Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

e-petrol.pl: ceny wkrótce będą się zmieniać...

29 lutego 2016
e-petrol.pl: ceny wkrótce będą się zmieniać...
Już w marcu możemy pożegnać obecne poziomy cenowe i przyzwyczaić się do nieco wyższych kosztów tankowania. Będzie to zapewne wynikiem zmian na rynku międzynarodowym.

Drożejąca ropa powoduje, że miłe kierowcom niskie poziomy cen detalicznych mogą ulec pewnej weryfikacji. Na razie jednak, przynajmnej dla benzyny 95-oktanowej i autogazu zupełnie realnie wygląda możliwość niewielkiego spadku.

 

Benzyna najtańsza od 7 lat

W tym tygodniu – dokładniej zaś wczoraj - średnia hurtowa cena benzyny w polskich rafineriach wyniosła 2992 zł/m sześc. Tak niskich poziomów cenowych nie widzieliśmy od marca 2009 roku. W przypadku cen hurtowych oleju napędowego  ceny są podobne do poziomu, który dał się zauważyć na początku tygodnia i wynosił 2949 zł. Średnia cena oleju opałowego uległa kolejnym obniżkom i obecny wynik 1688 zł/m sześc. jest o niemal 40 zł niższy niż przed tygodniem. Zmiany na rynku międzynarodowym na razie sugerują, że możemy być świadkami stabilizacji, a nawet pewnego wzrostu cen w najbliższych dniach, co może przełożyć się także na segment detaliczny.
 
Ceny na stacjach mogą rosnąć?


W okresie między 29 lutego i 6 marca spodziewamy się jeszcze możliwych spadków dla cen benzyn: Pb98 może znaleźć się w przedziale 4,18-4,30 zł/l, a najpopularniejsza "95-ka" będzie kosztować 3,83-3,93 zł/l. Pożegnać możemy natomiast obniżki cen diesla - tutaj koszt litra kształtować się będzie między 3,67 i 3,78 zł/l. Mimo, że to dość trudne do zaakceptowania dla hurtowników, poziom cen autogazu może się jeszcze wciąż obniżać i znaleźć tym samym w przedziale 1,66-1,73 zł/l.

Obejrzyj nasz komentarz do aktualnej sytuacji rynkowej: https://youtu.be/ox8wS1ONe0c.

Ropa najdroższa od tygodni

Notowania ropy na giełdzie naftowej w Londynie tydzień kończą mocnym zwyżkowym akcentem i baryłka surowca dzisiaj przed południem kosztuje ponad 36 dolarów. Tak droga ropa Brent w lutym jeszcze nie była.

Wzrost cen ropy to w głównej mierze skutek niesłabnących spekulacji na temat możliwego porozumienia OPEC z producentami spoza kartelu w sprawie ograniczenia podaży surowca. Inwestorzy ignorują sygnały mówiące o tym, że o takie porozumienie może być ciężko, np. irańskie deklaracje zwiększenia w najbliższym czasie wydobycia o 700 tys. baryłek czy deklarowany przez Saudyjczyków brak wiary w gotowość międzynarodowych partnerów do faktycznego ograniczenia produkcji.

Optymizm ma więc kruche podstawy, a bez skoordynowanej międzynarodowej akcji zmniejszenia wydobycia rynek naftowy jeszcze przez długie miesiące, a może nawet lata, będzie się zmagał z problemem nadpodaży. Wskazywał na to publikowany w tym tygodniu raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej, która szacuje, że nadpodaż na rynku naftowym będzie utrzymywać się przez cały 2016 r. i do tego aby popyt i podaż zaczęły się w końcu bilansować nie wystarczy nawet przewidywany spadek wydobycia w USA, który ma w tym roku sięgnąć 600 tys. baryłek.

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

Skarb Państwa nabędzie przez PZU i PFR drugi co do wielkości bank działający na ...

Prezydent Andrzej Duda podpisał znowelizowaną ustawę o ARiMR, która zakłada, że ...

Lasy Państwowe odgrywają dużą rolę w zagospodarowaniu terenów niezurbanizowanych...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę