Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Dramat pszczelarzy

18 maja 2005
W ciągu jednego dnia stracili dorobek całego życia. Mowa o pszczelarzach z okolic Kraśnika. Kilkadziesiąt należących do nich pszczelich rodzin zostało całkowicie zniszczonych. Wszystkie rodziny pszczele zostały wytrute.


Przyczyną dramatu pszczelarzy - jest cudza bezmyślność, czyli źle przeprowadzone opryski prawdopodobnie pól rzepaku. Pan Aleksander Bryczek tę pasiekę pielęgnował od ponad 30 at. Dziś oboje z żoną są załamani. "Wczoraj znikły wieczorem wszystkie, cała pasieka" - powiedział Aleksander Bryczek, pszczelarz z Rzeczycy. "Przychodzę, a mąż mówi, zobacz katastrofa, pszczół nie masz już wcale" - dodała Anna Bryczek.

Zatruto 300 pszczelich rodzin. Pszczelarze z Koloni Rzeczyca i Księżomierza zawiadomili związek pszczelarski, lekarza weterynarii, inspektora ochrony roślin. Powołano specjalną komisję do zbadania przyczyn tragedii.

"Przyczyną prawdopodobnie zatrucia była opryskana plantacja rzepaku, ale dowodów w tej chwili jeszcze pełnych nie ma" - powiedział prezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Lublinie Stanisław Różyński.

"Tutaj było wykonanie zabiegu środkiem, który stwarzał zagrożenie toksyczności dla pszczół, nie przestrzeganie okresu prewencji. W takich plantacjach kwitnących powinno się stosować środki po oblotach pszczół" - uważa Dariusz Chojecki z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa, oddział w Kraśniku.

Na lubelszczyźnie żyje ponad 150 tys. pszczelich rodzin. Tych z Rzeczycy i Księżomierza nie da się już odbudować.

POWIĄZANE

Dnia 16 listopada minister rolnictwa Słowacji na spotkaniu Rady ds. Rolnictwa oś...

Ponad 11 mln ha, czyli 6,2 proc. całej użytkowanej w UE ziemi rolnej, jest upraw...

Jako organizacja zrzeszająca osoby i firmy tworzące certyfikowaną ekologiczną ży...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę