Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Wbrew obawom ceny nie zwariowały

19 maja 2004

W efekcie następował wykup niektórych towarów po zawyżonych cenach. Popyt na cukier wzrósł do tego stopnia, że jego cena wzrosła w kwietniu w porównaniu z poprzednim miesiącem aż o 48,5 proc. Ale w pierwszych dniach naszego członkostwa w Unii Europejskiej ceny tego produktu nieco spadły, ponieważ przestano go kupować w dużych ilościach. Ale choć cukier zdrożał zdecydowanie, w kwietniu ceny wyrobów cukierniczych podniesiono tylko o 0,3 proc. Prawdopodobnie przedsiębiorstwa korzystały z dużych zapasów tych wyrobów oraz cukru. Możliwe jest, że wstrzymały się ze znacznymi podwyżkami do czasu opróżnienia magazynów, bo po 1 maja wyroby cukiernicze zdrożały też tylko o 1,1 proc.

W kwietniu znacznie, bo o 6,6 proc., podrożały banany, co wynikało także ze wzrostu popytu na te owoce związanego z obawami o późniejszy wzrost cen. A były one uzasadnione, ponieważ po 1 maja banany musiały podrożeć, bo na sprowadzane do nas z Ameryki Łacińskiej Unia nałożyła 160 proc. cła, aby zachęcać do sprowadzania droższych owoców z byłych kolonii afrykańskich. Podrożał ryż – w kwietniu o 2,8 proc., a na początku maja o 5,7 proc. We Wspólnocie obowiązuje bowiem bardzo wysokie cło na import ryżu z Azji Południowo-Wschodniej, które ma chronić jego produkcję głównie we Włoszech i Hiszpanii.

Wyraźnie podniesione zostały ceny mięsa wieprzowego – w kwietniu o 3,7 proc., a po pierwszym maja o 2,3 proc. Papierosy zdrożały, ponieważ akcyza wliczana w cenę papierosów jest u nas wciąż dużo niższa niż we Wspólnocie. Podwyżki z tym związane będą wprowadzane stopniowo do 2008 r., bo do tego czasu wynegocjowany został okres przejściowy. Wtedy najtańsze papierosy kosztować będą ok. 6,50 zł. W kwietniu ceny wyrobów tytoniowych podniesiono o 1,7 proc., a na początku maja o 0,7 proc. Nie było więc gwałtownego dużego wzrostu cen papierosów, tak jak spodziewano się powszechnie.

Od kilku miesięcy rósł popyt na materiały budowlane, a wraz z nim ceny tych produktów. Spowodowane to zostało zapowiedzią podniesienia VAT w budownictwie z chwilą wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Stawki tego podatku na materiały budowlane wzrosły od 1 maja z 7 do 22 proc. I choć nie musiało to powodować automatycznego, gwałtownego wzrostu cen przed naszym wstąpieniem do Unii Europejskiej, osoby samodzielnie budujące domy i planujące remonty budynków i mieszkań zaczęły szturmować sklepy i hurtownie z pokryciami dachowymi, bloczkami z betonu komórkowego, materiałami stropowymi, stolarką, farbami, kablami i przewodami oraz między innymi materiałami izolacyjnymi. W efekcie nastąpił znaczny wzrost cen tego rodzaju wyrobów. Wcześniejsze podwyżki były jednak na tyle duże, że w kwietniu materiały do konserwacji mieszkania podrożały tylko o 0,6 proc., ale po 1 maja podwyżki były znaczne, ponieważ wyniosły ponad 8,2 proc.

W kwietniu i maju były też inne podwyżki, ale niezwiązane z naszym członkostwem w Unii Europejskiej. Na przykład podrożały zdecydowanie paliwa, ponieważ gwałtownie wzrosły ich notowania na giełdach światowych, a ich ceny w kraju ustalane są właśnie w oparciu o te notowania i ewentualny koszt importu produktów naftowych.

Obniżki cen spowodowane akcesją do Unii Europejskiej były sporadyczne. Potaniał na przykład drób o 2 proc., a na inne obniżki trzeba poczekać przynajmniej do jesieni. W dłuższym okresie niektóre towary i usługi powinny tanieć ze względu na otwarcie rynków i zwiększoną konkurencję – oceniają analitycy NBP.

W podejrzanych przypadkach podwyżki cen ma wyjaśniać Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ale ingerencja UOKiK możliwa jest tylko w dwóch przypadkach. Wtedy, gdy zawyżone ceny stosowane są w wyniku porozumienia pomiędzy przedsiębiorcami oraz gdy narzucenie nadmiernie wygórowanych cen jest efektem nadużywania pozycji dominującej. Udowodnienie zmowy cenowej jest jednak wyjątkowo trudne, a w przypadku nadużywania pozycji dominującej w grę wchodzą wyłącznie takie firmy, których udział w rynku przekracza 40 proc. Dotychczas UOKiK nie interweniował z powodu podwyżek związanych z naszym członkostwem w Unii Europejskiej, które są sygnalizowane przez klientów pod specjalnym numerem infolinii. Ale zanim uruchomiono tę infolinię, urząd zajął się wyjaśnianiem znacznego wzrostu cen koksu.

Według analityków NBP wejście Polski do Unii Europejskiej będzie mieć w tym roku mniejszy wpływ na inflację niż się wcześniej spodziewano. Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych z powodu akcesji może wzrosnąć o 0,9 proc.


POWIĄZANE

Skarb Państwa nabędzie przez PZU i PFR drugi co do wielkości bank działający na ...

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o jakości handlowej artykułów...

Lasy Państwowe odgrywają dużą rolę w zagospodarowaniu terenów niezurbanizowanych...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę