Witamy, aby się zarejstrować lub zalogować,
skorzystaj z opcji dostępnych po prawej stronie.
Obecny czas to 06:30 Pią 31 Paź 2014


Kto mi wytłumaczy jak zrobic kiszonke w pryzmie???

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Pasze
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jan Frycz



Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 80
Skąd: podkarpacie - małopolska

PostWysłany: 08:19 Pon 6 Kwi 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kamil 23 napisał:
Jan Frycz napisał:
kamil 23 napisał:
A ja dodaje do kiszonki z kukurydzy śrutę żytnią jako naturalny zakwaszacz i kiszonka wychodzi super nie grzeje się anie nie pleśnieje

Dobra metoda na podniesienie poziomu cukru w kiszonce ale na twoim niejscu dodal bym do tego jakis konkretny zakiszacz aby go w calosci wykozystac
Pomyśle nad tym może polecił byś jakiś dobry sprawdzony?


Z tych co stosowałęm naprawdę działają te z Schaumanna i Pionieer`a. Pozostałe to moim skromnym zdaniem najdroższe pudry. Od 2 lat stosuję Schaumanowskie Bonsilage. Koncentracja 2,5 x 10do11 bakterii w 1g, 3 szczepy. Na Pionierze tez sie ładnie kisiło ale jak w kwietniu miałem jeszcze 1/2 silosu to trzeba było wybierać 2x dziennie z całej ściany bo się grzało. Na Bonsilage ściana jest zimna 2-3 dni i można wybierać jak wygoniej maszyną wiechać. CCM dla świn z rękawa wybieram co 2 dni i jest zimny nawet w sierpniu. Jedna uwaga odnoście tych preparató z Schaumann`a. Przedzwoń sobie do firmy niech Ci kogoś podeślą bo jest od nich kilkanaście zakiszaczy i trzeba dokładnie dobrać typ i dawkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kamil 23



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 461
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 18:55 Czw 26 Mar 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jan Frycz napisał:
kamil 23 napisał:
A ja dodaje do kiszonki z kukurydzy śrutę żytnią jako naturalny zakwaszacz i kiszonka wychodzi super nie grzeje się anie nie pleśnieje

Dobra metoda na podniesienie poziomu cukru w kiszonce ale na twoim niejscu dodal bym do tego jakis konkretny zakiszacz aby go w calosci wykozystac
Pomyśle nad tym może polecił byś jakiś dobry sprawdzony?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jan Frycz



Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 80
Skąd: podkarpacie - małopolska

PostWysłany: 17:39 Czw 26 Mar 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kamil 23 napisał:
A ja dodaje do kiszonki z kukurydzy śrutę żytnią jako naturalny zakwaszacz i kiszonka wychodzi super nie grzeje się anie nie pleśnieje

Dobra metoda na podniesienie poziomu cukru w kiszonce ale na twoim niejscu dodal bym do tego jakis konkretny zakiszacz aby go w calosci wykozystac
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kamil 23



Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 461
Skąd: mazowieckie

PostWysłany: 16:53 Sob 14 Mar 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja dodaje do kiszonki z kukurydzy śrutę żytnią jako naturalny zakwaszacz i kiszonka wychodzi super nie grzeje się anie nie pleśnieje
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jan Frycz



Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 80
Skąd: podkarpacie - małopolska

PostWysłany: 15:23 Sob 14 Mar 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kamyk15 napisał:
rysiek jak chcesz obnizyc koszty to niekoniecznie dawaj zakiszac aplikatorem w przyczepie. ale dobrze by było zebys chociaż na wierzchu polał pryzme. Ja file daje jedną tylko ze duńską. bo polska to rwie sie jak papier


Poprawcie mnie jeśli się mylę ale bakterie z grupy Lactobacillus mają zerową zdolnośc penetracji i ruchu. Dodatek zakiszacza tylko po wieszchu to dobra metoda ale na uspokojenie własnego sumnienia (bo przecież coś dałem) a nie na dobrą kiszonkę. Z konserwantami kwasowymi był bym ostrożniejszy. Zabezpieczają przed psuciem ale ograniczają pobór kiszonki a w większych dawkach szybko niszczą krowie wątrobe. Podsumowując zakiszacz na całośc z dozownika przy przyczepie, kwas ewentualnie i minimalnie po bokach i wiechrzniej warstwie (ale jak jest dobra folia to nie koniecznie).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kamyk15



Dołączył: 20 Mar 2008
Posty: 47
Skąd: MAZOWSZE

PostWysłany: 11:20 Sob 7 Mar 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

rysiek jak chcesz obnizyc koszty to niekoniecznie dawaj zakiszac aplikatorem w przyczepie. ale dobrze by było zebys chociaż na wierzchu polał pryzme. Ja file daje jedną tylko ze duńską. bo polska to rwie sie jak papier
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Jan Frycz



Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 80
Skąd: podkarpacie - małopolska

PostWysłany: 20:56 Czw 5 Mar 2009    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1. Zebrać w początku kwitnienia przyczepą z dobrym rozdrabniaczem
2. Dobrać zakiszacz i dać go tyle co w książce napisano (ja daję Bonsilage)
3. Ugnieść jak najmocniej
4. Okryć 2 warstwami folii i pożądnie docinoć workami brzegi i czumkolwiek ciężkim resztę
5. Nieźle się sprawdzają kanapki czylui jak na sianokiszonkę przyładujęsz z góry min 1m kukurydzy. Ale to już troszkę inna bajka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
gans



Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 223

PostWysłany: 20:45 Nie 18 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Laughing Laughing Laughing Laughing robern uczy kolegow kiszonke robic Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
buchaj



Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 853
Skąd: lubelskie

PostWysłany: 22:08 Sob 17 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

My robimy kiszonkę z kukurydzy w pryzmie. Wtym celu boki pryzmy wykładamy wiązkami słomy (tak 4-5warstw w górę) a później tam ładujemy sieczkę i ujeżdżamy ciągnikiem. Kiedy napełnii taki "silos" to zabieramy słomę i odgartujemy tę zielonkę która jest nieugnieciona. Później wystarczy tylko okryć folią i przyduszamy. Ot i cała filozofia produkcji kiszonki Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
robern



Dołączył: 31 Sie 2006
Posty: 1732
Skąd: Mazury

PostWysłany: 21:33 Sob 17 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zobacz sobie tematy:
http://www.ppr.pl/forum/viewtopic.php?t=4519
http://www.ppr.pl/forum/viewtopic.php?t=4169
http://www.ppr.pl/forum/viewtopic.php?t=2340
http://www.ppr.pl/forum/viewtopic.php?t=1946
Tam znajdziesz sporo wskazówek!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
kwantyfikator



Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 115
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: 15:51 Pią 16 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

najważniejsze by nie było dostępu powietrza
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
ryszardz57



Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 34

PostWysłany: 22:32 Czw 15 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziekuje bardzo andzrej2110
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
andrzej2110



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 886
Skąd: okolice Płocka

PostWysłany: 22:31 Czw 15 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dobrze ugnieść i szczelnie okryć - od cała filozofia Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
ryszardz57



Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 34

PostWysłany: 22:28 Czw 15 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli ta kiszonka na pryzmie to nic innego jak kupa podsuszonej trawy owinieta w folie Tak?
W tym roku spróbuje zrobic ta kiszonke zobacze jak mi to wyjdzie!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
andrzej2110



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 886
Skąd: okolice Płocka

PostWysłany: 22:13 Czw 15 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nie mam silosu. Kukurydze pospałe przy sciane stodoły (włożyłem folie między ściane i kiszonke - żeby ściany nie pobrudzić Laughing). Sianokiszonke robołem na pyzmie bez żadnych ścian. Trawe należy podsuszyc. Jak będzie nie szczelnie to się będzie psuła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
ryszardz57



Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 34

PostWysłany: 22:04 Czw 15 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tylko ze musze to jakos koło domu zrobic, sciany jakies z desek!!! Widziałem jak to inni robia ale mi odradzali ze sie to psuje i nie chca tego jesc Shocked . A czy trawa musi byc odrazu po skoszeniu czy moge ja podsuszyc? A jak bede deptał to mam solic trawe? Rozumie ze nie ma byc zerowy dostep powietrza do kiszonki ale czy sie da tak to szczelnie zrobic?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
andrzej2110



Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 886
Skąd: okolice Płocka

PostWysłany: 21:57 Czw 15 Mar 2007    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wystarczy wozić i ugniatać materiał do kiszenia a potem szczelnie okryć folio i przycisnąć ziemio lub oponami. Ni pekami słomy - Myszy robio dziury.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
ryszardz57



Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 34

PostWysłany: 21:42 Czw 15 Mar 2007    Temat postu: Kto mi wytłumaczy jak zrobic kiszonke w pryzmie??? Odpowiedz z cytatem

Jeszcze nigdy nie robiłem kiszonki wiec czy moze mi ktos wytłumaczyc jak ja zrobic? Nie mam zadnego silosu!!!
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum PPR Strona Główna -> Pasze Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach