Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Zdaniem prezesa KRIR - Większe kompetencje dla samorządu rolniczego

14 grudnia 2007
W każdym państwie, w którym cały czas trwa proces decentralizacji władzy  ważną rolę odgrywają organizację pozarządowe, do których  zaliczają się również izby rolnicze. To demokratyczny samorząd, wybierany  co cztery lata w  wyborach powszechnych, który reprezentuje wszystkich rolników i przez nich jest rozliczany. Ma on  służyć przede wszystkim mieszkańcom wsi, stawać w ich obronie przed  często bardzo trudnymi przepisami, złymi i niekompetentnymi urzędnikami oraz nieuczciwymi kontrahentami. Potrzebna jest więc instytucja, która wskazuje;  gdzie  i w którą stronę rolnictwo powinno podążać.

W wielu krajach  Europy samorząd rolniczy funkcjonując na takich zasadach doskonale się sprawdził.  W Polsce zasady jego funkcjonowania trzeba jeszcze dopracować,  miedzy innymi zwiększając kompetencje izb, aby rolnik coraz bardziej czuł, że samorząd rolniczy jest mu potrzebny.

Wydaje mi się, że największą słabością izb jest brak większego wpływu na pracę samorządu terytorialnego na poziomie gminy czy powiatu, czyli tam gdzie w trosce o chłopskie dobro ta współpraca jest  najbardziej potrzebna . Moim zdaniem, w każdej gminie samorząd rolniczy powinien mieć swoje ogniwa doradcze. Dlatego  w najbliższym czasie powinno nastąpić  połączenie dwóch bardzo ważnych instytucji: doradztwa  rolniczego i izb. Na pewno wymaga to okresu przejściowego, aby mogły one działać razem.  Wszystkie decyzje dotyczące polityki rolnej na terenie obszarów wiejskich, na terenie gminy powinny być opiniowane przez izbę. Często zdarza się bowiem, że samorząd gminny zdominowany jest przez osoby, które nie są rolnikami  i na przykład decyzje dotyczące odrolnienia gruntu czy zmian w planie  przestrzennego zagospodarowania gminy powinny być uzgadniane z przedstawicielami samorządu rolniczego. Nawet decyzje dotyczące spraw komunalnych także powinny być konsultowane z izbą rolniczą,  bo jest to pomocne w przestawianiu się wielu gospodarstw na agroturystykę, czy też rozwijaniu pozarolniczych form działalności gospodarczej.

Izby rolnicze powinny mieć również wpływ na otwieranie i zamykanie szkół rolniczych, bo dobre, wykształcone kadry w rolnictwie są bardzo potrzebne.

Chcę podkreślić, że samorząd rolniczy  nie tylko mówi o tym co jest źle, ale też proponuje konstruktywne rozwiązania.
Izba jest gotowa wziąć odpowiedzialność za politykę rolną, ale musi mieć rozszerzone kompetencje, żeby mieć większy wpływ na decyzję , które zapadają w otoczeniu polskiej wsi. Mam tu na myśli przekazanie takich kompetencji, jakie mają izby rolnicze w innych krajach europejskich. Dla samorządu rolniczego w Polsce ważne jest zwiększenie wpływu na doradztwo oraz na inne instytucje, które działają w obszarach okołorolniczych, takie jak stacje nasienne czy hodowlane. Obecnie  te kompetencje są  najczęściej w gestii szefa resortu rolnictwa lub wojewodów.  


POWIĄZANE

Od 17 października do 30 listopada 2016 r. wypłacane są zaliczki na poczet tegor...

Koszty organizacji Dni Konia Arabskiego oraz aukcji koni "Pride of Poland" w Jan...

Minister Krzysztof Jurgiel uczestniczył wczoraj w uroczystości otwarcia w Lublin...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę