Dowcip czasem potrzebny, ale rozum zawsze
Dzisiaj jest 28.11.2014
Imieniny: Jakuba, Lesława, Zdzisława
Wyszukaj: w PPR W Internecie

Reklama

Miód pitny domowym sposobem

Ten najdłużej znany w Polsce napój alkoholowy można z powodzeniem zrobić domowym sposobem. Oprócz miodu i wody potrzebne będą drożdże winne używane do wyrobu mocnych win typu malaga, madera, tokaj czy portwein, ale w braku takich dopuszczalne jest użycie drożdży winnych uniwersalnych, dostępnych w handlu. Zależnie od sposobu produkcji otrzymamy miód naturalny, uzyskany z fermentacji surowego miodu, lub sycony – powstały z fermentacji gotowanego miodu z wodą (w odpowiedniej proporcji).
zależności od proporcji miodu i wody miody dzielą się na „półtoraki” (jedna część miodu na pół części wody), „dwójniaki” (1:1), „trójniaki” (1:2) etc. By obniżyć koszt wyrobu miodu pitnego, można część miodu zastąpić cukrem. Na spróbowanie efektów przyjedzie nam jednak trochę poczekać. Najdłużej (co najmniej 8 lat) fermentują półtoraki i dwójniaki – dlatego są tak cenne. Miody lżejsze (czwórniak czy piątak) po 7-8 miesiącach nadają się do picia.

Jeśli zamiast wody użyjemy soku z sezonowych owoców, uzyskamy pitny miód owocowy o przyjemnym zapachu i smaku. Sok lub miazgę owocową należy poddać fermentacji – tak jak przy wyrobie wina.

Warto też wiedzieć, że jeśli zmieszamy dojrzały trójniak z półsłodkim winem agrestowym (ew. innym owocowym) w proporcji 1 litr trójniaka i pół litra wina, to po półrocznym leżakowaniu otrzymamy dobre wino miodowe.

Zrób to sam(a)

Domowy wyrób miodu pitnego przebiega w czterech etapach. Najpierw musimy przygotować matkę drożdżową, następnie tzw. brzeczkę, czyli roztwór miodu i wody, który po przegotowaniu poddaje się fermentacji i dojrzewaniu.

Etap pierwszy:
Szklankę przegotowanej, ostudzonej wody wlewamy do półtoralitrowej butelki i wsypujemy paczkę drożdży winnych. Zatykamy korkiem z waty i odstawiamy w ciepłym miejscu do następnego dnia. Wtedy dodajemy łyżeczkę cukru i znów odstawiamy. Po 3-4 dniach pojawi się piana świadcząca o początku fermentacji. Zawartość butelki przelewamy do większej, dolewamy pół litra przegotowanego i ostudzonego roztworu miodu (proporcje zależne od tego, jaki typ miodu chcemy uzyskać). Obfita piana, która powinna się pojawić następnego dnia, świadczy o prawidłowej fermentacji. Otrzymana matką możemy zaszczepić nawet 25 l brzeczki.
Etap drugi:
Miód pszczeli ważymy i rozpuszczamy w letniej wodzie w proporcjach zależnych od typu miodu pitnego, jaki chcemy uzyskać. Miód płynny mierzymy w litrach, miód skrystalizowany – w kilogramach (1 litr miodu to 1,4 kg). Otrzymany roztwór gotujemy w dużym garnku, uważając, by nie wykipiał. Po pół godzinie należy uzupełnić odparowana wodę. Pianę, która pojawi się na brzeczce, zbieramy łyżką cedzakową. Brzeczkę po przegotowaniu należy ostudzić pod przykryciem.

Etap trzeci:
Ostudzoną brzeczkę wlewamy do gąsiorka, dodajemy pożywkę dla drożdży (kupuje się ją wraz z drożdżami winnymi), trochę kwasku cytrynowego z woda i matkę drożdżową. Zamykamy korkiem z rurką fermentacyjną i odstawiamy w miejsce, gdzie możemy utrzymać temperaturę mniej więcej 18 stopni Celsjusza.

Etap czwarty:
Burzliwa fermentacja utrzymuje się do około dwóch tygodni. Następnie piana zanika i następuje fermentacja cicha (5-6 tygodni). Po tym czasie za pomocą wężyka ściągamy płyn do innego, czystego gąsiorka i ponownie zakładamy korek z rurką fermentacyjną. Przechowujemy w chłodnym miejscu (10-15 stopni Celsjusza) przez kilka do kilkunastu miesięcy (w zależności od typu miodu pitnego). Ściąganie płynu znad osadu można powtórzyć, wtedy napój będzie klarowniejszy.

Gotowy miód pitny, jeśli po dwóch dniach w temperaturze pokojowej nie mętnieje, można butelkować. Dla lepszego przechowywania butelek stosuje się też pasteryzację, ale znawcy uważają, że niepasteryzowany miód pitny im jest starszy, tym smaczniejszy.

Przepisy na próbę

Proponowane poniżej przepisy dla amatorów szybkiego wyrobu miodu pitnego, o czasie fermentacji od ośmiu miesięcy do roku, opracowane w oparciu o broszurę „Koktajle, nalewki, wina, miody i piwa domowym sposobem” (Alojzy Cerski, Wyd. Prasowe Poznań 1989) dają trójniak i czwórniaki, które uzyskamy stosując się do powyżej przedstawionych czterech etapów domowego wyrobu pitnego miodu.

Czwórniak naturalny wytrawny
Proporcja: 1:3. Na 10 l miodu pitnego potrzeba 2,5 l miodu w płynie, 7,5 l wody, 35 g kwasku cytrynowego, 5 g pożywki drożdżowej (fosforanu amonowego) i 0,5 l matki drożdżowej.

Czwórniak kwarciany
Proporcja: 1:3. Na 10 l miodu pitnego potrzeba 2,5 l miodu w płynie, 7,5 l wody, 10 g chmielu, 2 g cynamonu, 5 g jagód jałowca, 35 g kwasku cytrynowego, 5 g pożywki, 0,5 l matki drożdżowej.

Trójniak naturalny półsłodki
Proporcja: 1:2. Na 10 l miodu pitnego potrzeba 3,3 l miodu w płynie lub 4,6 kg miodu stałego (ew. 2,5 l miodu i 0,8 kg cukru), 6,7 l wody, 40 g kwasku cytrynowego, 4,5 g pożywki (fosforan amonowy) i 0,5 l matki drożdżowej.

Waszym zdaniem (komentarzy: 11)

Dodaj komentarz

Nowość. Jeśli jesteś zalogowany do forum ppr.pl, Twój komentarz pojawi się natychmiast po dodaniu. Zalogowani użytkownicy mają ponadto możliwość głosowania na komentarze. Jeśli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się na forum.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
ewaczxdzsdsa [21.09.2014 19:30] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

NIe słuchajcie Nika - nie wolno butelkować pomieszanej wody z miodem (czy cukrem, czy sokiem) - będziecie mieli "granaty" - czyli butelki z ogromnym ciśnieniem CO2 w środku (fermentacja produkuje ogromne ilości dwutlenku węgla). W najlepszym razie wywali Wam korek i zawartość znajdzie się na suficie. W najgorszym pęknie butelka na kawałki i porani domowników.

Można rozlać do butelek i zatkać watą i dopieoro po roku zlać ostrożnie znad osadu do innych butelek i znowu na 2 tygodnie zostawić z watą. Jeśli na dnie nie będzie się wytrącał nowy osad, to można zakorkować i odstawić w CHŁODNE miejsce.


Radek [18.11.2013 19:01] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

czy robiąc mióf pitny z 1l miodu daję się całą paczkę drożdzy winnych, czy część paczki?


Nik [02.08.2012 19:54] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Tak w zasadzie to drozdzy nie trzeba:) wystarczy wymieszac miod z woda, solidnie zabutelkowac, zabeczkować. Od pół do roku cedzimy i czekamy aż wygazuje. Można rozlać do mniejszych buteleczek i zapominamy o nim na 100 lat ;d
Albo pijemy przy każdej okazji hehe.
W proporcji 1/3- po pół roku ok 5-6,5% jak poleży to nawet do 8-9%.
W smaku taki sam jak pili dawniej;)


Paweł [20.09.2011 23:02] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Widzę, że przepisałeś sporo z Cieślaka. Gdybyś zrobił miód pitny to byś wiedział, że kwasku jest sporo za dużo a butelkują zaraz po wyklarowaniu robisz granaty. Oprócz tego sporo błędów wynikających z braku praktyki.


Jozef [01.08.2011 09:56] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Właśnie piłem w sobotę takie cacko, dzisiaj poniedziałek jeszcze trzyma.Wypiliśmy tego mały gąsiorek, dobre, ale nieźle kopie.Mało nie umarłem.Muszę takie coś zrobić.


m. [14.04.2011 22:32] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

o ludzie tak pożno a mnie sie aż kręci w głowie.Korci mnie żeby zrobić tako pó ltorak ale czy pozyję jeszcze te wymaganych 8 lat?teraz mam 69-odpowiedzcie internauci:)


andi [22.01.2010 12:35] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Do miodów są drożdże z Biowinu dobre- sam na nich robiłem lub po prostu kupić jakieś Bayanusy (drożdże do fermentacji w trudnych warunkach).


Bartek [03.12.2009 04:37] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Do amator: są specjalne do miodów pitnych z firmy bodajże BIOWIN


anonim [07.10.2009 12:08] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Dzięki za przepis.


amator [29.07.2009 21:20] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Sa dostępne drożdże miodowe. odporne na stężenie wysokie cukru


Amatr alkochoi polskich [15.01.2009 09:23] zgłoś nadużycie oceń komentarz Plus Minus

Nareszcie znalazłem treściwy sposób na zrobienie miodu pitnego

© Copyright PPR 2000-2014 Wszelkie prawa zastrzeżone