Advertisement

Ptasia grypa – zagrożenie także ekonomiczne

5 marca 2006

Już jesienią, kiedy pojawiły się pierwsze doniesienia o możliwym zagrożeniu ptasią grypą, spadła w Polsce sprzedaż mięsa drobiowego. Podobne reakcje były w innych krajach europejskich, gdzie stwierdzono przypadki choroby.

Po tym, jak zaczęło napływać coraz więcej informacji na temat zachorowań, polski rynek drobiarski przeżył tąpnięcie – ceny spadły nawet o 40 procent, o około 8-10 procent zmniejszyło się także spożycie drobiu.

To, co stanie się teraz, zależy od tego, czy skończy się na jednym przypadku zarażonego łabędzia, czy też pojawia się kolejne ogniska choroby. - Jeżeli ognisk będzie więcej, zamyka się granice. Dzisiaj, przy eksporcie 200 tysięcy ton za granicę, jeżeli to pozostanie na rynku krajowym, to będzie powodowało straty - mówi Lech Kawski z Krajowej Rady Drobiarstwa.

Przetwórstwem drobiu zajmuje się w Polsce 360 zakładów, hodowlą z kolei – ponad tysiąc ferm i 800 tysięcy rolników. Rządowe odszkodowania – gdyby doszło do wybijania stad – dostaną tylko hodowcy. Przetwórcy muszą się pogodzić z tym, że jest to ryzyko ekonomiczne.

Problemy mają już przedsiębiorcy z Niemiec, gdzie straty po pojawieniu się ptasiej grypy i spadku zainteresowania drobiem liczy się w dziesiątkach milionów euro. Setki tysięcy ptaków wybito w Rosji i w Turcji. Mniej kurczaków sprzedaje się także we Włoszech – popyt spadł o 70 procent.


POWIĄZANE

W dniu 21 kwietnia 2017 r. Zarząd KRIR zwrócił się do Wiceprezesa Rady Ministrów...

ARiMR wypłaciła do 25 kwietnia 2017 r. 13,09 mld zł w ramach płatności bezpośred...

Kilkuset rybaków zajmujących się hodowlą karpi protestowało we wtorek przed mini...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę