Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Świńska zmowa

9 października 2003

Większość zakładów płaci za kilogram żywca wieprzowego ok. 3 zł/kg, czyli o 1 zł mniej niż kilka tygodni temu. To cicha zmowa zakładów w odwecie za niekorzystne dla nich rozstrzygnięcie w przetargach na wyrób konserw dla ubogich – skarżą się dostawcy.

Spadek cen żywca wieprzowego zaskoczył rolników. Jeszcze trzy tygodnie temu płacili nam 4,1 zł za kilogram. Teraz dostajemy 3,05 zł – narzeka mieszkanka Lińska. 

Pełne magazyny 
W większości rzeźni kilogram żywca kosztuje ok. 3 zł. Poltusz w Jaroszewie płaci teraz 3,15-3,35 zł/kg (3,65-3,85 zł/kg w połowie września br.) O złotówkę spadły ceny skupu w Emisie w Niemojewie (3,2 zł/kg) i Masarni Ośno (3 zł/kg). O ok. 50 gr mniej niż kilka tygodni temu płacą ZM Duet w Lubiewie i Rom-Mięs w Wielgiem. 
Przetwórcy twierdzą, że obniżka to efekt tego, co działo się na rynku mięsa w ciągu ostatnich miesięcy. Ceny poszły mocno i szybko w górę, więc rozpoczęła się nadprodukcja tuczników – wyjaśnia Edmund Szczepaniak, wiceprezes Zakładów Mięsnych w Grudziądzu. Firmy miały pełne magazyny, więc mogły pozwolić sobie na obniżkę. 

Spisek? Niemożliwe! 
W niektórych zakładach zaczyna powoli brakować żywca, więc wkrótce ceny powinny pójść w górę. Zapowiedź ta nie uspokoiła jednak rolników, którzy mówią o cichej zmowie zakładów mięsnych w odwecie za niekorzystne dla nich rozstrzygnięcie w przetargach na wyrób konserw dla ubogich. W liście Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej do ministra rolnictwa Wojciecha Olejniczaka czytamy "(...) aby ukarać "winnego" (Agencję Rynku Rolnego - dop. red.) i przymusić go do wszczęcia interwencji i wydania pieniędzy podatników "uzgodniono", że cena tuczników musi spaść poniżej 3 zł/kg". 
Ze spiskową teorią nie zgadzają się przetwórcy. Zmowa jest niemożliwa, ponieważ każdy zakład dba tylko o własny interes – przekonuje dyr. Szczepaniak. 

NIK na pomoc 
Tymczasem grupa zakładów mięsnych, reprezentowana przez spółkę Duda-bis w Sosnowcu, kwestionuje kryteria przetargu na konserwy dla ubogich ogłoszonego przez ARR. Spółka skierowała wnioski o kontrolę i zbadanie tej sprawy do NIK oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. 
Duda-bis uważa, że sierpniowy przetarg (wartości ponad 50 mln zł) preferował małą grupę producentów. ARR przepłaciła swoje zamówienie o 26 mln zł. Za te same pieniądze można było przygotować dla najuboższych nie 17 mln, ale 28 mln porcji mięsa.


POWIĄZANE

Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna żąda przywrócenia obowiązkowych świadectw zd...

Znane i doceniane przez rzesze konsumentów Wędliny z Borów Tucholskich ponownie ...

Ubój gospodarski odbywa się często bez nadzoru weterynaryjnego - wynika z kontro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę