Bomba ekologiczna tyka pod ziemią w Kętrzynie

5 kwietnia 2004

Mieszkańcy popularnej wśród turystów warmińskiej gminy Kętrzyn już niedługo mogą się przekonać, że nadmierne oszczędzanie może mieć zgubne skutki. Zamiast z wakacjami, ten rejon może już niedługo kojarzyć się z nieprzyjemnymi zapachami i zagrożeniem epidemiologicznym.

W regionie od lat nie ma Zakładu Utylizacji Padłych Zwierząt, a firmy z ościennych powiatów każą sobie słono płacić za usługi. Większości rolników na to nie stać, więc zakopują padlinę, gdzie się da. Niestety, w budżecie gminy na ten rok nie uwzględniono wydatków na utylizacje.


POWIĄZANE

- Dostrzegając szansę, jaką dla polskich producentów rolnych jest rolnictwo ekol...

Z 3 do 5 lat wydłużony zostanie okres wsparcia, w trakcie którego beneficjenci b...

Made in Polska – Lubię To! – to hasło przewodnie tegorocznej Agrokonferencji org...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę