Bronisze (pod menu)

Zielarskie żniwa zakończone

11 października 2002

Chociaż na zbieractwie ziół można przyzwoicie zarobić, chętnych do ich zbierania jest coraz mniej. Trudno taki stan rzeczy zrozumieć wziąwszy pod uwagę panujące bezrobocie. Spacerowanie po łące i zrywanie kwiatów to przyjemność i często niezły zarobek. W nyskim (woj. opolskie) zakładzie wrocławskiego "Herbapolu" od paru lat obserwuje się coraz mniejsze zainteresowanie zbieraniem ziół.

Nyski "Herbapol" skupił w tym roku 34 tony suchej masy 39 gatunków ziół rosnących na siedliskach naturalnych. Ilość ta odpowiada stu tonom świeżej masy roślinnej. Pozostałe 47 ton pochodzi z kontraktacji. Rolnicy z powiatu nyskiego uprawiają osiem gatunków ziół: rumianek, kozłek lekarski, melisę, miętę, tymianek, arcydzięgiel, kolendrę i lawendę. W tym roku na skup surowca zakład przeznaczył 150 tysięcy złotych. Są to pieniądze  nieopodatkowane dzięki porozumieniu z ministrem finansów. Niestety, chętnych do ich wzięcia było niewielu. Na ziołach można średnio zarobić miesięcznie 800-900 złotych. Dobry zbieracz w ciągu sezonu jest w stanie dostarczyć do skupu do 12 ton surowca. Podczas, gdy za kilogram pszenicy płaci się 30 groszy, za kilogram ziół można zarobić od złotówki wzwyż. 

W powiecie nyskim na stałe zbieractwem ziół trudni się 30 osób. W sezonie trzeba ich dwukrotnie więcej.  W okresie wysypu, szczególnie kwiatów lipy i bzu czarnego, do pozyskania potrzebnych nam ilości ziół potrzeba sześćdziesięciu, a nawet siedemdziesięciu zbieraczy. Emeryci nie maja już do tego siły, a młodzież do zbierania się nie garnie – tłumaczy kierownik wrocławskich zakładów zielarskich "Herbapol" w Nysie, Jan Zwardoń.

Po zbiorach, pracownicy zakładu zajmują się sortowaniem, czyszczeniem i rozdrabnianiem ziół. Z nyskiego zakładu zostaną przewiezione  do Legnicy i Wrocławia. Nowy sezon ziołowy rozpocznie się dopiero w marcu przyszłego roku. Przy dobrej pogodzie można już wtedy zbierać liście podbiału i korzeń glistnika. W tym roku dla zbieraczy nadzieja już tylko w skupie igliwia sosnowego tzw. cetyny.

POWIĄZANE

Egipt jest od lat największym na świecie importerem pszenicy, ziarno kupuje na p...

Sieć restauracji McDonalds w Rosji poszukuje krajowych producentów i dostawców z...

W odpowiedzi na pismo Przewodniczącego Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi ...


Komentarze

...Śni się kurze proso...
NAJNOWSZE ARTYKUŁY
Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum
Jestesmy w spolecznosciach:

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Zgłoś uwagę