Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Bociani powiew wiosny

20 marca 2003

Ponad tysiąc platform pod bocianie gniazda zamontowano przed przylotem tych ptaków na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach. W tych regionach jest najwięcej bocianów w Europie.

W końcu ubiegłego i w pierwszych miesiącach tego roku Zakład Energetyczny Białystok zamontował na słupach 731 platform. Wydano na ten cel 910 tysięcy zł – poinformował Tomasz Stepańczuk z tego Zakładu – Do końca 2004 roku zamierzamy zamontować jeszcze około 500 platform – dodał.

240 platform zamontowali też ekolodzy z Północnopodlaskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków w Białymstoku. Często prosili o to mieszkańcy, którym bociany założyły gniazda na kominach. Ekolodzy dostali pieniądze na platformy z EkoFunduszu oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska w Olsztynie i Białymstoku. Oceniają jednak, że potrzeba jeszcze wielu platform, gdyż przez lata w ogóle nie pomagano bocianom.

Tylko energetycy w ostatnich latach zamontowali na słupach, gdzie bociany najczęściej zakładają swoje gniazda, około sześciu tysięcy platform. Energetycy montują też tzw. antyptaki, czyli pionowe pręty uniemożliwiające bocianom siadanie na słupach blisko izolatorów, co powoduje wyłączenia prądu.

Polska jest europejską ostoją bociana białego. Liczbę przylatujących do nas rocznie bocianich par szacuje się na 41 tysięcy - ze 160 tysięcy żyjących na świecie. Jedna czwarta polskiej populacji bociana żyje na północnym wschodzie kraju. Ptaki mają tam dobre żerowiska w dolinach nieuregulowanych rzek i czyste środowisko.

Pierwsze bociany zauważyli już mieszkańcy Suwalszczyzny, zwanej "polskim biegunem zimna". Tam ptaki przylatują najpóźniej. Pojawiły się również szpaki, żurawie i czajki, głównie w pobliżu Wigier i Suwalskiego Parku Krajobrazowego.

Jak poinformowała Elżbieta Flakowicz z Suwalskiego Parku Krajobrazowego, stażystki z zarządu parku widziały bociany w Błaskowiźnie nad najgłębszym w Polsce jeziorem Hańcza. Inne osobniki zauważone zostały kilka kilometrów dalej we wsi Okliny. To bardzo dziwne, że są już bociany. Jeszcze kilka dni temu był u nas mróz. Jeziora są skute lodem. Do nas najpóźniej przylatują wszystkie ptaki, a bociany zwykle dopiero w kwietniu. To jednak pierwsze symptomy szybko nadchodzącej wiosny – oceniła Flakowicz.

Wojciech Misiukiewicz z Wigierskiego Parku Narodowego powiedział, że dwa lata temu zbyt wcześnie przyleciała do Wigier czapla. Zmrożona ziemia, skuta lodem spowodowała, że czapla bez pożywienia wyczerpała się – trzeba było ją ratować i udzielić fachowej pomocy.

Według pracowników parków z Suwalszczyzny, przyleciały tam też inne ptaki. Są już żurawie, które przylatują najwcześniej. Ornitolodzy widzieli również szpaki i czajki. Kilkudniowe słońce pomogło przebić się pierwszym przebiśniegom w domowych ogródkach.


POWIĄZANE

W I kwartale liczba udzielonych noclegów w gospodarstwach agroturystycznych była...

Hotele w rodzimych kurortach pękają już w szwach, a wraz z nimi lokale gastronom...

Od początku czerwca tego roku w Polsce utonęło już ponad 100 osób. Niestety zdro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę