Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Czy warto produkować więcej?

9 kwietnia 2002

W związku z tym, zgodnie z unijnymi przepisami, każdy z producentów, który wprowadził na rynek więcej mleka niż wynosi przyznana mu indywidualna kwota, będzie musiał zapłacić grzywnę. Taki los spotka prawie 75% gospodarstw specjalizujących się w produkcji mleka. Wysokość kary ustalana jest przez Komisję Europejską i zależy od ilości litrów mleka wyprodukowanych ponad wyznaczony limit. W przypadku Finlandii średnia wysokość opłaty będzie kształtowała się na poziomie około 3600 euro. 

W ostatnim czasie wiele prężnie działających gospodarstw mleczarskich zaprzestało produkcji. A pomimo tego fińska produkcja mleka wzrosła. Ministerstwo Rolnictwa na taką sytuację zareagowało zdziwieniem. Jednak rząd zapomniał już chyba, jak po przystąpieniu do Unii Europejskiej apelował do rolników o zwiększanie powierzchni gospodarstw oraz inwestowanie w hodowlę bydła mlecznego. Minęło kilka lat i taka strategia zaczęła przynosić efekty. Rolnicy powiększyli swoje stada, które z biegiem czasu stały się coraz szlachetniejsze, a wydajność krów wzrosła. Jednak teraz, zamiast nagrody za wytężoną pracę, producentów mleka spotkała przykra niespodzianka. 

Wstępne szacunki Ministerstwa Rolnictwa wskazują, że taka sytuacja potrwa jeszcze około 5 lat – co najmniej do 2007 roku kwoty mleczne będą w Finlandii przekraczane. Minister rolnictwa Raimo Tammilehto stwierdził, że podnosząc produkcję rolnicy podjęli świadome ryzyko. Ale dzięki temu budżet państwa wzbogaci się o dość pokaźną sumę, ponieważ kary za nadprodukcję kierowane są właśnie tam. 

Czy nasz kraj czeka podobna przyszłość? Zaproponowana wstępnie przez Komisję Europejską krajowa kwota mleczna dla Polski wynosi 8 750 mln litrów. Właśnie rozpoczął się rok referencyjny, więc rolnicy na gwałt starają się zwiększyć swoją produkcję i ulepszyć stada. Ale czy im się to w przyszłości opłaci? Czy wielu z nich nie będzie borykać się wkrótce z podobnymi problemami jak fińscy producenci? Przecież efekty dzisiejszych inwestycji tak naprawdę pojawią się dopiero za kilka lat, czyli wtedy, kiedy nasz kraj będzie już najprawdopodobniej objęty systemem kwotowania produkcji mleka (jeśli w ciągu roku nic się nie zmieni, to system kwot zacznie obowiązywać w Polsce od 1 kwietnia 2003 roku). 

Zdaniem Kazimierza Koniecznego, prezesa Dolnośląskiego Zrzeszenia Spółdzielni Mleczarskich, kwota mleczna w wysokości zaproponowanej nam przez Unię Europejską nie będzie w stanie pokryć zapotrzebowania polskiego rynku. Zakładając, że w ciągu kilku lat spożycie mleka w Polsce wzrośnie do poziomu 300 litrów mleka rocznie na osobę, okaże się, że nasz kraj zamiast eksportować produkty mleczarskie, stanie się importerem około 3-4 mld litrów mleka rocznie.


POWIĄZANE

Mlekovita systematycznie pracuje na wzrost swojej pozycji na rynku. Na Liście 20...

Bezpieczeństwo i czystości produkcji, kontrola jakości i bezpieczeństwa opakowań...

Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa i rozwoju wsi został odznaczony Złotą Hono...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę