Advertisement

Fatalny kredyt

28 sierpnia 2003

Do gorzowskiego sądu trafił wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, która w Strzelcach prowadzi elewator zbożowy. 

Spółka z o. o. Elewator Zbożowy w Strzelcach Kraj. powstała na początku 1996 r. W sierpniu 1997 r. Bank Gospodarki Żywnościowej w Choszcznie udzielił spółce Agrofar w Zamęcinie 8,8 mln zł kredytu. Kredyt ów poręczył Stanisław R., ówczesny prezes strzeleckiego elewatora.

Agrofar pociągnął w dół
Ponieważ Agrofar nie spłacał kredytu, bank przystąpił do jego ściągania od poręczycieli, w tym od strzeleckiego elewatora. Na nic zdały się skargi na czynności komornicze i zabiegi o unieważnienie poręczenia kredytu, kierowane do sądu w Zielonej Górze. Komornik bezwzględnie zabierał wszystkie pieniądze, wpływające na konto spółki Elewator Zbożowy w Strzelcach. Nie miała ona czym płacić rachunków za prowadzenie magazynu zbożowego.

Nowy szef spółki doszedł więc do wniosku, iż jej funkcjonowanie w takim układzie nie ma żadnego sensu. Złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. – Ponieważ kontynuowana będzie egzekucja z poręczenia, spowoduje to załamanie finansowe dłużnika oraz trwałe zaprzestanie płacenia zobowiązań’ – uzasadnił wniosek o upadłość prezes spółki Władysław Wojtowicz. 

Zenon F., właściciel wspomnianego Agrofaru, jest jednym z 25 oskarżonych w wielkiej aferze zbożowej. Prokurator okręgowy w Gorzowie zarzuca mu wyłudzenie kilkunastu mln zł kredytu na interwencyjny skup zboża. Skupem tym zajmowały się spółki, utworzone przez Zenona F. Gdy banki upomniały się o swoje pieniądze, Zenon F. sprzedał je obywatelom Litwy, którzy posługiwali się podrobionymi paszportami na cudze nazwiska.  Zenon F. jest też największym udziałowcem spółki Elewator Zbożowy w Strzelcach.

Płacimy ludziom
Strzelecki elewator skupuje teraz zboże na zlecenie Agencji Rynku Rolnego. Z powodu słabszych plonów elewator o pojemności 50 tys. t raczej się nie zapełni. – Pracujemy normalnie, ludzie otrzymują na bieżąco wynagrodzenia, rolnikom terminowo płacimy za dostarczone zboże – zapewnia Stefan Daniszenko, kierownik strzeleckiego elewatora. – Reszta w rękach sądu. Upadłość pomoże otrząsnąć się ze starych długów. Szkoda, że gmina nam nie pomogła w tym trudnym okresie.

Zacząć od nowa
Z tytułu podatku od nieruchomości elewator zalega Urzędowi Miasta i Gminy w Strzelcach prawie 300 tys. zł. Nie wiadomo, czy i kiedy gmina dostanie te pieniądze.  – Odczuwa to już boleśnie nasza gmina, bo brakuje pieniędzy na pokrycie wydatków – mówi burmistrz Strzelec Romuald Gawlik. – Elewator to nie jedyny nasz dłużnik, wszyscy winni są nam aż 5 mln zł. Burmistrz ma nadzieję, że po ogłoszeniu upadłości strzelecki elewator kupi solidny przedsiębiorca. Taki, który da pracę kolejnym ludziom i terminowo będzie płacił podatki, również do gminnej kasy.


POWIĄZANE

Upowszechnianie kultury wina poza tradycyjnymi regionami winiarskimi będzie głów...

Trwa szacowanie strat w uprawach rolnych. Specjalne komisje działają w 295 gmina...

Tegoroczne zbiory wszystkich gatunków owoców będą niższe niż w poprzednich latac...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę