Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Kto zabił pszczoły i zapłaci za straty pszczelarzy?

14 maja 2004

Mieczysław Bartkowski, emeryt z Małego Łęcka, jest załamany. Ktoś mu wytruł pszczoły, jego życiowe hobby i źródło dochodu. Podejrzewa właściciela pobliskiego pola, byłego wiceministra rolnictwa.

Pszczelarze wciąż szacują straty. Sięgają one kilkunastu tysięcy złotych. Właścicielami pola, gdzie rośnie rzepak, są Janina i Kazimierz Gutowscy (były wiceminister rolnictwa). Według pszczelarzy dokonali oni oprysków w czasie, kiedy pszczoły wylatują po nektar i pyłek. Nie dość, że zrobili to w słoneczny dzień, to prawdopodobnie użyli do tego niewłaściwych środków ochrony roślin.
- Pole rzepaku, gdzie robili opryski znajduje się 200 metrów od mojej pasieki. Widziałem jak robią opryski. Operatorom opryskiwacza powiedziałem, że nie mogą robić tego w dzień. Oni stwierdzili, że nie widzieli żadnych pszczół - mówi Mieczysław Bartkowski. - Tego samego dnia pszczoły zaczęły masowo zdychać.

Pszczelarz poprosił właściciela pola, aby zobaczył pasiekę i martwe owady. - Ten stwierdził, że te pszczoły na jego pole nie latały - dodał Bartkowski.

- Ta odpowiedź to farsa. Wokół naszych pasiek, nie ma innych kwitnących roślin, tylko jego pola rzepaku - mówi Jan Suś, pszczelarz i rzeczoznawca chorób pszczelich.

Jan Suś przyjechał na swoją pasiekę, która mieści się 800 metrów od pola rzepaku. Zobaczył warstwy martwych owadów przed ulami, postanowił interweniować. Ocenił, że przynajmniej 20 z jego 40 uli zostało doszczętnie wytrutych.

Pobrano próbki rzepaku, ziemi i martwych owadów. Ten materiał toksykologiczny Jan Suś zawiózł do Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu.

- Nie mogę tego pozostawić bez echa. Moja rodzina od pokoleń hoduje pszczoły. Widząc wymierające pszczoły, serce mi się krajało - mówi pszczelarz. - Próbowałem je ratować, podawałem ciepły syrop. Ale wszystko za późno.

Hodowcy są zdziwieni podejściem Kazimierza Gutowskiego. - Pamiętam moment, kiedy Kazimierz Gutowski otwierał Ogólnopolskie Dni Pszczelarstwa. Zapewniał, że teraz będą złote lata dla pszczelarstwa, a pola będą pełne rzepaku dla produkcji biopaliw - dodaje Jan Suś.

Całą sytuacja jest również zniesmaczony Gutowski. Uważa, że opryski przeprowadzone były zgodnie z ustawą. - Pojechałem na pole przed opryskami, wszedłem w łan i sprawdziłem czy są pszczoły. Nie było. Gdybym chociaż zauważył jedną nie zastosowałbym oprysków - mówi K. Gutowski.
Dziwi się, że w tym samym dniu pryskali także jego koledzy, używając nawet silniejszych preparatów i nic się nie wydarzyło. - Czekam na wynik badań. Jeśli będzie wynik negatywny to oczywiście zapłacę za szkody. Przecież pszczoły pracują dla mnie. Dzięki nim mam lepszy plon o 30 proc. Nie otruwałbym ich świadomie - kończy Gutowski.

Opryski w Unii
Po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej przepisy dotyczące oprysków znacznie się zaostrzyły. Osoby je wykonujące muszą przejść odpowiednie szkolenia, są zobowiązane do prowadzenia dziennika, a pochodzenie i skład środków chemicznych musi być dobrze znany.

Kara za trucie
W całej Polsce wielu pszczelarzy pokrzywdzonych stosowaniem pestycydów wbrew obowiązującym przepisom i nieprzestrzeganiem okresu karencji domaga się pociągania do odpowiedzialności karnej tych, którzy powodują nieraz bardzo poważne straty w ich pasiekach, a zarazem w ogólnonarodowej gospodarce rolnej. Pokrzywdzeni zatruciem pszczelarze mogą zawiadomić prokuraturę i wnioskować do organów ścigania o ukaranie winnych popełnienia przestępstwa z art. 212 Kodeksu Karnego który brzmi: Kto mienie społeczne albo cudze mienie niszczy (umyślnie - red.), uszkadza lub czyni niezdatnym do użytku, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.


POWIĄZANE

Kraje Afryki są największymi dostawcami cukru do Polski - wynika z publikacji Ag...

Jesienią br. warunki pogodowe były sprzyjające dla siewów rzepaku ozimego (85% z...

W Unii Europejskiej w bieżącym sezonie 2016/17 produkcja soi osiągnęła rekordowy...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę