA (pomiędzy USA, Kanadą i Meksykiem) doprowadził do zniszczenia rolnictwa meksykańskiego i wywołał bankructwo wielu kanadyjskich producentów rolnych.

"Najpierw trzeba zrobić badania, co nam (CETA - PAP) to da. A co nam da? Nic" - oświadczył Sachajko.

Zdaniem innego posła Kukiz'15 Piotra Apela każdy z rządu, kto popiera tymczasowe stosowanie CETA działa przeciw obywatelom. "To zdrada stanu" - ocenił Apel.

Z kolei Krzysztof Małecki z Forum Związków Zawodowych zaznaczył, że nie ma zgody na "te neoliberalne umowy". Podkreślał, że FZZ nie godzi się na "tę obłudę".

"Mieliśmy wstać z kolan, a rząd klęka przed wyzyskiwaczami, którzy chcą nas karmić żywnością modyfikowaną genetycznie" - powiedział Małecki, dodając, że Forum domaga się wysłuchania partnerów społecznych i dialogu.

Demonstracja przeciw umowom o wolnym handlu rozpoczęła się pod ministerstwem rolnictwa, przeszła przez centrum miasta, mijając m.in. ambasadę USA, by dojść do kancelarii premiera. Według organizatorów na demonstrację przybyło ok. 5-6 tys. osób. Tę liczbę podała PAP Anna Tomaszewska z Akcji Demokracji.

Jak poinformowała podinspektor Magdalena Bieniak z zespołu prasowego KG Policji w proteście pod gmachem ministerstwa rolnictwa wzięło udział ok. 700 osób. "Wszystko przebiegło spokojnie" - przekazała Bieniak.

Wśród uczestników demonstracji znaleźli się szef ruchu Kukiz'15 Paweł Kukiz, szef OPZZ RIOR Sławomir Izdebski, lider Partii Razem Adrian Zandberg czy minister rolnictwa z lat 1991-1993 Gabriel Janowski.

Warszawską demonstrację zorganizowały wspólnie Akcja Demokracja, Instytut Globalnej Odpowiedzialności, OPZZ RIOR oraz Strefa Zieleni. Poparły zaś Forum Związków Zawodowych, Inicjatywa Pracownicza i OPZZ oraz partie i inicjatywy polityczne: Razem, Kukiz'15, Zieloni, Inicjatywa Polska, SLD.

Pod budynkiem MRiRW zebrała się też grupa sympatyków ONR. "Chcemy nacjonalizacji, nie korporacji" - napisali na swym transparencie.

Policja odcięła ich kordonem od głównej manifestacji przeciw CETA.

Mniejsze protesty przeciw CETA odbyły się również w innych miastach Polski.

Akcja Demokracja przeprowadziła również akcję zbierania podpisów pod petycją do premier Beaty Szydło i ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela w sprawie sprzeciwu dla CETA i TTIP. Jak powiedziała PAP Maria Świetlik, podpisało się pod nią ponad 100 tys. osób. Fundacja zamierza podpisy przekazać kancelarii premiera.

Wynegocjowane w 2014 r. Całościowe Gospodarcze i Handlowe Porozumienie UE-Kanada (CETA) proponuje zniesienie niemal wszystkich ceł i barier pozataryfowych oraz liberalizację handlu usługami między Unią Europejską a Kanadą. Porozumienie ma być zawarte w październiku podczas szczytu UE-Kanada.

Tymczasowe stosowanie umowy dotyczyć ma tylko relacji handlowych. Do czasu zatwierdzenia przez wszystkie kraje członkowskie zawieszona będzie inwestycyjna część umowy.

(PAP)


POWIĄZANE

Unia Europejska zapowiedziała, że do 2020 r. przeznaczy 800 mln euro dla państw ...

Ponad 230 przedstawicieli świata kultury i nauki w liście do prezydenta Andrzeja...

Minister środowiska Jan Szyszko został wybrany prezydentem COP24 w Polsce - poin...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę