Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Oscypkowa wojna

17 września 2002

Batalia o ochronę prawną jednego z naszych narodowych produktów – oscypka – rozstrzygnie się dopiero po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Wspólnota prawdopodobnie zgodzi się, by był on wyrabiany tradycyjnymi metodami. Nie wiadomo jednak, kto będzie właścicielem znaku towarowego, czyli nazwy oscypek.

Otóż okazuje się, iż właścicielami nazwy oscypek chcą być Słowacy. Dowodzą, że owczy ser produkuje się u nich już od XVII wieku.

Strona polska postanowiła ratować polskiego oscypka i wysłała do Brukseli dokumenty, z których wynika, że nasi górale wyrabiają owczy ser już od XV wieku. Po raz pierwszy wzmianka o polskim oscypku znalazła się w akcie założycielskim wsi Ochotnica w Gorcach.

Podejrzewam, że nazwa oscypek na dobre się zadomowiła w naszym słownictwie. Żadne zakazy nie wymażą go z naszej pamięci. A oscypka i tak będziemy jeść niezależnie od jego nazwy.


POWIĄZANE

W I kwartale liczba udzielonych noclegów w gospodarstwach agroturystycznych była...

Hotele w rodzimych kurortach pękają już w szwach, a wraz z nimi lokale gastronom...

Od początku czerwca tego roku w Polsce utonęło już ponad 100 osób. Niestety zdro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę