Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Norwegia ostrzega UE przed mięsem z Polski

22 listopada 2005

Norwegia ostrzegła branżę mięsną wszystkich krajów Unii Europejskiej przed polskim mięsem, które może być skażone salmonellą. W Norwegii stwierdzono jesienią pięć przypadków zatrucia po spożyciu mięsa importowanego z Polski.

Jednocześnie norweskie władze sanitarne podały, że nie wierzą wynikom polskich badań żywności.

"Wysłaliśmy ostrzeżenie do całej branży mięsnej na terenie UE, przestrzegając przed polską firmą Biernacki-Agro Rydzyna" - powiedział w poniedziałek Morten Fredriksen, dyrektor firmy Frysekompaniet, która jest dystrybutorem polskiego mięsa w południowej Norwegii.

W chłodniach firmy znajduje się w dalszym ciągu partia 100 ton polskiego mięsa, którego sprzedaż wstrzymał Norweski Urząd Kontroli Żywności.

Stein Bringeland, dyrektor laboratorium analizującego próbki żywności w prowincji Sondre Vestfold, powiedział dziennikowi "Oestlandetsblad", że nie wierzy polskim kontrolom żywności i atestom.

"Polskie władze prowadzą kontrolę mięsa w taki sam sposób jak my, lecz pytaniem jest, czy możemy wierzyć wynikom badań z Polski. W rachubę wchodzi wszystko, od źle lub niedokładnie przeprowadzonych testów aż do fałszowania ich wyników".

Norweska telewizja publiczna i radio NRK podały w poniedziałek, że "władze norweskie są przekonane, że niewystarczająca kontrola żywności w Polsce jest przyczyną pojawienia się na norweskim rynku mięsa skażonego salmonellą. Polski eksporter może się spodziewać kar w takiej wysokości, że im nie sprosta".

Gazeta przypomina jednak, że "polskie mięso było kontrolowane przed wysłaniem go z Polski oraz podczas wjazdu do Norwegii, w Larvik, lecz nie było żadnych zastrzeżeń".

Importerem mięsa jest firma Skandia Foods AS z Larvik w zachodniej Norwegii, która importuje mięso z całego świata. Firma sprowadziła w lecie 280 ton mięsa z Polski, które rozesłano do dystrybutorów na terenie całego kraju.

Egil Andreas Johannesen powiedział "Oestlandetsblad", że "salmonellę wykryto w siedmiu z 18 partii polskiego mięsa, mimo że było ono kontrolowane w Polsce".

Norweskie media już od ponad miesiąca piszą codziennie o "polskim mięsie skażonym salmonellą", mimo że dopiero 10 listopada Norweski Urząd Kontroli Żywności potwierdził salmonellę w polskim mięsie.


POWIĄZANE

Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna żąda przywrócenia obowiązkowych świadectw zd...

Znane i doceniane przez rzesze konsumentów Wędliny z Borów Tucholskich ponownie ...

Ubój gospodarski odbywa się często bez nadzoru weterynaryjnego - wynika z kontro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę