Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Pędy do pieca

31 lipca 2003

Jeśli powiodą się plany władz Nowej Soli, za kilka lat wokół miasta będzie 3 tys. ha plantacji wierzby energetycznej, na których prace znajdą rzesze bezrobotnych.

W magistracie powstała koncepcja uprawy i wykorzystywania wierzby na lokalnym rynku energetycznym. Jesienią mają zacząć się prace polowe na 40-hektarowym mateczniku.

Kilka miesięcy temu miasto wystąpiło do Agencji Nieruchomości Rolnych (następca prawny byłej Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa) o przekazanie w użyczenie 3 tys. ha gruntów zalewowych w dorzeczu Odry, które nadają się do uprawy wierzby. Agencja jednak obstaje przy formie dzierżawy. Umowa użyczenia do niczego nie upoważnia, to krótkotrwała forma prawna, a uprawa będzie trwać latami – uzasadnia Aleksander Taront z zielonogórskiej filii ANR. – Najlepszym rozwiązaniem będzie przetarg na dzierżawę gruntów, w którym uczestnikiem byłby samorząd. Potem mógłby on poddzierżawiać plantacje osobom fizycznym, rolnikom lub bezrobotnym, którzy chcieliby prowadzić uprawy. Przewidujemy rozpisanie tego przetargu jeszcze przed jesienią, a mogłyby uczestniczyć w nim gminy Nowa Sól, Kożuchów, Otyń, Siedlisko i inne. Chcemy jako samorząd miejski przejąć te ziemie i zagospodarować je w ramach robót publicznych, siłami bezrobotnych – mówi specjalista wydziału gospodarki komunalnej urzędu miasta Jerzy Ceglarek. – Danie tym ludziom pola i zostawienie ich samych niczego nie załatwia. W robotach publicznych mamy 11-letnie doświadczenie. Rolnikom brakuje dziś kontraktacji i rynku zbytu, a w naszym programie jest to załatwione. Zamierzamy utworzyć zakład przetwarzający zarówno surowiec własny, jak i z upraw kontraktacyjnych do postaci brykietów – informuje prezydent Nowej Soli-Wadim Tyszkiewicz. Również planujemy lokalne wykorzystanie wierzby jako surowca energetycznego poprzez modernizację kotłowni międzyosiedlowej Zakładu Energetyki Cieplnej oraz budowę kotłowni na wierzbę na planowanym osiedlu zabudowy szeregowej w ramach budownictwa socjalnego.

Jednym z założeń programu jest stworzenie międzygminnego porozumienia. Miasto chce włączyć do niego gminy ościenne: Bytom Odrzański, Kożuchów, Siedlisko, Nowa Sól, Kolsko, Nowe Miasteczko.  Wstępne uzgodnienia poczyniono już z Powiatowym Urzędem Pracy. Efekt jest taki, że w latach 2003/2004 – 30 osób pracowałoby przez rok w odpowiednich okresach agrotechnicznych (przygotowanie plantacji, sadzenie, pielęgnacja plantacji, zbiór sadzonek) na założonym mateczniku wierzbowym. W latach następnych w miarę poszerzania uprawy nastąpiłby wzrost liczby zatrudnionych do robót publicznych, a nawet na umowy stałe w ramach planowanego utworzenia gospodarstwa pomocniczego – precyzuje W. Tyszkiewicz. Możliwe są też umowy kontraktacyjne z rolnikami w większości bezrobotnymi, co pozwoli zarobić im i ich rodzinom.


POWIĄZANE

Dnia 16 listopada minister rolnictwa Słowacji na spotkaniu Rady ds. Rolnictwa oś...

Ponad 11 mln ha, czyli 6,2 proc. całej użytkowanej w UE ziemi rolnej, jest upraw...

Jako organizacja zrzeszająca osoby i firmy tworzące certyfikowaną ekologiczną ży...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę