Coraz lepiej wiedzie się większości mleczarni

6 stycznia 2003

A to głównie za sprawą zmniejszenia przez Unię dotacji do mleka w proszku. Wcześniej producenci unijni mogli liczyć nawet na 880 euro dopłaty do każdej tony mleka w proszku. Od 13 grudnia dotacja spadła o połowę. To od razu spowodowało wzrost cen na światowych rynkach.

Teraz nasze zakłady sprzedają mleko w proszku po półtora tysiąca dolarów za tonę, o 400 dolarów drożej niż latem. Nawet przy niskim kursie dolara produkcja zaczyna się opłacać, szczególnie tam gdzie surowiec jest najtańszy.

A sytuacja tych, którzy zdecydowali się na produkcję mleka jest nie do pozazdroszczenia. Za surowiec rolnicy dostają o ponad 10% mniej niż przed rokiem. I niestety szybkiej poprawy nie będzie – mówią mleczarze. Ceny skupu miesięcznie rosną zaledwie o grosz lub dwa. Najgorzej jest na Podkarpaciu, tam ceny skupu mleka są o 40% niższe niż na Podlasiu. Nic dziwnego, skoro województwo o rocznym skupie 150 mln litrów, działa kilkanaście spółdzielni. Teraz już wiadomo, że zeszłoroczny skup mleka wyniesie niewiele ponad 7 miliardów litrów.

Na Warszawskiej Giełdzie Towarowej ruch niewielki. W czwartek z wystawionych 690 ton masła ekstra w blokach z zapasów Agencji Rynku Rolnego sprzedano niespełna 1/3. Licytacja odbyła się tylko w jednym przypadku, ale i tak średnia cena równa jest wywoławczej, czyli 7,70 zł za kilogram. W pierwszej połowie grudnia sprzedawano ponad dwukrotnie więcej tego towaru.


POWIĄZANE

Naukowcy SGGW chętnie dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem z przedsiębiorcam...

Przy ZPM Mrągowo powstaje najnowocześniejszy Zakład Produkcji Sproszkowanych Wyr...

Polska Izba Mleka planuje przekazanie stanowiska polskiego przemysłu mleczarskie...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę