Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Szara strefa w produkcji mięsa

12 sierpnia 2005

Około 15 procent mięsa w Polsce pochodzi z nielegalnego uboju i nie było badane przez służby weterynaryjne.

– Kupując tańszą wędlinę na bazarze, często nie zdajemy sobie sprawy, ile ryzykujemy – ostrzega Piotr Kołodziej, były główny lekarz weterynarii. Rocznie nielegalny ubój sięga około trzech milionów sztuk trzody chlewnej i kilkaset tysięcy bydła. – Szacunki te wynikają z różnicy między danymi Głównego Urzędu Statystycznego, określającymi liczbę ubijanych w Polsce zwierząt, a danymi służb weterynaryjnych o liczbie zbadanych – tłumaczy Piotr Kołodziej.

Według ekspertów, najbardziej niebezpieczną sanitranie i zdrowotnie fazą łańcucha mięsnego jest ubój. W Polsce działa kilkadziesiąt dużych zakładów mięsnych (ok. 35 proc. ubojów), około 850 średnich (30 proc.) z własnymi ubojniami oraz 900 małych zakładów rzemieślniczych. Te ostatnie, według dr. Kołodzieja, są największym zagrożeniem.

– Jeszcze gorzej jest z całkowicie nielegalnym ubojem zwierząt w warunkach chałupniczych. Proceder ten może dotyczyć ok. 20 proc. produkcji trzody chlewnej i 10 proc. bydła, w tym głównie cieląt – uważa Kołodziej.

Zagrożenie dla zdrowia konsumentów to nie jedyny problem z nielegalnym ubojem. Pozostają po nim bowiem odpady poubojowe (głowy, racice, kości, niektóre wnętrzności).

Z danych statystycznych wynika, że takich odpadów powinno być około miliona ton. Tymczasem dane zakładów utylizacyjnych mówią o przyjmowaniu ok. 600 tys. ton. Co z resztą? Można je znaleźć w lasach, płytkich dołach, rowach. Są one stamtąd wywlekane przez zwierzęta leśne i psy.

Zgodnie z przepisami prawa, dopuszczalny jest ubój zwierząt tylko w licencjonowanych ubojniach, dysponujących certyfikatami. Paradoksem jest, że właśnie te firmy są często i ściśle kontrolowane. Nielegalne natomiast nie są sprawdzane, bo oficjalnie ich nie ma.

Według Kołodzieja, w wal-ce z szarą strefą należy zwiększyć liczbę kontroli w nielegalnych zakładach i gospodarstwach trudniących się nielegalnym ubojem.


POWIĄZANE

Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna żąda przywrócenia obowiązkowych świadectw zd...

Znane i doceniane przez rzesze konsumentów Wędliny z Borów Tucholskich ponownie ...

Ubój gospodarski odbywa się często bez nadzoru weterynaryjnego - wynika z kontro...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę