Ptak_mega_22.11
Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Biopaliwa w Polsce i w innych krajach

2 lutego 2004

Biopaliwo to odnawialne źródło energii otrzymywane z produktów roślinnych. W praktyce możliwe jest otrzymywanie dwóch głównych rodzajów biopaliwa: alkoholi, czyli bioetanolu i biometanolu, oraz olejów.

Bioetanol czy biometanol - to odwodniony spirytus surowy. Produkuje się je m.in. ze zbóż, ziemniaków, buraków cukrowych, a także wierzby energetycznej lub słomy. Paliwa na bazie etanolu mogą być stosowane zarówno w silnikach benzynowych jak i wysokoprężnych. Już dziś bioetanol dodawany jest w niewielkich ilościach do benzyny. Robi to np. Rafineria Gdańska. Jej rzecznik podkreśla, że mimo iż bioetanol dolewany jest od 1998 r., a w 2001 r. jego pięcioprocentową domieszkę miało aż 57 proc. benzyny sprzedanej w Polsce na stacjach RG, nie było nawet jednej reklamacji, a samochody z dodatkami bioetanolu i estrów przejechały setki tysięcy kilometrów na świecie.. Zdaniem specjalistów Spirytusowa domieszka szkodzi tylko wtedy, gdy benzyna jest złej jakości - została "ochrzczone', czyli zawiera zbyt duże ilości wody. Wtedy alkohol wytrąca wodę z paliwa, a to rzeczywiście może doprowadzić do zniszczenia silnika.

Jako dodatek do paliwa może być wykorzystywany także zwykły olej roślinny. Głównie: rzepakowy, sojowy lub słonecznikowy. Pozostałe oleje pochodzenia roślinnego, wymagające przy produkcji zaawansowanej technologii - to bioolej i biodiesel.

Zwolennicy paliwa rzepakowego podkreślają, że jest to paliwo odnawialne, o dobrych własnościach rozruchowych, redukujące, e efekt cieplarniany i kwaśne deszcze gdyż zawiera śladowe ilości siarki a także mające dobre właściwości przeciwpożarowe przeciwwybuchowe. To jego zalet należy także niska toksyczność i brak związków rakotwórczych i mutagennych. Przeciwnicy tego typu paliwa mówią o koniecznych przeróbkach silnika i wyższej cenie tego typu paliwa. Szacuje się, że litr biodiesla musiałby kosztować na stacjach 1,60. Nie uwzględnia się w tych rozważaniach faktu, że wytłoczone ziarna stanowią pełnowartościowa pasze, a produkt uboczny powstający przy produkcji można wykorzystać w przemyśle farmaceutycznych i kosmetycznych oraz przy produkcji ekologicznych farb, czy nawet gumy do żucia.

W Polsce od 1 stycznia obowiązuje ustawa, która nakazuje dolewać do paliw wytwarzane z roślin biokomponenty, głównie etanol. O procentowej wielkości dolewek (do 5 proc.) decyduje rząd, wydając na każdy rok rozporządzenie; w tym roku ma to być minimum 1,6 proc. do końca września i 2,4 proc. Od października do grudnia. Ustawa istnieje nadal jedynie na papierze, bowiem zabrakło kilku istotnych rozporządzeń. Kiedy jednak już wejdzie w życie ci, którzy nie są przekonani, ze paliwo z biokomponentami nie zaszkodzi silnikowi w ich samochodzie nie będą musieli tankować takiego paliwa. Będzie ono bowiem znajdowało się w oddzielnych, specjalnie oznaczonych, dystrybutorach.

Technologia beztlenowej przeróbki odpadów rolniczych znana jest na całym świecie. Jednak rozwiązania stosowane w poszczególnych rejonach znacznie się od siebie różnią. Fermentacja w małych komorach fermentacyjnych, bez dodatkowego ogrzewania układu, gdzie materiałem wsadowym są ścieki, możliwa jest w krajach o wysokiej średniej temperaturze otoczenia. Stąd też tego typu biogazownie powstają głównie w Afryce i Azji. Np. w Chinach działa około 8 milionów komór fermentacyjnych.

W Europie konieczne jest stosowanie dodatkowego ogrzewania. Dlatego też -e wzglądów ekonomicznych stosuje się raczej duże instalacje, jednocześnie wytwarzające ciepło i elektryczność z biogazu. Na naszym kontynencie popularne są również scentralizowane biogazownie, do których wsad zwożony jest nawet z kilkudziesięciu gospodarstw.

W Niemczech próby budowy biogazowni do fermentacji nawozu zwierzęcego podejmowano kilkakrotnie - tuż po II wojnie światowej i w czasie kryzysu naftowego. Niestety nie zakończyły się one sukcesem. Projekt ruszył pełną parą dopiero w połowie lat 80-tych. W istniejącej jeszcze wówczas NRD były to były to duże, centralne biogazownie. Natomiast Niemcy Zachodnie na początku budowały obiekty na skale jednego gospodarstwa. Ale prawdziwy boom rozpoczął się 10 lat później. Stało się to po wprowadzeniu w latach 90-tych dwóch bardzo ważnych przepisów prawnych dzięki którym możliwe jest uzyskanie dofinansowania tego typu inwestycji oraz otrzymanie rekompensaty za każdą kWh dostarczoną do publicznej sieci energetycznej. To właśnie przyczyniło się do ekonomicznego i technicznego sukcesu energii odnawialnej w Niemczech ze szczególnym uwzględnieniem biogazowni. Dziś w Niemczech działa około 1800 tego typu instalacji. Większość z nich pracuje na nawóz i inne odpady organiczne. Jednak z roku na rok wzrasta zainteresowanie fermentacją roślin energetycznych takich jak ziarno, buraki lub trawa.

Całkowite zastąpienie węgla,który jest podstawą naszej dzisiejszej energetyki odnawialnymi źródłami energii jest oczywiście niemożliwe, ale nawet jej część na pewno zmniejszy zanieczyszczenie środowiska.


POWIĄZANE

Ponad 11 mln ha, czyli 6,2 proc. całej użytkowanej w UE ziemi rolnej, jest upraw...

Jako organizacja zrzeszająca osoby i firmy tworzące certyfikowaną ekologiczną ży...

3 października br. została uruchomiona nowa platforma internetowa OK-net Arable....


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę