Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Eksperci w Boguchwale

9 stycznia 2004

Pierwsze dopłaty bezpośrednie z Unii Europejskiej rolnicy dostaną dopiero pod koniec roku, bez względu na to , czy Polska zdąży do maja z wdrażaniem programu IACS. Ale ta forma pomocy nie trafi do wszystkich rolników z Podkarpacia. Dopłaty bezpośrednie dostaną wyłącznie ci gospodarze, którzy mają co najmniej hektar upraw.

O szansach podkarpackiej wsi w Unii rozmawiali wczoraj w Boguchwale przedstawiciele instytucji rolniczych i eksperci z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.

Na Podkarpaciu IACS jest już prawie gotowy, ale to nie znaczy, że po pierwszym maja ARiMR będzie miała kompletne dane o zwierzętach i uprawach w regionie. Wciąż problemem jest ewidencja gruntów, bo wiele działek rolnych nie ma aktualnej dokumentacji. Problemem jest również zbieranie danych o zwierzętach, które niedawno urodziły się w gospodarstwach oraz tych, które padły. W przypadku rolników problem dopłat bezpośrednich dotyczy jednak wielkości upraw.

Eksperci z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej pod znakiem zapytania postawili przyszłość najmniejszych podkarpackich gospodarstw. Po wejściu do Unii Europejskiej niestety, to nie rolnictwo ma być ich źródłem utrzymania w tym regionie. Duże szanse w produkowaniu żywności konkurencyjnej dla unijnych partnerów mają natomiast gospodarstwa wielohektarowe. Po akcesji będą mogły liczyć na nowe formy pomocy finansowej z programów piętnastki.


POWIĄZANE

Od 10 lutego Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmował...

Około 92,6 tys. ton żywności o wartości ponad 265 mln zł trafi w tym roku do org...

Sytuacja na unijnym rynku rolnym nadal jest krytyczna. Potrzeba środków łagodząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę