Ptak_mega_22.11
Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

93 ubojnie z Małopolski wstrzymały produkcję

8 czerwca 2004

Są już pierwsze ofiary opieszałości we wdrażaniu unijnych norm produkcyjnych. 93 zakłady z Małopolski zawiesiło działalność po 1 maja. Część zrobiła to z własnej woli. Prawie połowę firm zamknęli lekarze weterynarii.

Zamknięte zostały małe zakłady z branży mięsnej, głównie ubojnie. Z naszych informacji wynika, że nie tylko nie spełniały one unijnych norm, ale również krajowych przepisów dotyczących zasad uboju i rozbioru mięsa. Weterynarze już od dawna ostrzegali rzeźników, że jeśli nie zaczną modernizować swoich zakładów, będą musieli liczyć się z decyzją o zamknięciu. Jak dotąd nakaz wstrzymania produkcji dostało około 40 firm, a więc niemal połowa spośród wszystkich, które po 1 maja zawiesiły działalność. Łącznie maszyny stanęły w 93 zakładach. Niektóre przetwórnie zrobiły to po to, aby dokonać niezbędnych modernizacji i potem wznowić produkcję, inne po prostu zwinęły interes.

Krzysztof Ankiewicz, wojewódzki małopolski lekarz weterynarii, ocenia, że na prawie 500 zakładów w Małopolsce, odsetek zamkniętych nie jest duży, tym bardziej że jeszcze przed rokiem zanosiło się na to, że grupa tych, którzy nie dostosują się do unijnych przepisów, będzie znacznie większa. Obecnie stopień zaawansowania we wdrażaniu dyrektyw dotyczących norm sanitarnych ocenia jako zadowalający. Potwierdzili to zresztą unijni inspektorzy, którzy na początku roku wizytowali małopolskie zakłady.

Następna kontrola czeka nas jesienią. Do tego czasu wszystkie niedociągnięcia muszą zostać poprawione. A zaległości jest niemało. Przykładowo, nie wszyscy producenci stosują się do obowiązku stemplowania każdego jajka pieczątką. Na razie służby weterynaryjne przymykają na to oko, gdyż zdają sobie sprawę, że wina nie leży po stronie właściciele firm drobiarskich. Część z nich nie zdążyła jeszcze kupić specjalnych maszyn, bo Ministerstwo Rolnictwa do ostatniej chwili, czyli do 1 maja, zwlekało z wydaniem rozporządzeń regulujących zasady i sposób znakowania jajek.

Krzysztof Ankiewicz zapowiada, że ten swoisty okres przejściowy wkrótce się skończy.


POWIĄZANE

Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna żąda przywrócenia obowiązkowych świadectw zd...

Znane i doceniane przez rzesze konsumentów Wędliny z Borów Tucholskich ponownie ...

Ubój gospodarski odbywa się często bez nadzoru weterynaryjnego - wynika z kontro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę