Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

KE nie zgadza się na litewskie embargo na cały polski drób

13 grudnia 2007
Komisja Europejska nie zgadza się na jednostronne wprowadzenie przez Litwę całkowitego zakazu importu z Polski drobiu i ptactwa domowego w związku z ogniskami ptasiej grypy w Polsce.

"Kraje członkowskie UE nie mogą podejmować jednostronnych kroków w odniesieniu do handlu wewnątrzwspólnotowego" - poinformowała w środę PAP rzeczniczka KE odpowiadająca za sprawy zdrowia Nina Papadulaki.

"KE została powiadomiona (o zamiarach litewskich władz) i jest z nimi w kontakcie, zwracając się o zniesienie embarga" - dodała.

Zdaniem KE, dotychczasowe przedsięwzięte przez Polskę kroki, w związku z potwierdzeniem ognisk ptasiej grypy, są wystarczające, by zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa ptasiej grypy do innych krajów.

Obecnie, zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, obowiązuje zakaz importu drobiu z Polski tylko ze stref objętych zakażeniem, ale Litwa zwróciła się do KE o zgodę na wprowadzenie całkowitego zakazu, argumentując, że "sytuacja jest bardzo poważna, a wwóz żywego ptactwa i drobiu jest niebezpieczny".

Na Litwie od środy został wprowadzony zakaz wypuszczania ptactwa domowego z pomieszczeń, a na granicy polsko-litewskiej wzmożono kontrole.

Niepokój strony litewskiej w związku z wykrywaniem w Polsce kolejnych ognisk ptasiej grypy wynika z tego, że oba kraje mają siedem wspólnych przedsiębiorstw, w których hodowany jest drób. Każdego tygodnia z Polski na Litwę wwożonych jest ponad 300 tys. jednodniowych kurczaków, a każdego miesiąca ok. 1000 ton drobiu i produktów drobiowych.

We wtorek obecność wirusa ptasiej grypy stwierdzono u trzech dzikich ptaków w leśniczówce Taftowo w sołectwie Krzykały k. Ornety (woj. warmińsko-mazurskie). To już piąte ognisko tej choroby w Polsce.

Poprzednie cztery dotyczyły ptactwa hodowlanego i dotychczas nie wykraczały poza województwo mazowieckie. Na początku grudnia wirusa H5N1 wykryto na fermach indyczych w Myśliborzycach i Uniejewie w gminie Brudzeń Duży pod Płockiem. Ptasia grypa pojawiła się również na fermie kur w Karniszynie oraz w Sadłowie - obie miejscowości na terenie gminy Bieżuń. Drób z ferm, w których wykryto wirusa H5N1, jest usypiany i utylizowany.


POWIĄZANE

Według danych Komisji Europejskiej, w pierwszych trzech kwartałach 2016 r. unijn...

Ceny jaj u producentów w ciągu ostatnich kilku tygodni dramatycznie wzrosły. Odb...

Maleje spożycie jaj w Polsce - informuje Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodar...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę