Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Tragiczna sytuacja brytyjskiego pszczelarstwa.

29 września 2008

Właściciele uli i producenci miodu wezwali rząd, by pomógł w walce z gorącymi problemami branży. Na pierwszym miejscu jest problem śmiertelności pszczół i zmniejszonych dostaw surowca.

Zeszłej zimy w wielkiej Brytanii wymarła ¼ rodzin pszczelich. Nie tylko zmiany klimatu wpływają na śmiertelność owadów, ale także coraz większe zanieczyszczenie pól uprawnych, opryski drzew owocowych i warzyw.

Wprawdzie departament rolnictwa przeznaczył 200 tysięcy funtów na pomoc, ale zdaniem branży to kropla w morzu potrzeb. Przetwórcy oceniają, że potrzeba kilku milionów. Załamanie na rynku miodu, to nie tylko problem Brytyjczyków. Na światowych rynkach w ostatnim roku ceny wzrosły aż o 60%.

Argentyna zapowiedziała, że tegoroczne zbiory miodu będą niższe o przeszło 20 tysięcy ton. W Australii właścicielom uli mocno dała się we znaki susza. W fatalnej sytuacji jest również amerykańskie pszczelarstwo.

Tam, z nieznanych dotąd przyczyn, wyginęła znaczna część populacji.


POWIĄZANE

Od 10 lutego Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie przyjmował...

Około 92,6 tys. ton żywności o wartości ponad 265 mln zł trafi w tym roku do org...

Sytuacja na unijnym rynku rolnym nadal jest krytyczna. Potrzeba środków łagodząc...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę