Azoty_Kedzierzyn_4_04_16

Odmiany kukurydzy znowu na fali

16 listopada 2007
Plony, podobnie jak ceny ziarna, zapowiadają się nadzwyczaj dobrze. Ten rok pokaże chyba największym niedowiarkom, że do kukurydzy warto wrócić.

Na pokazie poletek kukurydzy w Łosiowie (woj. dolnośląskie) 11 firm nasiennych przedstawiło 90 poletek ze swymi najlepszymi odmianami. Wszystkie poletka prezentowały się wspaniale, rokując bardzo wysoki plon nasion. Jednak dociekliwi rolnicy zauważyli, że wiele odmian porażonych jest omacnicą prosowianką i chorobami fuzaryjnymi. Okazuje się, że poletka zlokalizowane są w tym samym miejscu już od paru lat. W tych warunkach, nawet nie mając specjalnego przygotowania, doskonale można było obserwować reakcję poszczególnych odmian na te patogeny. Korzystnie wyróżniały się odmiany Sumi-Agro Poland – Makilla i Veritis, które wśród publiczności, a i dziennikarzy, cieszyły się największym zainteresowaniem. Powód? W warunkach długoletniej monokultury kolby są zdrowe i w 100% wypełnione. Podpytaliśmy więc o nie przedstawicieli firmy, aby to co dobre, przybliżyć naszym Czytelnikom.

– Najnowsza odmiana Makilla zrejestrowana została w 2007 r. FAO 230-240, ziarno typu pośredniego flint-dent. Polecana do uprawy na obszarze całego kraju, z wyjątkiem terenów zupełnie nie nadających się do uprawy kukurydzy – prezentuje Włodzimierz Piotrowski z Sumi-Agro. – Odmiana charakteryzuje się cienkim rdzeniem i osadką, co sprawia, że udział ziarna w kolbie jest duży. Cienki rdzeń niesie drugą, ważną zaletę – jest nią wielka szybkość oddawania wody. Luźne koszulki zapobiegają rozwojowi chorób furazyjnych. Poziom plonowania bardzo stabilny. Ostatnie dwa lata były wyjatkowo niekorzystne do plonowania kukurydzy, a odmiana przeszła badania rejestracyjne na poziomie 105% wzorca. To odmiana typowo ziarnowa, ale polecana jest również hodowcom bydła, którzy chcą mieć wartościową kiszonkę z dużym udziałem ziarna. Kolby osadzone są dookoła, 1,2 m nad ziemią. To czyni ją bardzo odporną na wyleganie – dodaje.

     

 
Do uprawy Makilli polecane są stanowiska dobre. Obsada zależy od jakości gleb. Na glebach słabszych zaleca się gęstość 85000 roślin na hektar. Na lepszych, dobrze uwodnionych glebach można zwiększyć obsadę do 90000 roślin na hektar. Ziarno Makilli już drugi rok podlega badaniom pod kątem właściwości przemiałowych. Jeśli w tym roku wyniki będą tak dobre jak w latach poprzednich, można ją będzie śmiało polecić do wykorzystania w tym kierunku. Ta odmiana to absolutna nowość na rynku. Jak podkreślają przedstawiciele koncernu, cena ziarna do obsiania jednego hektara nie będzie przekraczała 400 zł. Nie podajemy tu celowo ceny jednostki siewnej, bo tak jak wiele firm nasiennych, tak w każdej z nich jednostka nasienna to inna ilość.
nasion w opakowaniu.

– Rozkład opadów w okolicach Łosiowa nie był najkorzystniejszy dla kukurydzy, a pole, które obsiano Veritisem prezentuje się znakomicie – informuje Mariusz Staniek z Sumi-Agro Poland. – Rośliny są jeszcze w polu, trudno więc oceniać plon, ale piękne wypełnienie kolb każe przypuszczać, że ta plantacja musi sypnąć 10 ton ziarna z ha na sucho. Muszę jeszcze dodać, że pole zlokalizowano na średnich glebach, generalnie klasy 4B.

Odmiana Veritis to szlagier Sumi-Agro Poland. To odmiana o FAO 230-240 i nieco starszej genetyce od Makilli. Jednak Veritis zaaklimatyzował się w Polsce w najgorszych pod względem klimatycznym latach do uprawy kukurydzy. Doskonale radził sobie na glebach słabszych i okazało się, że wytrzymuje okresowe niedobory wody. Veritis jest uprawiany przede wszystkim na ziarno, choć polecany jest również do uprawy z wykorzystaniem na kiszonkę, z tytułu dużego udziału kolb w zielonej masie.

– Choć Veritis plonuje nieco niżej niż Makilla – 100 do 102% wzorca –odznacza się większą stabilnością i powtarzalnością w plonowaniu. Odmiana nie ma specjalnych wymagań co do gleby. Dlatego jej uprawę można zaryzykować na glebach o strukturze mozaikowej. Wynika to chyba z typu budowy kolby – dodaje Mariusz Staniek.

Dla przypomnienia. Rośliny kukurydzy tworzą kolby typu Fix i typu Flex. Odmiany o kolbach typu Fix mają cały swój potencjał wzrostu zakodowany w genach. W warunkach niekorzystnych środowiskowo nie dostosowują się one do warunków uprawy, a reagują spadkiem plonu ziarna. Odmiany o kolbach typu Flex dostosowują się natomiast do warunków uprawy. Jeśli są one dobre, to naturalnie wykazują cały swój potencjał. W warunkach niekorzystnych, np. przerzedzenia roślin na skutek suszy, pozostałe rośliny bardzo szybko wykorzystują dodatkową przestrzeń, wodę i składniki pokarmowe, które im zostały dane, i budują znacznie większą kolbę. Czyli, jeśli gdzieś występują braki w obsadzie, to przy odmianach o kolbach typu Flex, jakie ma Veritis, te braki są uzupełniane zwyżką plonu roślin pozostałych na polu.
Dobra rada dla uprawiających kukurydzę. Często słyszy się – uprawiam kukurydzę na glebach słabszych, a więc zwiększyłem obsadę, aby zabezpieczyć się przed wypadaniem roślin. To jest kardynalny błąd!. Jeśli już się uprawia kukurydzę na glebach słabszych, należy postępować odwrotnie. A więc zaniżać obsadę. Stwarzamy wówczas bardziej komfortowe warunki dostępu roślin do wody i nawozów. Prowokuje to rośliny do wytworzenia większej i lepiej wypełnionej kolby.
Bardzo istotną cechą Veritisa jest niskie osadzenie kolb na roślinach. Gwarantuje to bezpieczeństwo nawet opóźnionego zbioru – rośliny nie ulegają wyleganiu, nawet po wystąpieniu jesiennych wiatrów. Luźne koszulki gwarantują szybkość oddawania wody. Daje to znakomite efekty finansowe przy suszeniu ziarna.


POWIĄZANE

Tegoroczna kampania cukrownicza w UE przebiega pod dyktando znacznie lepszych wa...

Według SovEcon, w 2017 r. Rosja może po raz kolejny odnotować wysoki poziom prod...

Kraje Afryki są największymi dostawcami cukru do Polski - wynika z publikacji Ag...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę