Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Czy w Szreniawie powstanie zakład produkujący biopaliwo?

8 sierpnia 2003

Wizję budowy w podproszowickiej Szreniawie dużego zakładu produkującego biopaliwo z oleju rzepakowego przedstawili na wczorajszej sesji proszowickiej Rady Miejskiej reprezentanci firmy inżynieryjnej AMK Kraków SA. Realizacja pomysłu pozwoliłaby na stworzenie nowych miejsc pracy i dała gwarancje zbytu dużych ilości rzepaku.

Wizja wygląda niemal fantastycznie. Zbigniew Nurkowski, wiceprezes zarządu, i Jacek Winiarz, dyrektor techniczny AMK Kraków mówili o zakładzie, który zajmowałby się produkcją biopaliwa od początku (skup surowca) do końca (dystrybucja gotowego produktu). Do uzyskania planowanej wydajności potrzeba byłoby 110 tys. ton surowca w postaci ziaren rzepaku. Aby uzyskać taką ilość, rośliną należałoby obsiać około 44 tysięcy hektarów użytków rolnych. Efektem ubocznym produkcji byłyby odpady, które mogą służyć jako pasza dla zwierząt oraz gliceryna. Problem polega na tym, że koszt budowy zakładu to 15-16 milionów dolarów. Trzy razy więcej niż wynosi roczny budżet gminy Proszowice.
 
Mimo astronomicznej kwoty koniecznej do realizacji inwestycji, inicjatorzy przedsięwzięcia – burmistrz Proszowic Jan Makowski i poseł Jan Kubik – są optymistami. Już teraz gmina zapewnia tereny, które zostałyby wykorzystane pod budowę zakładu. Mamy 7 hektarów gruntów w Szreniawie. Istnieje spółka, która zajęłaby się organizacyjną stroną przedsięwzięcia. W najbliższym czasie zostaną wybrane jej władze. Powstanie takiego zakładu to ogromna szansa dla rolników. Rzepak jest dwa razy droższy od zboża i na naszych wysokiej klasy glebach na pewno uda się doskonale – przekonuje burmistrz.
 
Wizja budowy zakładu wiąże się z planowanym wejściem w życie ustawy o biopaliwach. Zdaniem posła Jana Kubika, jest realne, że już we wrześniu prezydent podpisze dokument. To zaś będzie oznaczało, że w najbliższych latach zużycie biopaliw znacznie wzrośnie. Wprawdzie produkcja biopaliw jest droższa niż paliw tradycyjnych, ale to również nie powinno jego zdaniem stanowić przeszkody. W przypadku biopaliw, w przeciwieństwie do paliw tradycyjnych, możliwe jest zwolnienie z podatku akcyzowego. To zaś oznacza, że jeżeli w tej chwili rolnicy płacą za litr oleju napędowego 2.80 zł, to za biodiesel będą płacić 1.50 zł – wyjaśniał Jan Kubik.
 
Pozostaje jeszcze mały drobiazg: skąd wziąć 15 milionów dolarów koniecznych do budowy zakładu. Na wczorajszej sesji burmistrz Makowski mówił o kredytach, sprzedaży akcji, środkach z Unii Europejskiej. Na razie jednak bez podawania szczegółów. To samo dotyczyło terminu realizacji inwestycji. Wprawdzie zdaniem przedstawicieli AMK Kraków, wybudowanie zakładu możliwe jest nawet w ciągu roku, ale najpierw trzeba te budowę rozpocząć.


POWIĄZANE

Ponad 11 mln ha, czyli 6,2 proc. całej użytkowanej w UE ziemi rolnej, jest upraw...

Jako organizacja zrzeszająca osoby i firmy tworzące certyfikowaną ekologiczną ży...

3 października br. została uruchomiona nowa platforma internetowa OK-net Arable....


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę